Magdalena Świtajska

Wykonywanie pracy na rzecz własnego pracodawcy w okresie urlopu macierzyńskiego

Pracownik, który chce pracować w okresie urlopu macierzyńskiego, może to robić bez obawy o utratę prawa do zasiłku macierzyńskiego a pracodawca może go do takiej pracy dopuścić – ale tylko pod pewnymi warunkami.

Obowiązujące przepisy art. 1821§ 4 Kodeksu pracy dopuszczają wprost i bez dodatkowych ograniczeń wykonywanie przez pracownika, w okresie dodatkowego urlopu macierzyńskiego (którego wymiar w 2011 roku wynosi 2 tygodnie), pracy na rzecz pracodawcy udzielającego tego urlopu, w wymiarze nie wyższym niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy. W takim przypadku pracownik otrzymuje jednocześnie wynagrodzenie za pracę i zasiłek macierzyński. Oba te świadczenia są przy tym wypłacane w wysokościach proporcjonalnych do wymiaru czasu pracy oraz wykorzystywanego urlopu, który udzielany jest tylko na część dnia lub w niektóre dni.

W odniesieniu do urlopu macierzyńskiego brak jest podobnych uregulowań. Wykonywanie pracy w jego okresie nie jest jednak zakazane na gruncie obowiązujących przepisów. W szczególności nie ma podstaw do wyciągnięcia konsekwencji dyscyplinarnych wobec pracownika wykonującego pracę na rzecz własnego pracodawcy w okresie urlopu macierzyńskiego ani do anulowania urlopu takiemu pracownikowi.

Obowiązujące przepisy nie sankcjonują także świadczenia pracy w okresie urlopu macierzyńskiego utratą prawa do zasiłku macierzyńskiego, choć taka sankcja została przewidziana m.in. za niezgodne z celem wykorzystywanie zwolnienia chorobowego (art. 17 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa). Ponieważ organy ZUS mogą działać wyłącznie w granicach i na podstawie przepisów prawa, nie mogą one pozbawić pracownika prawa do zasiłku macierzyńskiego, nawet jeśli ustalą, że wskutek wykonywania pracy pracownik zaprzestał faktycznie korzystania z urlopu macierzyńskiego.

Należy jednak mieć na względzie, że urlop macierzyński powinien polegać co do zasady na nieświadczeniu pracy przez pracownika w celu odpoczynku po porodzie i sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem. Z tych też powodów urlop macierzyński jest w znacznej części obowiązkowy – uprawniony do niego pracownik nie może zrzec się do niego prawa, a ponadto musi wykorzystać go w wymiarze co najmniej 14 tygodni.

Z tego powodu, a także by uniknąć zarzutu obejścia przepisów o ochronie macierzyństwa przez pracodawcę, (który za ich naruszenie może teoretycznie ponosić odpowiedzialność wykroczeniową w trybie art. 281 pkt 5 Kodeksu pracy) świadczenie pracy przez pracownika w okresie urlopu macierzyńskiego powinno mieć charakter wyjątkowy, incydentalny i być uzasadnione obiektywnymi przyczynami leżącymi po obu stronach. Przyczyny te mogą się wiązać np. z wagą obowiązków czy stanowiskiem pracownika, a także z faktem, że pracownik w okresie urlopu macierzyńskiego wykonuje zadania inne niż wchodzące w zakres jego normalnych obowiązków, ujęte odrębną umową. Świadczenie pracy nie powinno także zakłócać korzystania z urlopu macierzyńskiego przez pracownika.

Trzeba jednak pamiętać, że zatrudniając własnego pracownika korzystającego z urlopu macierzyńskiego należy w każdym przypadku wypłacać mu z tego tytułu odpowiednie wynagrodzenie. W okresie urlopu macierzyńskiego następuje bowiem przejęcie przez ZUS obowiązku świadczeń na rzecz pracownika, więc brak odrębnego wynagrodzenia oznaczałby nieodpłatne korzystanie z pracy przez pracodawcę.

Magdalena Świtajska, Zespół Prawa Pracy kancelarii Wardyński i Wspólnicy