Dominika Kwiatkiewicz-Trzaskowska

Spory domenowe

Jak polubownie rozwiązać spór dotyczący domen internetowych, wyjaśnia Dominika Kwiatkiewicz z Zespołu Własności Intelektualnej kancelarii Wardyński i Wspólnicy.

Praktyczne znaczenie i wartość (także ta rynkowa) domen internetowych są w dzisiejszych czasach nie do przecenienia. Domena identyfikuje konkretne firmy, osoby, ich towary i usługi – jest szyldem, pod którym można odnaleźć wiele informacji. Może też służyć jako adres sklepu internetowego, umożliwiającego transakcje handlowe z najodleglejszymi zakątkami świata. Użyteczność domen internetowych została bardzo wcześnie dostrzeżona przez nieuczciwych użytkowników sieci, którzy zaczęli rejestrować i wykorzystywać najatrakcyjniejsze domeny, choćby jedynie w celu ich korzystnej odsprzedaży. Proceder ten nosi nazwę piractwa domenowego.

W 2009 r. liczba zarejestrowanych w Polsce domen „.pl” wynosiła 1,63 mln, co stanowi 25-procentowy wzrost w stosunku do roku poprzedniego. Zgodnie z raportem NASK[1] oznaczało to rejestrację nowej domeny co 30 sekund. Wraz z dynamicznym rozwojem rynku domen internetowych nieuchronnie wzrasta także liczba sporów pomiędzy właścicielami praw a abonentami domen.

W sensie prawnym sama rejestracja domeny, czyli zawarcie umowy z NASK, nie kreuje dla abonenta żadnych praw do niej. Innymi słowy – zgodnie z zasadą numerus clausus praw na dobrach niematerialnych - domena internetowa nie stanowi przedmiotu praw własności intelektualnej. W konsekwencji monopol abonenta na korzystanie z domeny ma charakter jedynie techniczny. Można powiedzieć, że abonent, nie mając prawa sensu stricto do domeny, posiada szereg uprawnień pozwalających mu wpływać na jej los – może dowolnie kształtować zawartość strony internetowej pod swoją domeną, decydować o dalszym jej utrzymywaniu czy zbyciu jej na rzecz innego podmiotu. Ewentualny spór pomiędzy właścicielem praw, najczęściej własności intelektualnej, a abonentem domeny jest rozstrzygany z uwzględnieniem zasady ochrony praw wyłącznych.

W praktyce domena internetowa narusza prawa innego uprawnionego podmiotu, jeśli zawiera słowo tożsame bądź podobne do znaku towarowego tego podmiotu, jego firmy lub innego wykorzystywanego przez niego oznaczenia odróżniającego. Podstawą roszczeń będą wówczas przepisy ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej i ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Szanse na uzyskanie korzystnego wyroku sądowego i odzyskanie domeny wzrastają, jeśli oznaczenie w niej użyte jest sławne.

Praktyka pokazuje, że w rozwiązywaniu sporów domenowych lepiej sprawdzają się elastyczne formy postępowania, alternatywne wobec tradycyjnego modelu postępowania przed sądami powszechnymi. Możliwości takie dają postępowania arbitrażowe toczące się przed wyspecjalizowanymi instytucjami.

Sądownictwo polubowne

Sądami właściwymi do rozpoznawania sporów dotyczących domen „.pl” są sądy powszechne lub sądy arbitrażowe. Postępowanie polubowne stanowi alternatywną ścieżkę ochrony praw wobec tradycyjnego postępowania przed sądem powszechnym. Sądy polubowne działają na podstawie własnych regulaminów, uzupełnionych ogólnymi zasadami postępowania cywilnego.

W Polsce istnieją dwa sądy polubowne do rozstrzygania sporów domenowych: Sąd Po­lu­bowny ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki iTelekomunikacji (dalej jako „Sąd Polubowny” lub „Sąd”) orazSąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej. W praktyce najdonioślejszą rolę w polubownym rozstrzyganiu sporów domenowych odgrywa pierwsza z wymieniowych instytucji. Od początku jej funkcjonowania w 2003 r. do października 2010 r. wpłynęło do niej 470 wniosków o wszczęcie postępowania arbitrażowego, które w 126 przypadkach zakończyły się wydaniem wyroku. Rekordowym pod względem liczby wniosków był rok 2006, kiedy to do Sądu wpłynęło 86 spraw.

Podstawowym aktem prawnym, na którym opiera się funkcjonowanie Sądu Polubownego, jest jego Regulamin. W sprawach w nim nieuregulowanych zastosowanie znajdują przepisy części piątej Kodeksu postępowania cywilnego. Sąd Polubowny jest właściwy dla rozstrzygania sporów o naruszenia praw w wyniku zawarcia umowy o utrzymywanie nazwy domeny internetowej w domenie „.pl”, o ile co najmniej jedna ze stron ma siedzibę lub miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Postępowanie przed Sądem Polubownym toczy się zgodnie z zasadą równego traktowania stron i zakazu kontaktowania się z arbitrem z wyłączeniem drugiej strony. Do tego dochodzi poufność prowadzenia postępowania, obejmująca także fakt jego wszczęcia, oraz poufność informacji. Uregulowaniem bardzo specyficznym dla postępowania arbitrażowego jest możliwość przesyłania korespondencji (za wyjątkiem np. pozwu czy wniosku o przeprowadzenie mediacji) drogą elektroniczną lub faksem, co w praktyce oznacza znaczne odformalizowanie procedury oraz pośrednio przyspieszenie samego postępowania. Natomiast uregulowaniami wpływającymi bezpośrednio na czas postępowania są zasady dotyczące terminowości, jak np. reguły stanowiące, że terminy regulaminowe mogą być przedłużane jedynie wyjątkowo, arbiter ma obowiązek przeciwdziałania przewlekaniu postępowania przez stronę, a samo postępowanie powinno zostać zamknięte w terminie 30 dni od momentu, kiedy arbiter wyraził zgodę na rozstrzygnięcie sporu.

