Bartosz Kuraś

Podmiot prowadzący działalność gospodarczą nie zawsze zapłaci za zanieczyszczenie

Z tego obowiązku zwalnia nie tylko upływ czasu, ale też np. wskazanie, że sprawcą szkody w środowisku jest inny podmiot albo że szkoda powstała na skutek podporządkowania się nakazowi wydanemu przez organ administracji publicznej.

Przepisy prawa ochrony środowiska znacznie ograniczają możliwość prowadzenia działalności gospodarczej. Podmioty, które naruszają te przepisy, muszą się liczyć z pociągnięciem do odpowiedzialności cywilnej, karnej i administracyjnej. W prawie ochrony środowiska najistotniejsze znaczenie ma właśnie odpowiedzialność administracyjna, która sprowadza się do możliwości uruchomienia wobec podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą naruszającą środowisko określonych środków prawnych.

Środkami tymi są przede wszystkim różnego rodzaju decyzje administracyjne prowadzące do wstrzymania działalności (w tym do cofnięcia lub ograniczenia decyzji środowiskowych zezwalających na prowadzenie działalności gospodarczej), pieniężne kary administracyjne, zadośćuczynienie administracyjne oraz obowiązek zapobiegania szkodom i naprawienia szkód w środowisku. Sankcje te mogą zostać nałożone zarówno na osobę fizyczną, jak i na podmiot zbiorowy, a nakładane są, co do zasady, przez organy administracyjne. Zasadniczo, przedmiotowa odpowiedzialność jest przy tym (inaczej niż w prawie karnym i cywilnym) niezależna od winy podmiotu prowadzącego działalność. Wystarczy wykazać związek przyczynowy pomiędzy działaniem podmiotu a szkodą w środowisku.

Ze wskazanych wyżej narzędzi najistotniejszy dla zapewnienia wysokiego poziomu ochrony środowiska wydaje się obowiązek zapobiegania szkodom i naprawiania szkód w środowisku. Jest to również jeden z dotkliwszych środków dla podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, które dopuściły się szkody w środowisku. Koszty poniesienia działań zapobiegawczych lub naprawczych mogą być bowiem wysokie.

Zasady zapobiegania szkodom i naprawiania szkód w środowisku reguluje przede wszystkim ustawa o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. Nr 75, poz. 493, dalej jako „ustawa” albo „ustawa szkodowa”). Ustawa ta umożliwia egzekwowanie odpowiedzialności za większość działań podmiotów prowadzących działalność (i korzystających ze środowiska), które spowodowały szkodę w środowisku lub stwarzają bezpośrednie zagrożenie wystąpienia szkody. Ustawa szkodowa wdraża zasadę zanieczyszczający płaci, zgodnie z którą sprawca szkody w środowisku (np. zanieczyszczenia gleby lub wody) powinien ponosić koszty zapobiegania szkodom i naprawiania szkód w środowisku.

Ocenia się, że ustawa szkodowa wprowadza kompleksowy system ochrony prewencyjnej (zapobieganie szkodom w środowisku) i restytucyjnej (naprawianie szkód w środowisku) i jest jednym z tych aktów prawnych, które najdalej wdrażają zasadę zanieczyszczający płaci. Jednak w pewnych okolicznościach odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą za szkodę wywołaną w środowisku może zostać złagodzona lub wyłączona.

Po pierwsze, obowiązek naprawienia szkody w środowisku (lub jej zapobiegania) uregulowany w ustawie szkodowej nie ma zastosowania, jeżeli od emisji lub zdarzenia, które spowodowały bezpośrednie zagrożenie szkodą w środowisku lub szkodę w środowisku, upłynęło więcej niż 30 lat.

Po drugie, podmiot prowadzący działalność gospodarczą, który jest sprawcą zanieczyszczenia, może zostać zwolniony z obowiązku poniesienia kosztów zapobiegania szkodom i naprawy szkód w środowisku. Dzieje się tak, gdy jest on w stanie wykazać, że sprawcą szkody w środowisku jest inny wskazany podmiot, a szkoda wystąpiła mimo zastosowania przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą właściwych środków bezpieczeństwa. Podobnie jest w sytuacji, w której szkoda w środowisku powstała na skutek podporządkowania się przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą nakazowi wydanemu przez organ administracji publicznej. Wyłączenie to nie ma jednak zastosowania, jeżeli nakaz ten wynikał z emisji lub zdarzenia spowodowanego własną działalnością podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą.

Po trzecie, organ ochrony środowiska może fakultatywnie odstąpić od żądania zwrotu całości bądź części kosztów przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych. Jest to możliwe, gdy organ nie jest w stanie zidentyfikować podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, który jest sprawcą szkody w środowisku. Organ ochrony środowiska może też podjąć taką decyzję w sytuacji, gdy nie ma możliwości wszczęcia wobec podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą postępowania egzekucyjnego (np. w związku z jego upadłością) bądź gdy oceni, że egzekucja okazałaby się bezskuteczna lub koszty jej prowadzenia przewyższyłyby kwotę możliwą do odzyskania.

Po czwarte, jeśli to organ ochrony środowiska przeprowadził działania naprawcze i zapobiegawcze, jego roszczenie względem sprawcy szkody o zwrot kosztów tych działań przedawnia się z upływem 5 lat od dnia ich zakończenia lub ustalenia sprawcy szkody w środowisku. Jeżeli żadna z tych okoliczności nie nastąpi, swoiste przedawnienie nastąpi dopiero po 30 latach od zdarzenia lub emisji powodującej szkodę. Nie należy jednak liczyć na pobłażliwość organów. Ich działanie służyć ma ważnemu interesowi publicznemu (ochronie środowiska) i ewentualne zaniechanie przez nie dochodzenia zwrotu poniesionych kosztów mogłoby zostać uznane za niedopełnienie obowiązków, za co grozi odpowiedzialność karna (do 3 lat pozbawienia wolności).

Wskazane wyżej przykłady, to sytuacje w których odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą i korzystającego ze środowiska określona w ustawie szkodowej ulega wyłączeniu lub ograniczeniu. Należy jednak zaznaczyć, że wyłączenie (lub ograniczenie) obowiązków prowadzącego działalność gospodarczą określonych w ustawie szkodowej pozostaje bez wpływu na możliwość pociągnięcia go do odpowiedzialności cywilnej lub karnej. Reżimy odpowiedzialności cywilnej i karnej zawierają własne okoliczności wyłączające lub łagodzące odpowiedzialność sprawcy szkody w środowisku i mimo że w pewnych sytuacjach (np. przedawnienie) mogą się one zazębiać, to w odniesieniu do każdej szkody w środowisku konieczna jest szczegółowa analiza okoliczności wyłączających lub łagodzących odpowiedzialność, uregulowanych we wszystkich trzech reżimach odpowiedzialności (karnej, cywilnej i administracyjnej). Reżimy te funkcjonują bowiem niezależnie od siebie, co oznacza, że sprawca szkody w środowisku może zostać nie tylko obowiązany do jej naprawienia (odpowiedzialność administracyjna z ustawy szkodowej), ale też ukarany karą pozbawienia wolności (odpowiedzialność karna), a także zobowiązany do zapłaty odszkodowania podmiotowi poszkodowanemu (odpowiedzialność cywilna). Dlatego właśnie w każdym przypadku konieczna jest kompleksowa ocena konkretnej sytuacji przez pryzmat wszystkich trzech reżimów odpowiedzialności.

Bartosz Kuraś, Zespół Prawa Ochrony Środowiska kancelarii Wardyński i Wspólnicy