Maciej Szewczyk

Powołanie na członka zarządu osoby skazanej prawomocnym wyrokiem

Nie każdy może pełnić funkcje w organach spółek kapitałowych. Co jednak, jeśli do pełnienia tych funkcji zostanie powołana osoba pozbawiona takiej legitymacji? Uwagi na gruncie art. 18 § 2 Kodeksu spółek handlowych.

Ustalenie kręgu podmiotów posiadających legitymację do pełnienia funkcji w organach spółki (lub odpowiednio funkcji likwidatora), a w szczególności osób mających prawo prowadzenia spraw spółki i zaciągania w jej imieniu zobowiązań, nastręczać może licznych trudności. W praktyce obrotu gospodarczego przyjęło się błędnie uważać, że dostatecznym potwierdzeniem umocowania danej osoby do działania za spółkę jest fakt jej wpisania w rejestrze przedsiębiorców KRS. Sam wpis w rejestrze nie przesądza jednak o należytym umocowaniu takiej osoby. Brak umocowania wynikać może z prawomocnego orzeczenia sądowego lub wprost z ustawy. Źródłem zakazu może być np. art. 18 § 2 Kodeksu spółek handlowych.

Kto nie może pełnić funkcji w organach spółki

Przepis art. 18 § 2 k.s.h. określa przesłanki wyłączające możliwość pełnienia określonych funkcji w organach spółek kapitałowych. Zgodnie z tym przepisem członkiem zarządu oraz rady nadzorczej spółki (a także jej likwidatorem) nie może być osoba skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwa określone w przepisach rozdziałów XXXIII-XXXVII Kodeksu karnego oraz w art. 585, 587, 590 i 591 k.s.h. Zakaz ten obowiązuje co do zasady przez pięć lat od dnia uprawomocnienia się wyroku skazującego.

Celem wspomnianej regulacji jest ochrona stabilności ekonomicznej samych spółek (a pośrednio ich wspólników lub akcjonariuszy), a także bezpieczeństwo obrotu gospodarczego. Katalog przestępstw wymienionych w art. 18 § 2 k.s.h. obejmuje różne ich kategorie, począwszy od przestępstw przeciwko ochronie informacji, poprzez przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów, mieniu, obrotowi gospodarczemu, aż po przestępstwa przeciwko obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi. Nie wdając się w zbędne analizy można uznać, że co do zasady osoba, która popełniła wspomniane rodzaje przestępstw i została za nie prawomocnie skazana, daje mniejszą rękojmię bycia „dobrym zarządcą” spółki aniżeli osoba, która podobnych czynów się nie dopuściła. Omawiana regulacja służy więc wyeliminowaniu z organów spółek osób, które takiej rękojmi nie dają.

Dla porządku należy odnotować, że art. 18 § 2 k.s.h. nie zawiera sankcji karnej w rozumieniu Kodeksu karnego. Zakaz pełnienia funkcji w organie spółki wynika z prawomocnego wyroku skazującego za przestępstwo wymienione we wspomnianym przepisie.

Z punktu widzenia praktyki obrotu kluczowe jest wskazanie skutków prawnych naruszenia zakazu wynikającego z art. 18 § 2 k.s.h. Skutki te są dwojakiego rodzaju. Po pierwsze dotyczą osoby objętej zakazem określonym w omawianym przepisie. Po drugie dotyczą skutków czynności prawnych dokonywanych przez takie osoby.

Skutki naruszenia zakazu z art. 18 § 2 k.s.h. – dotyczące osoby objętej zakazem

Zakaz określony w art. 18 § 2 k.s.h. należy rozumieć jako wyłączenie legitymacji biernej do bycia członkiem organu spółki. Osoba objęta tym zakazem nie ma cech podmiotowych kwalifikujących ją do „stania” się członkiem zarządu, podobnie jak np. osoba fizyczna niemająca pełnej zdolności do czynności prawnych (art. 18 § 1 k.s.h.).

Należy jednak zauważyć, że choć uchwały (także te dotyczące powołania członka zarządu) sprzeczne z ustawą są nieważne (wynika to z art. 252 § 1 k.s.h. i odpowiednio art. 425 § 1 k.s.h.), stwierdzenie ich nieważności może nastąpić w drodze wyroku sądu, wydanego po rozpoznaniu pozwu wytoczonego przeciwko spółce.

