Sportowiec zawodowy – przedsiębiorcą


Nastąpił przełom w wieloletnim sporze z organami podatkowymi w sprawie opodatkowania przychodów z uprawiania sportu. Przed klubami sportowymi otwiera się możliwość optymalizacji kosztów ich funkcjonowania, a przed zawodowymi sportowcami – możliwość obniżenia dotychczasowych obciążeń podatkowych.

Uchwała NSA z 22 czerwca 2015 r., II FPS 1/15

Powiększony skład Naczelnego Sądu Administracyjnego 22 czerwca 2015 r. wydał uchwałę, którą potwierdził, że jeśli podatnik uzyskuje przychody z uprawiania sportu, spełniając jednocześnie ustawowe przesłanki pozarolniczej działalności gospodarczej, przychody uzyskiwane przez podatnika w takich okolicznościach należy uznać za przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej. Sportowiec prowadzący działalność gospodarczą może zatem opodatkować osiągane przychody z uprawiania sportu jako przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej.

Źródłem uchwały był wieloletni spór toczony przez zawodowego żużlowca z organami podatkowymi, które zakwestionowały jego prawo do zaklasyfikowania osiąganych przychodów z uprawiania sportu do źródła „działalność gospodarcza” i opodatkowania ich podatkiem liniowym. Zmiana negatywnego dla podatnika stanowiska prezentowanego uprzednio przez organy skarbowe i sądy administracyjne następowała stopniowo. Proces ten zapoczątkowała interpretacja ogólna Ministra Finansów nr DD2/033/30/KBF/14/RD-474 z 22 maja 2014 r., która następnie została odzwierciedlona przez organa podatkowe w indywidualnych interpretacjach podatkowych, np. Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 14 października 2014 r. (ITPB1/415-774/14/MR) czy Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 4 maja 2015 r. (IBPP2/4512-171/15/IK).

W sprawie, której dotyczyła uchwała, organy podatkowe obydwu instancji, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, stanęły na dotychczas powszechnie akceptowanym przez sądy administracyjne stanowisku, że skoro przychody z uprawiania sportu zostały wymienione w katalogu przychodów z działalności wykonywanej osobiście, to w świetle obowiązujących przepisów wyklucza to możliwość zakwalifikowania tego rodzaju przychodów do przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej, nawet jeżeli podatnik uzyskuje je w warunkach odpowiadających znamionom takiej działalności.

Skład siedmiu sędziów NSA odszedł jednak od dotychczasowej negatywnej linii orzeczniczej. Dostrzegł bowiem argumenty przemawiające za możliwością opodatkowania przychodów profesjonalnych sportowców prowadzących działalność gospodarczą jako przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. Co prawda uzasadnienie uchwały zostanie opublikowane najprawdopodobniej we wrześniu 2015 r., lecz można się spodziewać, że dla NSA przeważające były dwa argumenty:

  • fakt spełnienia przez podatnika warunków, jakie wymagane są przez przepisy do zakwalifikowania prowadzonej działalności jako pozarolniczej działalności gospodarczej,
  • uznanie przez organa podatkowe, że nawet jeżeli przychody uzyskiwane z uprawiania sportu są przychodami z działalności wykonywanej osobiście, to nie wyklucza to uznania takich przychodów za uzyskane z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej, zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (u.p.d.o.f.).

Powyższa uchwała NSA ma kluczowe znaczenie dla dopuszczalności opodatkowania osiąganych przez sportowców przychodów na zasadach właściwych dla działalności gospodarczej (w tym podatkiem liniowym). Wprawdzie bowiem analogicznie stwierdzała wspomniana interpretacja ogólna Ministra Finansów, jednak interpretacje ogólne nie wiążą sądów i trybunałów, lecz dotyczą tylko publicznej administracji finansowej, w tym organów podatkowych wydających interpretacje indywidualne. Jest to szczególnie istotne w opisywanej sytuacji, ponieważ cytowana interpretacja ogólna była sprzeczna z poprzednim wyrokiem NSA z 8 kwietnia 2014 r. (II FSK 1125/12). Uchwała siedmiu sędziów kładzie zatem kres wątpliwościom w ocenie tego zagadnienia przez sądy administracyjne.

Przełomowy dla branży sportowej charakter uchwały przejawia się w uznaniu, że przychody z tytułów wymienionych w art. 13 pkt 2-8 u.p.d.o.f. mogą być zaliczone do działalności gospodarczej, jeśli uzyskane zostały w warunkach odpowiadających definicji działalności gospodarczej. W praktyce umożliwia to sportowcom, a także sędziom sportowym i trenerom zapłatę nie 32% a 19% podatku. Dodatkowo podatnicy ci będą mogli traktować koszty ponoszone w związku z prowadzoną działalnością jako koszty uzyskania przychodów.

Należy jednak podkreślić, że skorzystanie przez podatników ze stworzonej możliwości będzie zależało od konsekwentnego wypełnienia warunków określonych w definicji działalności gospodarczej. Kluczowe znaczenie będzie zatem miało staranne sformułowanie umowy pomiędzy sportowcem a klubem oraz sposób, w jaki sportowiec prowadzi swoją działalność.

Uznanie, że zawodowy sportowiec może być przedsiębiorcą, stwarza również dla klubów sportowych zupełnie nowe, zdecydowanie bardziej korzystne możliwości prowadzenia gospodarki finansowej. Odzwierciedli się to w zdecydowanie niższych kosztach utrzymania zawodników/trenerów, ponieważ będą oni mogli samodzielnie opłacać składki na podstawowe, obowiązkowe ubezpieczenie społeczne, zwalniając z tego obowiązku klub. Klub będzie mógł także obniżyć swoje zobowiązania podatkowe w zakresie podatku VAT: VAT naliczony widniejący na fakturze wystawionej przez sportowca będzie mógł obniżyć zobowiązanie podatkowe klubu, ponieważ jest związany z opodatkowaną działalnością klubu.

Kazimierz Romaniec, praktyka podatkowa i praktyka prawa sportowego kancelarii Wardyński i Wspólnicy