Leszek Zatyka

Spadkobierca uzyska odszkodowanie bez stwierdzenia nabycia spadku w Polsce

Nie do wszystkich działań reprywatyzacyjnych konieczne jest uzyskanie w Polsce sądowego stwierdzenia nabycia spadku bądź notarialnego poświadczenia dziedziczenia. Czasem wystarczy zagraniczny dokument uznany przez sąd polski.

Ze względu na czas, który minął od przejęcia przez państwo polskie szeregu nieruchomości po II wojnie światowej, obecnie reprywatyzacja odbywa się w dużej części z udziałem następców prawnych dawnych właścicieli. Prowadzenie postępowań administracyjnych, sądowo-administracyjnych oraz sądowych, jak również podejmowanie innych czynności prawnych w sprawach reprywatyzacyjnych wymaga na wstępie prawidłowego ustalenia kręgu podmiotów, którym przysługują prawa bądź roszczenia do nieruchomości, a więc ustalenia następstwa prawnego po dawnych ich właścicielach.

Następstwo prawne po dawnych właścicielach nieruchomości wynikać może (i) z postanowienia w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku wydanego w toku postępowania przeprowadzonego przed polskim sądem powszechnym, (ii) z notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia sporządzonego przed polskim notariuszem lub (iii) z uznanego przez polski sąd powszechny orzeczenia sądu państwa obcego lub rozstrzygnięcia innego organu państwa obcego w przedmiocie dziedziczenia.

Wybór sposobu potwierdzenia następstwa prawnego zależy od przedmiotu postępowania, czyli tak naprawdę od tego, czy następcy prawni mogą liczyć na odzyskanie nieruchomości, czy jedynie na uzyskanie odszkodowania.

Oczywiście najbardziej pożądane jest uzyskanie sądowego stwierdzenia nabycia spadku w Polsce bądź notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia. Obydwa rozwiązania bowiem mogą być wykorzystywane we wszystkich postępowaniach administracyjnych, sądowo-administracyjnych i sądowych. Potwierdzają one następstwo prawne do całego majątku zmarłego (z wyjątkiem nieruchomości położonych w państwie obcym).

Nie w każdym jednak przypadku możliwe jest uzyskanie sądowego stwierdzenia nabycia spadku. Stwierdzenie nabycia spadku przed sądem polskim nie będzie możliwe, jeżeli nie ma jurysdykcji krajowej sądu polskiego. Problem nie istnieje, gdy w skład spadku po cudzoziemcu wchodzi nieruchomość położona w Polsce. W takim bowiem przypadku jurysdykcja krajowa sądów polskich jest wyłączna, co oznacza, że tylko polski sąd władny jest wydać rozstrzygnięcie w tej kwestii.

Problem pojawia się natomiast, gdy w skład spadku nie wchodzi nieruchomość. Z taką sytuacją mamy do czynienia np. gdy nieruchomość została wcześniej przykładowo przejęta przez państwo w drodze wywłaszczenia, a w konsekwencji w dacie śmierci spadkodawcy nie mogła wchodzić w skład spadku. Sąd bada bowiem skład spadku na datę otwarcia spadku, tj. datę śmierci spadkodawcy.

W takim przypadku przyjąć można, że w skład spadku mogły wejść co najwyżej różnego rodzaju roszczenia czy też uprawnienia do wszczęcia postępowań administracyjnych, których przedmiotem jest podważenie rozstrzygnięcia organu administracji w zakresie wywłaszczenia czy też nacjonalizacji nieruchomości. Rozróżnić należy bowiem uprawnienie do wszczęcia postępowań reprywatyzacyjnych i posiadanie praw rzeczowych lub roszczeń do nieruchomości – nie są to pojęcia tożsame. Ustalenie charakteru praw i uprawnień wchodzących w skład spadku wpływa zaś na wybór właściwego postępowania w celu uzyskania dokumentu umożliwiającego wykazanie następstwa prawnego po dawnych właścicielach nieruchomości.

Kwestia dokumentów potwierdzających dziedziczenie uprawniających do wszczęcia postępowania reprywatyzacyjnego nie została jednoznacznie wyjaśniona w orzecznictwie sądowym i sądowo-administracyjnym. Istnieje orzecznictwo dopuszczające występowanie w postępowaniu administracyjnym o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej osób legitymujących się potwierdzeniem dziedziczenia na podstawie zagranicznego dokumentu uznanego przez polski sąd powszechny, jak również orzecznictwo przeciwne, wymagające polskiego stwierdzenia nabycia spadku bądź poświadczenia dziedziczenia.

Dopiero po zakończeniu takiego postępowania administracyjnego spadkobierca może prowadzić dalsze działania w celu uzyskania bądź odzyskania praw rzeczowych do nieruchomości. W takim wypadku konieczne będzie już legitymowanie się sądowym bądź notarialnym potwierdzeniem praw do spadku.

Być może rozwiązaniem powyższych wątpliwości byłoby stosowanie przez sądy powszechne art. 1108 § 2, który wskazuje, że do jurysdykcji krajowej należą sprawy spadkowe, jeżeli majątek spadkowy albo jego znaczna część znajduje się w Rzeczypospolitej Polskiej, bądź art. 1110 k.p.c., zaliczający do jurysdykcji krajowej sprawy wykazujące wystarczający związek z polskim porządkiem prawnym.

W takim przypadku sąd powszechny rozpatrujący wniosek o stwierdzenie nabycia spadku musiałby ustalić, że tzw. roszczenia reprywatyzacyjne „znajdują się” na terytorium Polski, bądź uznać, że posiadanie roszczeń reprywatyzacyjnych w stosunku do nieruchomości położonych w Polsce i wszczęcie w tym zakresie postępowań administracyjnych czy sądowych stanowi wystarczająco istotny element łączący sprawę spadkową z Polską.

Nie w każdym jednak przypadku konieczne jest wszczęcie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku w Polsce czy też przeprowadzenie poświadczenia dziedziczenia u notariusza polskiego.

Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego przewidują obecnie możliwość uznania przez polski sąd powszechny zarówno wydanych w sprawach cywilnych orzeczeń sądów państw obcych, jak i rozstrzygnięć innych organów państw obcych. Oznacza to, że uznaniu podlegać mogą również akty sporządzone przez np. notariuszy państw obcych, które zgodnie z prawem miejsca ich sporządzenia stanowią podstawę do wykazywania następstwa prawnego po zmarłym.

Uznane orzeczenie sądu państwa obcego bądź uznane rozstrzygnięcie innych organów państw obcych nie potwierdza jednak przejścia praw do nieruchomości położonej w Polsce. Nie może stanowić podstawy do wykazania następstwa prawnego w postępowaniu, którego przedmiotem są prawa do nieruchomości (np. powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, postępowanie wywołane wnioskiem o wpis praw do nieruchomości w księdze wieczystej lub postępowanie przed Prezydentem m.st. Warszawy w przedmiocie rozpoznania wniosku złożonego w trybie tzw. dekretu warszawskiego).

Niemniej jednak uznane orzeczenie sądu państwa obcego bądź uznane rozstrzygnięcie innych organów państw obcych w przedmiocie dziedziczenia powinno wystarczyć do uzyskania w Polsce odszkodowania za utraconą nieruchomość.

Leszek Zatyka, Zespół Reprywatyzacji kancelarii Wardyński i Wspólnicy