Powyższe uwagi odnoszą się do sytuacji powołania w skład organu spółki osoby skazanej za przestępstwo wymienione w art. 18 § 2 k.s.h., tj. przez osobę, która już w chwili jej powołania objęta jest ustawowym zakazem pełnienia funkcji. Nieco inaczej przedstawia się sytuacja prawna, gdy osoba pełniąca już funkcję w spółce (sprawująca mandat) zostaje prawomocnie skazana. Ustawodawca nie przewidział wprost skutków prawnych takiej sytuacji. Co więcej, w przepisach art. 202, art. 218, art. 369 oraz art. 386 w zw. z art. 369 k.s.h. wskazał okoliczności wygaśnięcia mandatu członków organów spółki. Do tych okoliczności nie zostało zaliczone spełnienie się w trakcie pełnienia funkcji przesłanek z art. 18 § 2 k.s.h.

W tym stanie rzeczy pojawiły się w literaturze poglądy1, zgodnie z którymi następstwem ziszczenia się wspomnianych przesłanek powinno być niezwłoczne odwołanie członka organu spółki, względnie złożenie przezeń rezygnacji.

Zgodnie jednak z dominującym poglądem, popartym orzecznictwem Sądu Najwyższego2, przyjąć należy, że wykładnia funkcjonalna przepisu art. 18 § 2 k.s.h. przemawia za przyjęciem automatycznego, tj. następującego ex lege z chwilą uprawomocnienia się wyroku skazującego, wygaśnięcia mandatu członka organu spółki.

Skutki naruszenia zakazu z art. 18 § 2 k.s.h. – dotyczące czynności osoby objętej zakazem

Uznanie, że osoba pełniąca funkcję organu spółki utraciła przymiot piastuna tego organu (lub wręcz nigdy go nie uzyskała), rodzi istotne konsekwencje zarówno dla samej spółki, jak i dla osób trzecich, które dokonały czynności prawnych ze spółką reprezentowaną przez taką osobę.

Przyjąć należy, że dokonanie w imieniu spółki czynności prawnej przez członka zarządu, któremu wygasł mandat do pełnienia funkcji w zarządzie (lub który nigdy skutecznie mandatu nie otrzymał) skutkuje, co do zasady, nieważnością takiej czynności. W orzecznictwie przez długi czas dominował pogląd, iż tego rodzaju czynność prawną „fałszywego organu” należy uznać za bezwzględnie nieważną na podstawie art. 39 w zw. z art. 58 Kodeksu cywilnego3.

Jednakże najnowsze wypowiedzi Sądu Najwyższego4, poparte również poglądami doktryny5, dopuszczają zastosowanie do czynności dokonanych przez osobę działającą jako piastun organu bez umocowania odpowiednio przepisów dotyczących działania rzekomego pełnomocnika (art. 103 i 104 k.c.).

Kierując się powyższą wykładnią, można argumentować, że takie czynności prawne są obarczone sankcją bezskuteczności zawieszonej do czasu ich ewentualnego potwierdzenia przez prawidłowo reprezentowaną spółkę. Oznacza to, że dopóki czynność taka nie zostanie potwierdzona przez osobę prawidłowo umocowaną do reprezentowania spółki, nie wywołuje ona skutków prawnych.

Maciej Szewczyk, Grupa Transakcyjna kancelarii Wardyński i Wspólnicy


1 Por. R. Adamus, W sprawie wykładni art. 18 § 2-4 k.s.h., Prawo Spółek 2010, nr 6, s. 17 i nast.

2 Por. wyrok SN z 10 stycznia 2008 r., IV CSK 356/07, wraz z glosą R. Uliasza.

3 Por. wyroki SN z: 17 sierpnia 1988 roku, sygn. akt III CZP 62/88; 12 grudnia 1996 roku, sygn. akt I CKN 22/96; 26 czerwca 1997 roku, sygn. akt I CKN 130/97; 26 sierpnia 1999 roku, sygn. akt III CKN 682/98; oraz 15 marca 2002 roku, sygn. akt II CKN 1415/00.

4 Por. uchwała Sądu Najwyższego z 14 września 2007 roku, sygn. akt III CZP 31/07.

5 Zob. m.in. S. Sołtysiński, Skutki działania piastunów wadliwego składu zarządu lub rady nadzorczej w spółkach kapitałowych oraz spółdzielniach [w:] Rozprawy prawnicze. Księga pamiątkowa Profesora Maksymiliana Pazdana, Kraków 2005, s. 1367 i nast.; M. Borkowski, Konsekwencje działania „fałszywego” piastuna organu osoby prawnej, Przegląd Prawa Handlowego 2008, nr 7, s. 52 i nast.