Sylwia Moreu-Żak

Przerwanie przedawnienia wobec dłużnika osobistego nieskuteczne wobec dłużnika rzeczowego

Sam fakt przedawnienia wierzytelności głównej (kredytu) nie uniemożliwia jednak dochodzenia tego kredytu od dłużnika rzeczowego pod warunkiem, że roszczenie wobec niego o spłatę kredytu się nie przedawniło. Są to bowiem dwa różne roszczenia.

W praktyce obrotu gospodarczego, coraz częściej zwraca się uwagę na konieczność ustanowienia dodatkowych zabezpieczeń wierzytelności na wypadek niewypłacalności kontrahenta. Z praktyki wynika, że samo skutecznie ustanowienie zabezpieczenia nie daje gwarancji pełnego wyegzekwowania zabezpieczonej należności wraz z odsetkami i kosztami postępowania w przypadku, gdy w toku postępowania windykacyjnego nie dojdzie do należytego wykorzystania korzyści płynących z faktu ustanowienia takiego zabezpieczenia.

Niniejszy artykuł jest poświęcony tematyce skuteczności czynności podejmowanych przez wierzyciela w celu przerwania biegu terminu przedawnienia w stosunku do dłużnika rzeczowego, niebędącego jednocześnie dłużnikiem osobistym. Może do tego dojść w sytuacji udzielenia przez bank kredytu jednej osobie oraz ustanowienia hipoteki na zabezpieczenie tego kredytu przez drugą osobę na należącej do niej nieruchomości. Może się również zdarzyć, że po udzieleniu kredytu kredytobiorca zbywa obciążoną nieruchomości i nabywca z mocy prawa staje się dłużnikiem rzeczowym odpowiadającym za zobowiązanie, w zakresie limitowanym wartością nabytej nieruchomości. W obu opisanych przypadkach mamy do czynienia z dwoma dłużnikami, tj., dłużnikiem osobistym, który zaciągnął kredyt oraz dłużnikiem rzeczowym – właścicielem nieruchomości obciążonej hipoteką zabezpieczającą spłatę tego kredytu.

Hipoteka jest ograniczonym prawem rzeczowym na nieruchomości, związanym z oznaczoną wierzytelnością i służącą do jej zabezpieczenia. Jest prawem akcesoryjnym, tzn. może istnieć tylko o tyle, o ile istnieje wierzytelność, którą zabezpiecza. Zatem wygaśniecie wierzytelności, którą hipoteka zabezpieczana powoduje automatyczne wygaśnięcie hipoteki. Sąd Najwyższy uznał (III CSK 112/08), że wobec utraty bytu prawnego dłużnika i braku następstwa prawnego wierzytelność zabezpieczona hipotecznie wygasa. Przy czym należy pamiętać, że ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (art.77) wprowadza istotny wyłom od zasady akcesoryjności, gdyż przedawnienie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką nie narusza uprawnienia wierzyciela hipotecznego do uzyskania zaspokojenia z nieruchomości obciążonej, z wyłączeniem roszczeń o świadczenia uboczne. Zatem sam fakt przedawnienia wierzytelności zabezpieczonej hipotecznie nie ma wpływu na skuteczność roszczenia wobec dłużnika rzeczowego. Uznaje się zatem, że hipoteka chroni wierzyciela przeciwko skutkom przedawnienia, przy czym nie dotyczy to roszczeń wierzyciela o zapłatę świadczeń ubocznych.

Uznaje się, że pomimo istnienia zasady akcesoryjności dłużnik osobisty i rzeczowy zachowują pozycję samodzielną w ramach łączącego ich z wierzycielem stosunku obligacyjnego (np. kredytu) i w konsekwencji zarówno bieg terminu przedawnienia, jak i jego przerwanie następuje niezależnie dla tych podmiotów (uchwała SN z 1 kwietnia 2011 r., sygn. III CZP 8/11). Powyższa teza została potwierdzona w wyroku Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 2011 r. (sygn. akt IV CSK 570/10), w którym stwierdzono, że w razie ustanowienia hipoteki przez osobę trzecią roszczenia wierzyciela o zapłatę kierowane wobec dłużnika osobistego i dłużnika rzeczowego zachowują odrębność prawną, między innymi w zakresie biegu terminów ich przedawnienia. W praktyce będzie to miało znaczenie w przypadku roszczeń o świadczenia uboczne, czyli odsetki i koszty postępowania, w stosunku do których nie znajdzie zastosowania przepis art. 77 ustawy o księgach wieczystych i hipotece.

Sylwia Moreu-Żak, Zespół Nieruchomości i Inwestycji Budowlanych kancelarii Wardyński i Wspólnicy