Sędzia Igor Tuleya laureatem XIII edycji nagrody im. Edwarda J. Wende


Honorowe wyróżnienie – przyznane przez kapitułę po raz pierwszy – trafiło do twórców inicjatywy #Wolne Sądy.

Sędzia Tuleya jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich sędziów. Jak pisze kapituła nagrody, wyróżnia go rzetelność zawodowa w wykonywaniu pracy sędziego, wytrwałość, niezłomność oraz wysoki poziom niezależności intelektualnej. W uzasadnieniach wydawanych orzeczeń posługuje się językiem zrozumiałym dla obywateli. Interpretując przepisy prawa oraz analizując materiał dowodowy, argumentuje jasno, logicznie, rzeczowo i konsekwentnie. Orzekał w wielu ważnych sprawach, w których prezentował wyraźną i jednoznaczną postawę w obronie konstytucyjnych wartości państwa prawa, niezależności sądownictwa oraz niezawisłości sędziego. Uchylił kilkadziesiąt wyroków wydanych w czasach stalinowskich.

Sędzia Igor Tuleya zapowiedział, że finansową część nagrody, 15 tys. zł, przekaże na rzecz Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Z kolei honorowe wyróżnienie odebrali Maria Ejchart-Dubois, Sylwia Gregorczyk-Abram, Paulina Kieszkowska-Knapik i Michał Wawrykiewicz. Wyróżnienie przyznano za stworzenie inicjatywy #Wolne Sądy, która pełni ważną społecznie rolę, rzetelnie informując obywateli o wadze i znaczeniu zmian w prawie oraz związanych z tym zagrożeniach dla wolności i praw obywatelskich.

Nagroda imienia Edwarda J. Wende została utworzona w 2003 r. w celu uhonorowania pamięci Edwarda Joachima Wende, adwokata, w czasach PRL obrońcy politycznie prześladowanych. Nagroda jest przyznawana prawnikom i osobom zaangażowanym w działalność publiczną za szczególne dokonania na polu krzewienia i podnoszenia kultury prawnej, realizacji idei państwa prawa oraz za działania mające na celu zachowanie i rozwój tak polskiego, jak i europejskiego dorobku prawnego, umacnianie demokracji i miejsca Polski w Europie.

Wcześniej laureatami nagrody byli m.in. prof. Witold Kulesza, prof. Marek Safjan, mec. Jacek Taylor, prof. Adam Daniel Rotfeld, mec. Mikołaj Pietrzak i prof. Jerzy Zajadło.