Agnieszka Lisiecka, Magdalena Świtajska

Wynagrodzenia w sektorze finansowym

Do Senatu trafił kontrowersyjny projekt zmian przepisów dotyczących polityki wynagrodzeń osób zajmujących kierownicze stanowiska w domach maklerskich i bankach.

Na przyjęcie przez Senat oczekuje uchwalony przez Sejm projekt nowelizacji ustawy Prawo bankowe, ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz ustawy o nadzorze nad rynkiem kapitałowym. Przepisy te mają na celu częściową implementację dyrektywy CRD III (dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/76/UE z dnia 24 listopada 2010 roku w sprawie zmiany dyrektyw 2006/48/WE oraz 2006/49/WE w zakresie wymogów kapitałowych dotyczących portfela handlowego i resekurytyzacji oraz przeglądu nadzorczego polityki wynagrodzeń).

Projektowane przepisy, adresowane przede wszystkim do banków oraz domów maklerskich, przewidują istotne zmiany w zakresie „polityki wynagrodzeń” osób zajmujących kierownicze stanowiska w tych instytucjach.

Nowelizacja, po zmianach przyjętych przez Sejm w stosunku do projektu pierwotnego, przewiduje przede wszystkim, że zasady ustalania zmiennych składników wynagrodzeń osób zajmujących stanowiska kierownicze w bankach i domach maklerskich określać będzie odpowiednio Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) w drodze uchwały – dla banków oraz minister finansów w drodze rozporządzenia – dla domów maklerskich. Banki będą ponadto zobowiązane ogłaszać zasady ustalania wynagrodzeń w sposób ogólnie dostępny. Podobnie w zakresie adekwatności kapitałowej domy maklerskie będą zobowiązane spełniać wymogi zasad ustalania składników wynagrodzeń osób zajmujących stanowiska kierownicze oraz upowszechniać informacje dotyczące spełniania tych wymogów.

Istotnych wskazówek w zakresie tego, jak mogą się kształtować wyznaczane przez KNF lub ministra finansów zasady wynagradzania, dostarcza dyrektywa CRD III, ale także m.in. zalecenia Komisji 2005/162/WE i 2009/385/WE dotyczące dyrektorów wykonawczych i zarządzających oraz kadry kierowniczej wysokiego szczebla spółek giełdowych. Postulują one warunkowanie prawa do zmiennych składników wynagrodzenia od wyników osiąganych nie tylko indywidualnie, ale przez całą instytucję w perspektywie wieloletniej. Zmienne składniki wynagrodzenia nie powinny być gwarantowane, a ich faktyczna wypłata powinna być rozłożona w czasie, tak aby możliwa była ich korekta w zależności od sytuacji danej instytucji. Powołane akty postulują także włączanie do zmiennych składników wynagrodzeń w istotnym stopniu praw do akcji lub innych instrumentów niepieniężnych danej instytucji. Zmienne wynagrodzenie powinno też stanowić zrównoważony procent wynagrodzenia stałego; głównym i wystarczającym składnikiem wynagrodzenia powinna pozostawać pensja zasadnicza. Ograniczeniu zjawiska „złotego spadochronu” ma zaś służyć zakaz przyznawania odpraw w przypadkach rozwiązania umów na życzenie osoby zatrudnionej czy też z powodu słabych wyników.

Nowelizacja przewiduje jeszcze jedną istotną zmianę. W razie konieczności zastosowania postępowania naprawczego przez bank, jeżeli okaże się ono niewystarczające lub realizowane nienależycie, a także w razie niespełnienia przez dom maklerski wymogu utrzymywania kapitałów nadzorowanych na poziomie wymaganym przepisami ustawy, KNF będzie mogła nakazać obniżenie lub wstrzymanie wypłaty niektórych zmiennych składników wynagrodzeń osobom zajmującym stanowiska kierownicze w tych instytucjach, w tym składników przypadających za czas zajmowania stanowiska kierowniczego, nie dłużej niż za ostatnie 3 lata.

Treść projektowanych przepisów budzi wiele wątpliwości.

W odniesieniu do osób, których sytuacji będą one dotyczyć bezpośrednio, projekt operuje pojęciem „osób zajmujących stanowiska kierownicze”, które nie zostało zdefiniowane ani w jego treści, ani też w treści ustawy Prawo bankowe czy ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Zabrakło choćby dookreślenia na wzór tego, które zostało zawarte w art. 3 preambuły do dyrektywy 2010/76/UE, co powoduje, że pojęcie to obejmować może także osoby zajmujące niższe szczeble struktur organizacyjnych instytucji finansowych, nawet jeśli nie podejmują decyzji dotyczących ryzyka. Biorąc pod uwagę istotne ograniczenia, a nawet sankcje, z jakimi, zgodnie z nowymi przepisami, ma się wiązać przynależność do kategorii „osób zajmujących stanowiska kierownicze”, posłużenie się przez ustawodawcę tak ogólnym i niedookreślonym pojęciem wydaje się posunięciem nie do końca zgodnym z zasadniczymi celami dyrektywy 2010/76/UE, które będzie ponadto rodziło liczne problemy, w tym na gruncie realizacji zasady równego traktowania w zatrudnieniu.

Podobnie należy się odnieść do przewidzianego w nowelizacji prawa KNF do nakazania obniżenia lub wstrzymania wypłaty niektórych zmiennych składników wynagrodzeń osobom zajmującym stanowiska kierownicze. Choć w toku prac sejmowych doprecyzowano, że chodzi wyłącznie o zmienne, nie zaś wszystkie składniki wynagrodzenia, nadal nie wiadomo, jaki może być zakres obniżenia lub wstrzymania ich wypłaty. Brak między innymi oznaczenia terminu, przez jaki sankcja ta może być stosowana. Co więcej, z zastosowanej redakcji przepisu można wywieść, że dopuszcza on wprost obniżanie lub wstrzymywanie wypłaty nie tylko tych składników wynagrodzenia, które przysługują za okres zajmowania stanowiska kierowniczego, ale także za okres zajmowania innych stanowisk. Dodatkowo, mimo iż projektowany przepis należy rozumieć jako nieprzewidujący obowiązku zwrotu wynagrodzenia już pobranego, obniżenie lub wstrzymanie wypłaty takiego wynagrodzenia może, zgodnie z jego treścią, dotyczyć składników wynagrodzenia, do których dana osoba nabyła prawo w okresie do 3 lat wstecz od nakazu KNF.

Udzielenie KNF tak daleko idących uprawnień, zwłaszcza w stosunku do osób zatrudnionych na podstawie umów o pracę, prowadzi do kolizji z przepisami prawa pracy, która, z uwagi na rangę kodeksowej zasady ochrony wynagrodzenia za pracę, z pewnością nie będzie łatwa do rozstrzygnięcia. Nowelizacja nie tylko bowiem przewiduje odbieranie lub ograniczanie prawa do wynagrodzenia należnego za wykonywaną pracę, ale jednocześnie pozwala na kształtowanie aktem zewnętrznego podmiotu, mającym formę uchwały, warunków wynagradzania pracownika w sposób mniej korzystny niż np. przewidziany w wewnętrznych regulacjach pracodawcy czy w umowie o pracę.

Mając na względzie tempo dotychczasowych prac ustawodawcy nad projektem, należy jednak spodziewać się jego szybkiego przyjęcia w obecnym kształcie. Z dużym zatem prawdopodobieństwem istniejące wątpliwości staną się już wkrótce przedmiotem rozstrzygnięć sądowych.

Agnieszka Lisiecka, Magdalena Świtajska, Zespół Prawa Pracy kancelarii Wardyński i Wspólnicy