Prejudykat do poprawy


Dochodzenie od Skarbu Państwa naprawienia szkody wyrządzonej przez wydanie wyroku niezgodnego z prawem wymaga uprzedniego stwierdzenia tej niezgodności we właściwym postępowaniu. Przepisy regulujące uzyskanie tego prejudykatu wywołują jednak poważne wątpliwości.

Zgodnie z art. 4171 § 2 k.c., jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Oznacza to, że przed pozwaniem Skarbu Państwa o odszkodowanie np. z tytułu wydania przez sąd błędnego wyroku trzeba uzyskać w odrębnym postępowaniu tzw. prejudykat.

W sprawach cywilnych postępowaniem tym jest przede wszystkim uregulowana w art. 4241 i n. k.p.c. skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Skarga ta nie przysługuje jednak od wyroków sądu drugiej instancji, od których wniesiono skargę kasacyjną (art. 4241a § 1 k.p.c.). W sprawach o wartości przedmiotu sporu przekraczającej 50 tys. zł (art. 3982 § 1 k.p.c.) nie można zatem uzyskać prejudykatu w postaci skargi o stwierdzenie niezgodności orzeczenia z prawem. W takim przypadku, zgodnie z art. 4241a § 2 k.p.c., orzeczenie Sądu Najwyższego wydane na skutek wniesienia skargi kasacyjnej traktuje się jak orzeczenie wydane w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi.

Przepis jedno, praktyka drugie

Literalne brzmienie art. 4241a § 2 k.p.c. nie budzi wątpliwości: jeśli skarga kasacyjna została oddalona, nie można domagać się odszkodowania od Skarbu Państwa, bo wyrok był zgodny z prawem. Natomiast jeśli została uwzględniona, otwiera to drogę do dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa z tytułu błędnego wyroku.

Orzecznictwo Sądu Najwyższego na tle art. 4241a § 2 k.p.c. od dłuższego czasu zmierza jednak w innym kierunku. Wskazuje się, że inaczej niż wynika to na pierwszy rzut oka z cytowanego przepisu, uwzględnienie skargi kasacyjnej wcale nie jest równoznaczne z uzyskaniem prejudykatu umożliwiającego dochodzenie odszkodowania od Skarbu Państwa. Zdaniem Sądu Najwyższego nadal konieczne jest ustalanie, czy wyrok wyrządzający szkodę zapadł z rażącym naruszeniem prawa, oczywistym i dostrzegalnym dla każdego prawnika – tylko wtedy dopuszcza się dochodzenie odszkodowania od Skarbu Państwa. A ponieważ nie ma postępowania, w którym takiej oceny można by dokonać, pozostawia się ją już w rękach sądu okręgowego, który rozpoznaje sprawę o odszkodowanie przeciwko Skarbowi Państwa z racji wydania błędnego orzeczenia. Taki pogląd prawny został wyrażony m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z 5 listopada 2015 r. (V CSK 122/15).

Ustawa inaczej

Stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w tym wyroku w sposób niedopuszczalny marginalizuje przewidziany w art. 4171 § 2 k.c. wymóg uzyskania prejudykatu. Gdyby bowiem je podzielić, okazałoby się, że we wszystkich sprawach kasacyjnych w ogóle nie ma potrzeby jego uzyskiwania, a przecież nie taki był zamysł ustawodawcy. Ten jednoznacznie prejudykatu wymagał. W konsekwencji poważne sprawy, wyrządzające duże szkody (sprawy kasacyjne mają wartość co najmniej 50 tys. zł) nie podlegają w ogóle temu reżimowi. Tymczasem wymóg uzyskania prejudykatu wprowadzono właśnie po to, aby sąd okręgowy nie oceniał, czy wyrok wydany np. przez sąd apelacyjny jest zgodny z prawem czy nie. Ocenę taką ustawodawca pozostawił wyłącznie Sądowi Najwyższemu. Tymczasem ten ostatni ponownie przekazał ją sądom powszechnym.

Regulację trzeba zmienić

Jeśli ten sposób rozumowania miałby nadal dominować w orzecznictwie, regulacje z art. 424 i n. k.p.c. powinny zostać zmienione. W sprawach kasacyjnych Sąd Najwyższy mógłby oceniać, czy zaskarżony wyrok narusza prawo w świetle art. 4171 § 2 k.c. na osobny wniosek skarżącego. Jednocześnie można by zrezygnować z kłopotliwego i mało przydatnego na tym etapie wymogu uprawdopodobnienia szkody (art. 4245 § 1 ust. 4 k.p.c.). Wniosek taki mógłby podlegać osobnej opłacie i winien być rozpoznany niezależnie od tego, czy skarga kasacyjna została przyjęta do rozpoznania, czy nie, inne są bowiem przesłanki nieprzyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej, a inne uznania, że wyrok jest niezgodny z prawem. Wszystkie te zmiany wymagają jednak uprzedniej refleksji, dyskusji oraz stworzenia wyczerpującego katalogu tych rozwiązań, których funkcjonowanie w obszarze odpowiedzialności Skarbu Państwa za błędne orzeczenie oceniane jest krytycznie i wymaga kompleksowej reformy.

dr Marcin Lemkowski, praktyka postępowań sądowych i arbitrażowych kancelarii Wardyński i Wspólnicy