Ustawa o rynku mocy jeszcze w tym roku?


W dniu 4 lipca 2016 r. w Ministerstwie Energii odbyła się konferencja „Rynek mocy – konsultacje rozwiązań funkcjonalnych”. W trakcie konferencji Minister Energii zapowiedział, że projekt ustawy o rynku mocy powstanie pod koniec 2016 r. Stworzenie rynku mocy ma zapewnić bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju, a co się z tym wiąże ciągłość oraz niezawodność zasilania.

Rynek mocy jest odpowiedzią na sytuację, w jakiej znalazła się polska energetyka. Dziś, nawet pomimo inwestowania w nowe moce wytwórcze, nie ma gwarancji bezpieczeństwa systemu elektroenergetycznego.

Planowany mechanizm ma nie tylko stworzyć zachętę do inwestowania w nowe moce wytwórcze, ale też wspierać wytwórców posiadających nierentowne jednostki wytwórcze, by nie wycofywali ich z użycia z powodów ekonomicznych. Stworzenie rynku mocy pozwoliłoby utrzymywać stan gotowości nierentownych jednostek – głównie elektrowni węglowych, których celem byłoby stabilizowanie dostaw energii z odnawialnych źródeł energii.

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski oznajmił, że obecnie w Europie praktycznie nie opłaca się budować nowych bloków węglowych czy gazowych. Pełnomocnik ds. rządu podkreślił, że należy utrzymać w naszym kraju możliwość generacji energii i realizować strategię, która zakłada inwestycje we własne elektrownie, położone na terenie naszego kraju. Ponadto w jego ocenie należy odrzucić model, który zakłada poleganie na generacji krajów ościennych i przekształcenie naszego rynku w hub energetyczny, czyli stworzenie pola do konkurencji dla energii spoza Polski.

Nowe moce wytwórcze (bloki węglowe) budowane są przez spółkę należącą do grupy ENEA w Kozienicach (1 075 MW). Z kolei spółki z grupy PGE budują dwa nowe bloki w Opolu (1 800 MW) oraz Turowie (450 MW), natomiast spółki grupy Tauron budują blok o mocy 910 MW w Jaworznie. Ponadto blok o mocy 450 MW oraz 240 MWt powstaje na terenie obecnej elektrowni Stalowa Wola jako wspólna inwestycja Tauron Wytwarzanie i PGNiG Termika. Planowana jest także budowa elektrowni atomowej o mocy około 3 000 MW do 2035 r.

Rynek mocy ma cechować „neutralność technologiczna”, co oznacza, że będą zapewnione jednakowe warunki konkurencji dla wszystkich technologii wytwarzania energii elektrycznej. W rynku tym nie będą uczestniczyły te jednostki, które już teraz korzystają z systemu wsparcia czy pomocy publicznej.

Rynek mocy zakłada, że wytwórcy będą wynagradzani za dyspozycyjność mocy w danym okresie dostaw (w okresach zagrożenia). Okresem zagrożenia będą pełne godziny, w których w procesie planowania koordynacyjnego dobowego ilość rezerwy mocy dostępnej dla operatora systemu przesyłowego (OSP) jest mniejsza niż wymagana dla zapewnienia bezpiecznej pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.

W ramach pierwotnego rynku mocy odbywać się będą aukcje typu holenderskiego. Aukcja główna przeprowadzana będzie na cztery lata przed fizyczną dostawą energii. Natomiast aukcja dodatkowa przeprowadzana będzie na rok przed dostawą. Obrót zobowiązaniami mocowymi możliwy będzie też na rynku wtórnym (łącznie z tzw. realokacją wolumenów).

Po zakończeniu aukcji oferenci będą zawierać z OSP umowę mocową. Na jej podstawie będą też musieli pozostawać w gotowości, by dostarczać moc w okresie zagrożenia ogłoszonym przez OSP. Umowy będą zawierane na okres roku dla istniejących bloków energetycznych, na okres 5 lat – dla bloków modernizowanych i na 15 lat – dla nowych bloków energetycznych.

Ministerstwo Energii przewiduje, że pod koniec 2017 r. ma być przeprowadzona pierwsza aukcja z dostawą od 2021 r.

Ze słów ministra Tchórzewskiego wynika, że Ministerstwo Energii liczy, że do 2021 r. powstanie dodatkowe ok. 10 GW nowych i zmodernizowanych jednostek wytwórczych, włącznie z blokami energetycznymi będącymi obecnie w budowie. Koszt wprowadzenia mechanizmu rynku mocy wstępnie szacowany jest na ok. 2-3 mld zł rocznie.

Wprowadzenie mechanizmu rynku mocy może się wiązać z koniecznością notyfikowania systemu wsparcia do Komisji Europejskiej. Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej z 9 kwietnia 2014 r. w sprawie pomocy państwa na ochronę środowiska i cele związane z energią w latach 2014‑2020 pomoc powinna stanowić wynagrodzenie wyłącznie za usługę samej dostępności, tj. za zobowiązanie do gotowości dostarczania energii elektrycznej i przysługującej z tego tytułu rekompensaty. Każda pomoc wykraczająca poza powyższe ramy zostanie uznana za niedozwoloną.

Jednocześnie Minister Energii otworzył konsultacje nad założeniami do rynku mocy. Potrwają one do 18 lipca 2016 r.

Karol Czuryszkiewicz, praktyka doradztwa dla sektora energetycznego kancelarii Wardyński i Wspólnicy