Justyna Zandberg-Malec

Uprzywilejowanie dowodowe banku reliktem poprzedniej epoki (ale tylko w relacji z konsumentem)

Trybunał Konstytucyjny orzekł o częściowej niekonstytucyjności przepisu, który nadaje moc prawną dokumentów urzędowych wyciągom z ksiąg rachunkowych banku, gdyż osłabia on pozycję konsumenta w sporze z podmiotem profesjonalnym.

O rozprawie przed Trybunałem Konstytucyjnym pisaliśmy już na naszym portalu. 15 marca br. Trybunał orzekł, że art. 95 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 26 czerwca 2009 r. o zmianie ustawy o księgach wieczystych i hipotece oraz niektórych innych ustaw, w związku z art. 244 § 1 i art. 252 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego w części, w jakiej nadaje moc prawną dokumentu urzędowego księgom rachunkowym i wyciągom z ksiąg rachunkowych banku w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych w postępowaniu cywilnym prowadzonym wobec konsumenta, jest niezgodny z art. 2, art. 32 ust. 1 zdanie pierwsze i art. 76 konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 20 konstytucji. Zdanie odrębne zgłosił sędzia TK Wojciech Hermeliński. Wyrok jest ostateczny.

Zakwestionowany (tylko w części dotyczącej nadania mocy prawnej dokumentu urzędowego wyciągom z ksiąg rachunkowych banku) art. 95 ust. 1 Prawa bankowego w brzmieniu obowiązującym stanowi, że „księgi rachunkowe banków i sporządzone na ich podstawie wyciągi oraz inne oświadczenia podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzone pieczęcią banku, jak również sporządzone w ten sposób pokwitowania odbioru należności mają moc prawną dokumentów urzędowych w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych oraz ustanowionych na rzecz banku zabezpieczeń i mogą stanowić podstawę do dokonania wpisów w księgach wieczystych”.

Ponieważ pytanie prawne zostało zadane w związku z rozpatrywaniem powództwa banku przeciwko konsumentowi, a uzasadnienie tego pytania koncentrowało się na skutkach, jakie rodzi kwestionowany artykuł dla pozwanych konsumentów, Trybunał wydał orzeczenie zakresowe, ograniczając swój wyrok do sytuacji, w której pozwanym jest konsument. Ma to zasadnicze znaczenie przy ocenianiu reperkusji przedmiotowego orzeczenia dla branży bankowej. Orzeczenie dotyczy zarówno wyciągów z ksiąg rachunkowych, jak i samych ksiąg, natomiast poza oceną Trybunału znalazła się pozostała część art. 95 ust. 1 obejmująca oświadczenia i pokwitowania wystawiane przez banki w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych oraz ustanowionych na rzecz banku zabezpieczeń. Oznacza to, że wskazane oświadczenia i pokwitowania nie tracą mocy prawnej dokumentów urzędowych i znaczenia, jakie nadaje takim dokumentom ustawodawca w poszczególnych dziedzinach prawa. Rezultatem powyższego jest dalsza możliwość ustanawiania hipotek na zabezpieczenie kredytów bankowych poprzez złożenie oświadczenia przez kredytobiorcę przed pracownikiem banku bez potrzeby sporządzania aktu notarialnego.

Przedmiotem pytania prawnego była ocena nadania mocy prawnej dokumentów urzędowych księgom rachunkowym banków i wyciągom z tych ksiąg w sytuacji, gdy przedstawione jako dowody w postępowaniu cywilnym powodują modyfikację ogólnych zasad rozkładu ciężaru dowodu. Za zasadniczy problem konstytucyjny w niniejszej sprawie Trybunał uznał osłabienie pozycji procesowej konsumenta, który chcąc uzyskać oddalenie pozwu w sytuacji, gdy jego przeciwnik procesowy przedłożył sądowi wyciąg z ksiąg rachunkowych banku, powinien udowodnić nieprawdziwość treści owego dokumentu.

Trybunał orzekł, że omawiane uprzywilejowanie dowodowe banków narusza zasadę sprawiedliwości społecznej (art. 2 konstytucji), zasadę równości (art. 32 ust. 1 zd. 1 konstytucji) oraz zasadę ochrony praw konsumenta (art. 76 konstytucji).

