Oświadczenie o poddaniu się egzekucji na zabezpieczenie roszczeń obligatariuszy


Akt notarialny, w którym dłużnik poddaje się egzekucji na zabezpieczenie roszczeń obligatariuszy, musi zawierać zindywidualizowane oznaczenie takich obligatariuszy. Niedopuszczalne jest określenie uprawnionych obligatariuszy w sposób ogólny, jako każdoczesnych obligatariuszy z tytułu danych obligacji emitenta.

Uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z 28 czerwca 2017 r., III CZP 10/17

Sąd Najwyższy podjął uchwałę w następującym stanie faktycznym. Roszczenia obligatariuszy zabezpieczono aktem notarialnym, w którym dłużnik złożył oświadczenie o poddaniu się egzekucji w trybie art. 777 § 1 pkt 5 k.p.c. Zgodnie z treścią oświadczenia jako wierzyciele oznaczeni byli wszyscy obligatariusze uprawnieni z tytułu obligacji. Akt notarialny nie precyzował jednak tożsamości każdego z nich, lecz wskazywał, że uprawnionym jest „każdoczesny obligatariusz”. Miało to na celu objęcie aktem zarówno obligatariuszy, którzy nabyli obligacje na rynku pierwotnym, jak i wszystkich tych obligatariuszy, którzy nabędą je w przyszłości na rynku wtórnym. Z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności, niezbędnej do wszczęcia egzekucji, wystąpił jeden z obligatariuszy. Sąd rejonowy odmówił nadania klauzuli wykonalności i oddalił wniosek z uwagi na to, że akt notarialny nie określał indywidualnie oznaczonego wierzyciela uprawnionego do wszczęcia egzekucji.

Odpowiadając na przedstawione przez sąd rejonowy zagadnienie prawne, Sąd Najwyższy przesądzić musiał, czy oświadczenie o poddaniu się egzekucji złożone na rzecz każdoczesnych obligatariuszy, bez imiennego ich wskazywania w treści aktu notarialnego, może być podstawą do złożenia przez któregokolwiek z obligatariuszy wniosku o nadanie klauzuli wykonalności i wszczęcia egzekucji.

Notarialne oświadczenie o poddaniu się egzekucji jest jednym z tytułów egzekucyjnych, takim jak np. prawomocne orzeczenie sądu i ugoda zawarta przed sądem. Zdaniem Sądu Najwyższego, ponieważ oświadczenie o poddaniu się egzekucji zastępuje wyrok zasądzający świadczenie pomiędzy stronami, powinno ono spełniać te same wymagania, tj. wskazywać indywidualnie oznaczoną osobę wierzyciela i dłużnika. Brak precyzyjnego określenia osoby wierzyciela mógłby prowadzić do wystawiania oświadczeń o poddaniu się egzekucji „na okaziciela”, co w ocenie Sądu Najwyższego jest niedopuszczalne. Na etapie nadawania klauzuli wykonalności sąd nie jest uprawniony do badania merytorycznej zasadności roszczeń i nie ma możliwości ustalenia osoby nieznanego dotychczas wierzyciela.

W omawianej uchwale, odnosząc się wprost do przepisu art. 92 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie, Sąd Najwyższy przesądził, że w treści aktu notarialnego muszą znaleźć się wszystkie jego niezbędne elementy, w tym w szczególności zindywidualizowane oznaczenie każdego z wierzycieli.

Komentarz

Uchwałę Sądu Najwyższego należy uznać za słuszną, gdyż precyzuje wymogi, jakim powinien odpowiadać tytuł egzekucyjny w postaci aktu notarialnego. Sąd Najwyższy przesądził tym samym, że akt notarialnego poddania się egzekucji złożony na rzecz każdoczesnych obligatariuszy, bez imiennego, indywidualnego wskazywania takich obligatariuszy w treści aktu, nie jest ważnym tytułem egzekucyjnym. Oświadczenie o poddaniu się egzekucji znosi potrzebę przeprowadzania postępowania rozpoznawczego i zastępuje wyrok sądu. Dlatego akt notarialny powinien zawierać indywidualne oznaczenie każdego z dłużników i wierzycieli. Uchwała pozostawia jednak wiele nierozstrzygniętych wątpliwości dotyczących stosowania oświadczenia o poddaniu się egzekucji w praktyce.

