Włoski wyrok: Facebook nie jest darmowy


Interesujące orzeczenie zapadło we Włoszech na tle sprawy dotyczącej naruszenia przez Facebooka zbiorowych interesów konsumentów i ochrony danych. Wynika z niego, że wbrew zdaniu samego serwisu i powszechnej opinii Facebook nie jest darmowy.

Jak donoszą specjalistyczne serwisy (np. tu), Regionalny Sąd Administracyjny Lazio (Rzym) wydał wyrok w sprawie z odwołania Facebook Inc. od decyzji Autorità Garante della Concorrenza e del Mercato (AGCM), która w listopadzie 2018 r. nałożyła na Facebook Ireland Ltd. i Facebook Inc. karę 10 mln euro za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. AGCM uznała m.in., że serwis wprowadzał rejestrujących się w nim konsumentów w błąd, nie informując ich odpowiednio i we właściwym czasie (przy zakładaniu konta), że przekazywane przez nich dane będą wykorzystywane w celach komercyjnych. AGCM stwierdziła, że Facebook podkreśla darmowy charakter serwisu, a nie komercyjne cele przyświecające świadczeniu usług serwisu społecznościowego. Skłania zatem użytkowników do podjęcia decyzji co do transakcji, której w przeciwnym razie nie podjęliby, tj. do zarejestrowania się w sieci społecznościowej i używania jej (w drugim wątku decyzji analizowano wymuszanie na użytkownikach najszerszych zgód na transfer danych do podmiotów trzecich).

Facebook Inc. odwołał się od tej decyzji. Wskutek odwołania Regionalny Sąd Administracyjny Lazio wydał 10 stycznia 2020 r. wyrok częściowo podtrzymujący decyzję AGCM. Sąd utrzymał karę w zakresie wprowadzania konsumentów w błąd co do darmowego charakteru serwisu w kontekście komercyjnej wartości przekazywanych serwisowi danych, obniżając ją do pięciu milionów euro.

Kwestia gospodarczej wartości danych w kontekście niedarmowego w rzeczywistości charakteru serwisu wydaje się najciekawszym wątkiem wyroku, przekładającym się na wniosek, że rejestracja użytkownika w serwisie społecznościowym ma charakter transakcyjny. Sąd potwierdził bowiem, że dane przekazywane przez konsumentów mają istotny wymiar ekonomiczny związany z ich dalszym komercyjnym wykorzystaniem. Sąd poddał dane osobowe analizie z nowej perspektywy, traktując je jako zasoby podlegające negocjacjom i wykorzystaniu komercyjnemu oraz potencjalny przedmiot obrotu handlowego między operatorem serwisu i konsumentem. Treść danych osobowych przekazanych przez konsumenta i profilowanie, które one umożliwiają, stanowią wynagrodzenie świadczone przez użytkownika w zamian za usługi serwisu społecznościowego. Jak ustaliła AGCM, „przychody z reklamy online, oparte na profilowaniu użytkowników na podstawie ich danych, stanowią cały obrót Facebook Ireland Ltd. i 98% obrotu Facebook Inc.”.

Wniosek, że dane osobowe mają wartość gospodarczą, nie jest nowy. Komercyjną wartość danych osobowych podkreślała już Komisja Europejska w Wytycznych dotyczących wykonania/stosowania dyrektywy 2005/29 w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych z 25 maja 2016 r. W punkcie 1.4.10 wytycznych Komisja stwierdziła wprost, że „dane osobowe, preferencje konsumentów oraz inne treści generowane przez użytkowników mają „de facto” wartość gospodarczą i są sprzedawane osobom trzecim”. Analiza tej wartości pojawiała się także w orzecznictwie Komisji dotyczącym kontroli koncentracji z udziałem Facebook Inc. (decyzja z 3 października 2014 r. w sprawie M.7217 Facebook/WhatsApp).

Uznanie ekonomicznej wartości danych osobowych wiąże się, zgodnie z decyzją AGCM potwierdzoną wyrokiem sądu, z obowiązkiem zapewnienia przez operatora przejrzystości transferu danych, kompletności informacji oraz niewprowadzania użytkownika w błąd. Użytkownik musi być zatem świadom wymiany świadczeń składających się na transakcję subskrypcji serwisu, stanowiącej umowę wzajemną, która dotyczy używania serwisu społecznościowego.

dr Marcin Kulesza, praktyka prawa konkurencji kancelarii Wardyński i Wspólnicy