W Polsce powstanie nowe składowisko odpadów radioaktywnych


Organizowany przez Ministerstwo Gospodarki przetarg ma dać odpowiedź na pytanie, gdzie będą składowane odpady radioaktywne po roku 2021.

Stosunkowo mało osób wie, że w Polsce już od 1961 roku działa składowisko odpadów radioaktywnych. Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Promieniotwórczych, jedyny tego rodzaju obiekt w Polsce, funkcjonuje w Różanie nad Narwią, w odległości około 90 km od Warszawy.

Na to składowisko, zlokalizowane na terenie dawnego carskiego fortu (zbudowanego w pierwszej dekadzie XX wieku), trafiają przede wszystkim odpady z Instytutu Energii Atomowej w Świerku oraz odpady przemysłowe i medyczne. Zgodnie z ustawą z dnia 29 listopada 2000 roku Prawo atomowe oraz wydanym na jej podstawie rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 3 grudnia 2002 roku w sprawie odpadów promieniotwórczych i wypalonego paliwa jądrowego, unieszkodliwiane są w nim tzw. odpady nisko- i średnioaktywne.

Z uwagi na ograniczoną pojemność składowiska w Różanie (zajmuje ono powierzchnię 3 hektarów) szacuje się, że jego zapełnienie nastąpi około roku 2022. Z tego też względu do końca 2012 roku Ministerstwo Gospodarki planuje ogłosić przetarg na prace badawcze nad lokalizacją nowego składowiska.

Nowe składowisko (tzw. typu powierzchniowego) będzie znacznie większe od istniejącego, bowiem zgodnie z założeniami będą na nie trafiały również odpady z elektrowni jądrowych. Nie będą to jednak odpady wysokoaktywne, gdyż te zgodnie z normami Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej muszą być składowane w podziemnych wyrobiskach na głębokości około 500-600 metrów, tj. w tzw. składowiskach głębokich (szacuje się, że tego typu składowisko będzie potrzebne w Polsce dopiero w okolicy 2075 roku).

Przywołane już rozporządzenie Rady Ministrów określa precyzyjnie warunki, jakie spełniać musi lokalizacja składowiska powierzchniowego oraz parametry samego składowiska.

Podstawowym wymogiem dotyczącym składowiska powierzchniowego jest, w świetle przywołanego już rozporządzenia Rady Ministrów, takie jego zlokalizowanie, a następnie wybudowanie, eksploatacja i wreszcie zamknięcie, by w okresie 500 lat (sic!) niemożliwe było otrzymanie przez osoby z ogółu ludności w ciągu roku tzw. dawki skutecznej (efektywnej) ze wszystkich dróg narażenia przekraczającej wartość 0,1 mSv (milisiwerta – jednostki odnoszącej się do działania promieniowania jonizującego na organizmy żywe

Ponadto składowisko powinno zostać zlokalizowane na obszarze, w którym środowisko przyrodnicze podlega łagodnie przebiegającej ewolucji, a warunki nią kształtowane mogą być wiarygodnie prognozowane dla wspomnianego już okresu 500 lat

Wreszcie, na gruncie rozporządzenia, wykluczone jest lokalizowanie składowiska odpadów promieniotwórczych w szczególności poniżej zwierciadła wód gruntowych i na terenach, na których może występować stałe lub okresowe podtapianie obiektów składowiska, a także w rejonie zagrożonym nawalnymi deszczami

Wstępne lokalizacje nowego składowiska zostały już wcześniej wyznaczone przez Państwową Agencję Atomistyki. Obecnie będą one zweryfikowane pod kątem możliwości technicznych.

Lokalizacja nowego, powierzchniowego składowiska odpadów radioaktywnych w Polsce powinna być znana około roku 2015.

Maciej Szewczyk, Zespół Prawa Ochrony Środowiska kancelarii Wardyński i Wspólnicy