„Przedsiębiorco, bój się” – nowa ustawa o odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych


Projekt nowej ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, który pojawił się 28 maja 2018 r. na stronie Rządowego Centrum Legislacji, wskazuje na istotny zwrot w podejściu do korporacyjnej odpowiedzialności karnej. Karanie przestępczości gospodarczej i skarbowej popełnianej przy wykorzystaniu podmiotów zbiorowych ma być bardziej efektywne. Przejawia się to w szczególności w wachlarzu sankcji, jakie będą mogły być nakładane na podmioty zbiorowe.

Zmiany w reżimie odpowiedzialności podmiotów zbiorowych są niezbędne ze względu na nieefektywność aktualnie obowiązujących przepisów. W latach 2005 – 2017 na podstawie ustawy wnoszono od 1 do 35 spraw rocznie (dla porównania – do sądów karnych wpływa rocznie ok. 2,5 miliona spraw przeciwko osobom fizycznym). Jak wskazano w uzasadnieniu do projektu, w praktyce dotychczasowe przepisy stosowano głównie w stosunku do małych przedsiębiorstw. Nie takie było jednak założenie wprowadzenia odpowiedzialności podmiotów zbiorowych do polskiego porządku prawnego.

Projekt znacznie poszerza katalog środków, które będą mogły być stosowane wobec podmiotów w toku postępowania, jak i w wyroku orzekającym o odpowiedzialności podmiotu zbiorowego. Stosowanie tych środków już na etapie postępowania przygotowawczego może mieć istotny wpływ na funkcjonowanie podmiotu w obrocie prawnym i gospodarczym, jeszcze przed wydaniem ostatecznego wyroku. W przypadku natomiast uznania odpowiedzialności podmiotu zbiorowego najdalej idącą karą będzie orzeczenie likwidacji lub rozwiązania podmiotu.

Znacznie surowsze kary i środki

Projektowana ustawa przewiduje znacznie surowszy wymiar kary, bowiem górna granica orzekanej kary pieniężnej to aż 30 milionów zł (obecnie jest to 5 milionów zł, z dodatkowym ograniczeniem do maksymalnie 3% przychodu firmy).

Wymiar kary może nadto ulec zaostrzeniu dwukrotnie, czyli może zostać ona wymierzona w wysokości nawet do 60 milionów zł, jeżeli zostanie wykazane, że organ podmiotu zbiorowego lub osoba sprawująca nadzór wewnętrzny posiadały informacje o nieprawidłowościach przekazane przez tzw. sygnalistów (ang. whistleblowers), a mimo to w organizacji nie zostało przeprowadzone postępowanie wyjaśniające i nie usunięto stwierdzonych nieprawidłowości czy naruszeń.

Nowa ustawa znacząco rozszerza także katalog środków karnych i kompensacyjnych, które sąd może orzec obok albo zamiast kary.

Orzekając o karze lub środkach, sądy mają brać pod uwagę:

  • wagę nieprawidłowości w zachowaniu reguł należytej staranności działania,
  • rozmiary korzyści uzyskanej lub możliwej do uzyskania przez podmiot zbiorowy,
  • sytuację majątkową podmiotu zbiorowego,
  • społeczne następstwa ukarania,
  • wpływ ukarania na dalsze funkcjonowanie podmiotu zbiorowego.

Przesłanki te mają stanowić bufor, pewien mechanizm bezpieczeństwa, aby nałożone kary nie prowadziły do majątkowej agonii ukaranego podmiotu.

Tabela

Jeśli podmiotowi nie można przypisać odpowiedzialności karnej, ale osiągnął on korzyść majątkową z przestępstwa, to nie oznacza to jeszcze, że nie dotkną go żadne sankcje. Możliwe jest bowiem orzeczenie wobec podmiotu:

  • przepadku – w całości lub części – składników lub praw majątkowych podmiotu albo ich równowartości,
  • nawiązki – jeśli orzeczenie przepadku byłoby niewspółmierne,
  • zobowiązania do zwrotu uzyskanej korzyści majątkowej lub jej równowartości w całości lub części,
  • obowiązku zapłacenia świadczenia pieniężnego w wysokości do 1 miliona zł, jeśli określenie wysokości korzyści nie jest możliwe lub jest znacznie utrudnione.

Co zaś szczególnie ciekawe, orzeczenie przepadku, zobowiązania do zwrotu korzyści albo obowiązku zapłaty świadczenia pieniężnego może zostać orzeczone przez sąd jeszcze w trakcie trwania postępowania – jeśli zebrane dowody wskazują na to, że podmiot nie odpowiada za czyn zabroniony, ale osiągnął korzyść majątkową z jego popełnienia. W takiej sytuacji postępowanie karne ma być umarzane. A zatem sąd orzeknie de facto co do winy podmiotu w trakcie trwania postępowania, choć nie zostało ono jeszcze zakończone, i nałoży na podmiot sankcję.

