dr Marcin Lemkowski

Poszkodowany musi udowodnić w sądzie, że poniósł szkodę

Przedsiębiorcy oraz osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej często dochodzą w sądach różnych odszkodowań. Jakie dowody należy zgromadzić przed wytoczeniem takiego powództwa? Czym w praktyce charakteryzują się procesy o odszkodowania?

Wyrządzenie szkody niesie za sobą obowiązek zapłaty odszkodowania. Polega ono zwykle na wypłacie poszkodowanemu odpowiedniej kwoty pieniężnej. Wspomniana na wstępie szkoda może wynikać z niewykonania wiążącej strony umowy. Może być również następstwem popełnienia tzw. czynu niedozwolonego, przykładowo zniszczenia jakiejś rzeczy.

Jeżeli zaś chodzi o obrót gospodarczy, to najczęstszym powodem składania pozwów o odszkodowanie są właśnie wadliwie wykonane umowy. Wytoczenie powództwa następuje zwykle z powodu źle wykonanych robót budowlanych albo niedotrzymania terminu przewidzianego w konkretnej umowie.

Rozważając złożenie pozwu, trzeba pamiętać o tym, że sprawy sądowe dotyczące odszkodowań są zwykle trudne, zwłaszcza od strony dowodowej. To poszkodowany musi w takim procesie przekonać sąd, że poniósł szkodę. Ponadto powinien ocenić wysokość takiej szkody oraz udowodnić, że pozostaje w związku z niewykonaniem przez kontrahenta umowy. Zatem to na poszkodowanym spoczywa ciężar udowodnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej tego, kto wyrządził szkodę.

W praktyce sądy bardzo często oddalają powództwa o odszkodowanie, uzasadniając to tym, że powód nie udowodnił faktu poniesienia szkody.

Dlatego też w momencie, w którym poszkodowanemu wyrządzono szkodę, powinien on natychmiast zadbać o zgromadzenie dowodów związanych z jej wystąpieniem, a zatem uzyskać wszystkie niezbędne dokumenty związane ze sprawą, ustalić świadków zdarzenia i sporządzić dokumentację fotograficzną. Niekiedy warto również zlecić sporządzenie opinii ekspertowi w danej dziedzinie. Może ona mieć istotne znaczenie również w takiej sytuacji, gdy już podczas postępowania sądowego opinia dotycząca tej samej kwestii będzie musiała zostać wydana po raz drugi, tym razem przez biegłego sądowego.

dr Marcin Lemkowski, Zespół Rozwiązywania Sporów i Arbitrażu kancelarii Wardyński i Wspólnicy

Tekst ukazał się 9 maja 2012 roku w Akademii Prawa Gospodarczego Dziennika Gazety Prawnej