Co do zasady w postępowaniu cywilnym to powód musi udowodnić istnienie dochodzonej wierzytelności, okoliczności jej powstania oraz jej wysokość, gdyż naczelną zasadą prawa cywilnego jest, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Tymczasem wskutek domniemań prawnych związanych z dokumentem urzędowym to osoba zaprzeczająca prawdziwości treści tego dokumentu ma przeprowadzić dowód przeciwieństwa, czyli występuje zasada odwróconego ciężaru dowodowego. W konsekwencji powód, będący bankiem, jest zwolniony z obowiązku udowodnienia na zasadach ogólnych okoliczności, które zostały ujęte w księgach rachunkowych banku. Rozwiązanie to umacnia więc i tak istniejącą przewagę profesjonalnej instytucji wobec konsumenta. Dokumenty, o których mowa w art. 95 ust. 1, są wystawiane przez banki we własnych sprawach i we własnym interesie, a dotyczą osób, które korzystają z usług bankowych. Chociaż z prawnego punktu widzenia konsument ma możliwość skorzystania z wszelkich środków dowodowych, to jednak, jak zaznaczył Trybunał, w przypadku roszczeń finansowych ewentualne starania pozwanego w celu ochrony swojej pozycji procesowej są z reguły iluzoryczne. Domniemania prawne wiążą bowiem sąd prowadzący sprawę, zaś dokument urzędowy, traktowany jako najbardziej wiarygodny środek dowodowy w postępowaniu cywilnym, najczęściej ma dla sądu rozstrzygające znaczenie.

Art. 20 konstytucji, wyrażający zasadę społecznej gospodarki rynkowej, Trybunał uznał za nieadekwatny wzorzec kontroli w niniejszej sprawie, gdyż, jak wskazał w ustnym uzasadnieniu, problemem konstytucyjnym w rozpatrywanej sprawie nie jest kwestia nadania bankom specjalnego uprawnienia, ale skutki tej regulacji w odniesieniu do konsumentów.

Trybunał przypomniał też źródła kwestionowanego przywileju bankowego. W polskim porządku prawnym moc dokumentów urzędowych po raz pierwszy uzyskały księgi rachunkowe i odpisy z ksiąg Banku Polskiego w roku 1924. Uprawnienie to miało charakter wyjątkowy i było uzasadnione funkcją emisyjną Banku Polskiego w Polsce międzywojennej. Szczególna moc dowodowa ksiąg bankowych i wyciągów z tych ksiąg została rozciągnięta na wszystkie banki na mocy dekretu z 25 października 1948 roku o reformie bankowej. Prawo bankowe z 1989 roku zachowało zrównanie mocy dowodowej dokumentów bankowych z urzędowymi, ale tylko dla banków istniejących przed dniem wejścia w życie tej ustawy. Dopiero ustawa z 6 marca 1993 roku rozszerzyła ten przywilej na wszystkie banki, niezależnie od formy prawnej i struktury własnościowej. Obecnie obowiązujące Prawo bankowe z 1997 roku powtórzyło to rozwiązanie, jednakże bez wskazania przyczyn, dla których pomimo przekształceń systemu bankowego zachowano przywilej stanowiący, zdaniem Trybunału, jeden z reliktów gospodarki nakazowo-rozdzielczej. Anachroniczny charakter tego rozwiązania podkreśla zdaniem Trybunału fakt, że w Austrii, Francji, Niemczech i Włoszech, czyli w państwach, o znacznie dłuższej tradycji bankowości w warunkach gospodarki rynkowej, księgi rachunkowe banku i wyciągi z tych ksiąg są dokumentami prywatnymi. Jako środki dowodowe w postępowaniu cywilnym stanowią więc przedmiot swobodnej oceny sędziego w każdym przypadku sporu z konsumentem.

Odnosząc się do charakteryzującego banki przymiotu instytucji zaufania publicznego, który zdaniem uczestników postępowania uzasadnia nadanie dokumentom bankowym szczególnej mocy dowodowej, Trybunał stwierdził, że przymiot ten ma walor pozanormatywny i w żaden sposób nie przekłada się na ściśle jurydyczną, sądową procedurę rozpoznawania i rozstrzygania spraw cywilnych. Przypomniał też, że co do zasady moc prawna dokumentów urzędowych jest związana z wykonywaniem zadań publicznych, a nie z działalnością podmiotów prywatnych, jakimi są obecnie banki w Polsce.

Uzasadnieniem dla przywileju ustanowionego w art. 95 ust. 1 Prawa bankowego nie może być zdaniem Trybunału również potrzeba ochrony kapitału gromadzonego przez banki w formie depozytów. Ustawodawca przewidział bowiem różnorodne instrumenty, które mają zapewnić zmniejszenie ryzyka obciążającego depozyty. Poza tym bank jako podmiot profesjonalny, korzystający ze stałej obsługi prawnej, ma możliwość korzystania ze wszystkich instytucji postępowania cywilnego o charakterze powszechnym.

Skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego i związanej z nim nowelizacji art. 95 ust. 1 Prawa bankowego opisujemy tutaj.