Rozwiązanie lub likwidacja przedsiębiorstwa

Szczególną uwagę należy zwrócić na karę w postaci „rozwiązania lub likwidacji podmiotu zbiorowego” oraz na środek polegający na „stałym albo czasowym zamknięciem oddziału podmiotu zbiorowego”. Nie budzi wątpliwości, że to najdalej idące sankcje, jako że mogą skutkować nawet definitywnym wykluczeniem podmiotu z obrotu gospodarczo-prawnego, przy czym decydować będzie o tym sąd karny, nie zaś gospodarczy.

Sąd powinien jednak stosować tę karę jako ostateczność i tylko wobec podmiotów, które w całości lub znacznej części służyły popełnieniu czynu zabronionego – i to tylko takiego, który jest zagrożony karą pozbawienia wolności nie niższą niż 5 lat.

Jeśli sąd orzeknie o rozwiązaniu lub likwidacji podmiotu, będzie zobowiązany orzec równocześnie o przeniesieniu własności składników lub praw majątkowych podmiotu zbiorowego na Skarb Państwa (ustawa milczy na temat zobowiązań podmiotu) – chyba że należą się one pokrzywdzonemu lub innemu uprawnionemu podmiotowi.

Następnie Skarb Państwa ma wykonywać wszelkie uprawnienia w postępowaniu likwidacyjnym. Co jednak kluczowe – odpowiedzialność Skarbu Państwa jest ograniczona wyłącznie do wysokości składników mienia podmiotu zbiorowego, a zatem wierzyciele nieuczciwej spółki mogą się nie doczekać spłaty długów.

Uciążliwości już w trakcie trwania postępowania

Nie tylko ostateczne konsekwencje procesu karnego wobec podmiotu zbiorowego mogą być dla niego uciążliwe. Już sam proces i związane z nim obowiązki mogą znacząco utrudnić prowadzenie działalności.

Nieważność czynności prawnych dokonanych przez „podmiot podejrzany”

Po wydaniu wobec podmiotu postanowienia o przedstawieniu zarzutów podmiot ten będzie miał obowiązek informować organ prowadzący postępowanie o:

  • wszelkiej zmianie siedziby,
  • zmianie statutu, umowy regulującej organizację podmiotu zbiorowego,
  • ustanowieniu lub wygaśnięciu prokury,
  • czynnościach prawnych, których przedmiotem jest:
    • prowadzone przez podmiot zbiorowy przedsiębiorstwo,
    • zbycie akcji lub udziałów w kapitale podmiotu zbiorowego,
    • ustanowienie na nich ograniczonych praw rzeczowych,
  • obniżeniu kapitału zakładowego,
  • zamiarze połączenia lub przekształcenia podmiotu,
  • zamiarze zbycia należącej do niego nieruchomości.

Powyższe czynności przeprowadzone bez poinformowania organu prowadzącego postępowania nie później niż 14 dni przed ich dokonaniem – będą nieważne.

Ponadto prokurator lub sąd będzie miał do dyspozycji szeroki wachlarz środków, które będzie mógł stosować wobec podmiotu zbiorowego do czasu wydania prawomocnego wyroku w celu zabezpieczenia prawidłowości postępowania lub wykonania kary, jaka może być wobec podmiotu orzeczona. Do środków tych będą należały:

  • ustanowienie zarządu przymusowego nad przedsiębiorstwem na czas trwania postępowania (a także po jego zakończeniu),
  • ustanowienie zabezpieczenia majątkowego na mieniu podmiotu,
  • orzeczenie środków zapobiegawczych, takich jak:
    • zakaz promocji i reklamy,
    • zakaz zawierania umów określonego rodzaju,
    • zakaz prowadzenia określonej działalności,
    • zakaz obciążania na czas postępowania bez zgody sądu swojego majątku lub zbywania bez takiej zgody określonych przez sąd składników majątkowych,
    • zakaz ubiegania się o zamówienia publiczne na czas trwania tego postępowania,
    • wstrzymanie wypłat dotacji lub subwencji,
    • zakaz łączenia się, podziału lub przekształcenia się podmiotu zbiorowego.

Wskazane środki zapobiegawcze będą mogły być stosowane w czasie trwania postępowania karnego (postępowania przygotowawczego, sądowego) w oznaczonych w ustawie sytuacjach. Na etapie postępowania przygotowawczego decyzję o ich zastosowaniu będzie podejmował prokurator. Nawet jeżeli decyzje w tym zakresie będą podlegały kontroli sądowej, nadal rozwiązanie rodzi to istotne ryzyka dla bytu gospodarczego podmiotu, wobec którego środki zapobiegawcze będą mogły być stosowane.

Podsumowanie

Choć potrzeba zmian jest niewątpliwa, przeskok między obecnie obowiązującą ustawą a ustawą projektowaną jest ogromny. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ustawodawca krzyczy tą ustawą „Przedsiębiorco, bój się!”.

Aleksandra Stępniewska, adwokat, Maria Kozłowska, praktyka karna kancelarii Wardyński i Wspólnicy