Dominik Wałkowski

Szkody wynikające z poszukiwania i eksploatacji złóż na obszarach morskich

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/30/UE z dnia 12 czerwca 2013 r. w sprawie bezpieczeństwa działalności związanej ze złożami ropy naftowej i gazu ziemnego na obszarach morskich kładzie szczególny nacisk na ochronę środowiska.

Zmiany konsekwencją katastrofy Deepwater Horizon

Jedną z przyczyn wprowadzenia przepisów unijnych jest rosnące gospodarcze znaczenie działalności polegającej na wydobywaniu ropy naftowej i gazu ze złóż podmorskich. Ponadto poszukiwanie i eksploatację złóż prowadzi się w coraz trudniejszych warunkach, to zaś wymaga umiejętnego zarządzania ryzykiem i reagowania w przypadku wystąpienia awarii. Wypadek może bowiem wywołać nie tylko poważne szkody w środowisku, lecz również powodować istotne negatywne konsekwencje dla gospodarki morskiej i warunków życia lokalnych społeczności. Impulsem, który skłonił ustawodawcę europejskiego do opracowania nowych przepisów, były też wypadki w instalacjach morskich – m.in. Deepwater Horizon (2010), a wcześniej np. Piper Alpha (1988), Montara (2009) czy Usumacinta (2007). Z prawnego punktu widzenia istotnym czynnikiem przesądzającym o konieczności podjęcia tego typu inicjatywy jest specyfika działalności prowadzonej na obszarach morskich, która sprawia, że w przypadku wyrządzenia szkody jednoznaczne określenie podmiotów odpowiedzialnych może napotykać poważne trudności.

Przedmiot nowej regulacji

Dyrektywa ustanawia minimalne wymogi w dziedzinie zapobiegania poważnym awariom wynikającym z działalności związanej ze złożami ropy naftowej i gazu ziemnego na obszarach morskich. Dyrektywa dotyczy zatem działań związanych z projektowaniem, budową oraz eksploatacją instalacji służących do poszukiwania i wydobywania ropy naftowej i gazu ziemnego z wyjątkiem transportu ropy naftowej i gazu ziemnego z jednego wybrzeża do drugiego.

Zgodnie z dyrektywą państwa członkowskie mają nałożyć na operatorów takich instalacji wymóg podejmowania odpowiednich środków w celu zapobiegania poważnym awariom. Operatorzy nie będą mogli być zwalniani z obowiązków w sytuacji, gdy za wystąpienie poważnej awarii odpowiedzialny jest np. podwykonawca.

Jednym z istotnym wymogów poprzedzających wykonywanie działalności jest ocena zdolności technicznych i finansowych wnioskodawcy występującego o koncesję. Musi on bowiem móc pokryć zobowiązania, jakie mogą potencjalnie wyniknąć w toku działalności. Organy administracji będą ponadto zobowiązane do zapewnienia skutecznego udziału społeczeństwa w odniesieniu do ewentualnych skutków planowanej działalności dla środowiska.

Dyrektywa szczegółowo określa dokumentację, która powinna zostać sporządzona w związku z prowadzoną działalnością, w tym politykę korporacyjną w zakresie zapobiegania poważnym awariom, system zarządzania bezpieczeństwem i środowiskiem mający zastosowanie do danej instalacji, wewnętrzne plany reagowania itp. Jednym z głównych obowiązków operatora będzie sporządzenie sprawozdania dotyczącego poważnych zagrożeń. Sprawozdanie to podlega szczegółowemu regularnemu przeglądowi przynajmniej raz na 5 lat lub wcześniej – na żądanie właściwego organu. Jeżeli zaproponowane w sprawozdaniu środki okażą się niewystarczające, państwa członkowskie będą zobowiązane zakazać eksploatacji lub rozpoczęcia eksploatacji instalacji.

Operatorzy lub właściciele instalacji będą musieli opracować wewnętrzne plany reagowania w przypadku awarii, przy uwzględnieniu oceny ryzyka wystąpienia poważnych awarii. Plany mają obejmować m.in. analizę skuteczności reagowania w przypadku wycieku ropy naftowej.

Dyrektywa wprowadza również system niezależnej weryfikacji, aby zapewnić niezależne potwierdzenie, że elementy kluczowe dla bezpieczeństwa i środowiska określone w ocenie ryzyka w odniesieniu do tej instalacji są odpowiednie. Wyniki niezależnej weryfikacji nie będą jednak wpływały na odpowiedzialność operatora lub właściciela instalacji za właściwe i bezpieczne działanie sprzętu i systemów poddawanych weryfikacji.

Pełna odpowiedzialność za szkody w środowisku

Jednym z najistotniejszych elementów dyrektywy jest wprowadzenie pełnej odpowiedzialności za szkody w środowisku.

Podmiot, który uzyska koncesję, ma ponosić finansową odpowiedzialność za zapobieganie szkodom wyrządzonym środowisku spowodowanym działalnością prowadzoną przez adresata koncesji, operatora instalacji lub w ich imieniu oraz za usuwanie tych szkód.

W celu zapewnienia skuteczności rozwiązań zmodyfikowana została dyrektywa 2004/35/WE w sprawie odpowiedzialności za środowisko w odniesieniu do zapobiegania i zaradzania szkodom wyrządzonym środowisku naturalnemu (tzw. dyrektywa szkodowa). Dyrektywa ta obejmie również szkody wyrządzone na obszarach poza terytorium państw członkowskich, na których prowadzi się poszukiwanie i eksploatację złóż. To zaś oznacza, że obecny reżim odpowiedzialności za szkody w środowisku obejmujący w odniesieniu do obszarów morskich jedynie obszar morza terytorialnego poszczególnych państw członkowskich UE zostanie poszerzony na wszystkie wody morskie aż do najdalej położonego obszaru, na którym państwo członkowskie ma lub wykonuje prawa jurysdykcyjne, zgodnie z Konwencją ONZ o prawie morza. W praktyce zatem dyrektywa szkodowa będzie obejmować szkody na obszarze obejmującym również wyłączną strefę ekonomiczną (do 200 mil morskich, ok. 370 km od wybrzeża).

Wspomnianą zmianę wprowadzono poprzez modyfikację art. 2 punkt 1 lit. b dyrektywy szkodowej, określając, że szkody wyrządzone w wodach oznaczają również szkody mające znaczący negatywny wpływ na stan środowiska wód morskich, o których mowa w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/56/WE z dnia 17 czerwca 2008 r. ustanawiającej ramy działań Wspólnoty w dziedzinie polityki środowiska morskiego (dyrektywa ramowa w sprawie strategii morskiej).

Co bardzo istotne, zmiana dyrektywy szkodowej powodująca rozszerzenie obszaru obowiązywania nie dotyczy wyłącznie działalności polegającej na poszukiwaniu i eksploatacji złóż ropy naftowej i gazu ziemnego na obszarach morskich, lecz wszystkich rodzajów działalności objętych dyrektywą 2004/35.

Dominik Wałkowski, Zespół Prawa Ochrony Środowiska kancelarii Wardyński i Wspólnicy