Warunkiem wstępnym wszczęcia postępowania jest wniesienie wniosku przedprocesowego z informacją o zamiarze wniesienia pozwu oraz uiszczenie opłaty kancelaryjnej. Następnie strony są proszone o podpisanie klauzuli arbitrażowej, która stanowi ich zgodę na rozstrzygnięcie sporu przez Sąd Polubowny. Jeśli jedna ze stron nie podpisze klauzuli, postępowanie nie zostaje wszczęte, o czym Sąd Polubowny zawiadamia NASK.

Co do zasady spór domenowy jest rozstrzygany przez jednego arbitra, wyjątkowo przez trzech, o ile zażądają tego wspólnie obie strony. Cechą charakterystyczną postępowania arbitrażowego jest wybór arbitra przez strony z listy arbitrów działających przy Sądzie. Sąd Polubowny uczestniczy aktywnie w wyborze albo wybiera arbitra jedynie wówczas, gdy strony same nie porozumieją się w tej kwestii.

Postępowanie arbitrażowe toczy się według zasady kontradyktoryjności, co oznacza, że każda ze stron powinna zgłaszać wnioski dowodowe na poparcie swoich argumentów. Natomiast arbiter rozstrzyga spór według własnego uznania, oceniając całokształt sprawy i materiałów przedstawionych przez strony.

W odróżnieniu od postępowania spornego przed sądem powszechnym w postępowaniu arbitrażowym rozpoznawanie sprawy na rozprawie nie jest regułą – arbiter wyznacza rozprawę, z własnej inicjatywy lub na żądanie obu stron, jeśli uzna, że jest to niezbędne dla wszechstronnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy. Rozprawy są prowadzone niepublicznie.

Oczywiście dla uprawnionego, którego prawa zostały naruszone przez rejestrację i utrzymywanie domeny, najważniejsze jest, aby orzeczenie sądu arbitrażowego wywierało skutki w sferze prawnej. Rozstrzygając sprawę, arbiter wydaje wyrok w rozumieniu przepisów k.p.c. Oznacza to, że orzeczenie sądu polubownego ma taką samą moc prawną jak wyrok sądu powszechnego i może stać się wykonalne po nadaniu mu klauzuli wykonalności przez sąd powszechny, który byłby właściwy w danym sporze. Z chwilą nadania wyrokowi klauzuli wykonalności wyrok Sądu staje się tytułem wykonawczym; wiąże strony postępowania oraz sądy i inne organy państwowe. Korzysta także z powagi rzeczy osądzonej.

Co istotne, Sąd Polubowny jest władny stwierdzić w wyroku jedynie, iż abonent naruszył prawa powoda – właściciela praw na skutek rejestracji domeny. Nie może on natomiast przenieść „praw” do domeny z pozwanego na powoda. Nie jest także władny orzec o żadnych innych roszczeniach, w szczególności odszkodowawczych. Takich roszczeń powód dochodzić może wpostępowaniu przed sądem powszechnym.

Podejmując decyzję o oddaniu sporu pod osąd Sądu Polubownego, należy pamiętać, że postępowanie arbitrażowe przed nim jest jednoinstancyjne – Regulamin nie przewiduje możliwości wniesienia odwołania od wyroku. Wyrok taki może zostać uchylony jedynie przez sąd powszechny zgodnie z regułami określonymi w art. 1205 k.p.c. i n.

Jedną z wielu zalet postępowania arbitrażowego są jego relatywnie niskie koszty. Opłaty w postępowaniu przed Sądem Polubownym zostały określone w Wykazie Opłat Sądu Polubownego ds. Domen. Wpis od pozwu w postępowaniu prowadzonym przez jednego arbitra wynosi 3000 zł, natomiast przez trzech arbitrów – 6000 zł. Opłata kancelaryjna wynosi 200 zł. Opłata wstępna za wszczęcie postępowania mediacyjnego to koszt 500 zł, natomiast opłata ostateczna za jego przeprowadzenie – 1000 zł. Strony oczywiście mogą i powinny zgłaszać wnioski o zwrot kosztów postępowania. Wówczas co do zasady strona przegrywająca będzie zobowiązana do zwrotu kosztów wygrywającemu.

Podsumowanie

Zasady funkcjonowania Sądu Polubownego oraz dotychczasowa jego praktyka pozwalają na stwierdzenie, iż postępowanie arbitrażowe stanowi atrakcyjną formę rozwiązywania sporów domenowych. Postępowanie arbitrażowe jest znacznie szybsze niż tradycyjne postępowanie przed sądami powszechnymi, w znacznym stopniu odformalizowane i mniej kosztowne. Nie bez znaczenia jest również wysoki poziom merytoryczny arbitrów, którzy rekrutują się spośród specjalistów z zakresu praw własności intelektualnej. Dlatego też zainteresowane podmioty coraz częściej skłaniają się ku polubownemu rozwiązywaniu sporów o domeny internetowe przed wyspecjalizowanymi sądami.

1 Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK) – instytut badawczy, wiodący polski operator sieci transmisji danych. Pełni m.in. rolę krajowego rejestru nazw internetowych w domenie „.pl”.

Dominika Kwiatkiewicz, Zespół Własności Intelektualnej kancelarii Wardyński i Wspólnicy