Uchwała nie przesądza o dopuszczalności zabezpieczania praw obligatariuszy przy pomocy oświadczenia o poddaniu się egzekucji. Odnosi się bowiem wyłącznie do wymogów formalnych aktu notarialnego. Jednak konieczność spełnienia tych wymogów wpływa znacząco na praktykę stosowania w przypadku zabezpieczania praw obligatariuszy. Wymóg, aby akt notarialny określał z imienia i nazwiska osoby obligatariuszy, jest trudny do zaakceptowania w praktyce.

Złożenie oświadczenia o poddaniu się egzekucji na rzecz wszystkich obligatariuszy określonych indywidualnie wydaje się utrudnione, gdyż z uwagi na ich liczbę powodowałoby to wysokie koszty. Ponadto, po zbyciu obligacji na rynku wtórnym, skorzystanie z takich oświadczeń przez nowych obligatariuszy należy uznać za problematyczne. Z uwagi na powyższe ograniczenia oświadczenie o poddaniu się egzekucji będzie znajdować uzasadnione zastosowanie, co do zasady, jedynie w przypadku emisji prywatnych przy ograniczonej ilości obligatariuszy.

Jak zatem wykorzystać oświadczenie o poddaniu się egzekucji w celu zabezpieczenia praw obligatariuszy, spełniając wymóg precyzyjnego określenia osoby dłużnika wynikający z uchwały III CZP 10/17? Możliwe są dwa scenariusze, polegające na złożeniu notarialnego poddania się egzekucji na rzecz agenta zabezpieczeń.

  • Notarialne poddanie egzekucji na rzecz administratora zabezpieczenia

Przyjmuje się, że na podstawie art. 29 ustawy o obligacjach poręczenie za zobowiązania emitenta wobec obligatariuszy może być udzielone na rzecz osoby trzeciej działającej jako „administrator poręczenia”1. Zgodnie z ustawą o obligacjach administrator będzie dochodził roszczeń z tytułu poręczenia w imieniu swoim, ale na rzecz obligatariuszy.

W tej sytuacji można się zastanowić, czy poręczyciel nie mógłby złożyć na rzecz administratora poręczenia oświadczenia o poddaniu się egzekucji w zakresie zapłaty wierzytelności wynikającej z poręczenia. Koncepcja ta pozwala oddzielić oświadczenie o poddaniu się egzekucji od osób obligatariuszy i uniknąć wymogu precyzyjnego ich określania, który wynika z omawianej uchwały III CZP 10/17.

Jeżeli administrator poręczenia zdecyduje się skorzystać z notarialnego poddania egzekucji, byłoby to działanie w sferze jego własnych uprawnień, jako beneficjenta zabezpieczenia. Byłby on więc wyłącznie uprawniony do złożenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności, ponieważ dochodziłby roszczeń wynikających z treści poręczenia.

Zabezpieczeniu obligacji służyć mogą także zabezpieczenia rzeczowe przewidujące możliwość ustanowienia administratora, np. zastaw rejestrowy. Podobnie jak w ww. przypadku poręczania, ustanowienie notarialnego poddania egzekucji pozwoliłoby uniknąć precyzyjnego opisywania każdego z obligatariuszy; w zamian wystarczyłoby wpisać osobę administratora. Odmienna byłaby jednak treść oświadczenia. Zastawca składałby oświadczenie o poddaniu się egzekucji na rzecz administratora zastawu wyłącznie co do wydania przedmiotu zastawu.

  • Notarialne poddanie egzekucji na rzecz osoby działającej w imieniu własnym na rzecz obligatariuszy

Zgodnie z art. 29 ustawy o obligacjach przed rozpoczęciem emisji obligacji emitent może zawrzeć umowę z administratorem zabezpieczeń, który będzie wykonywał prawa i obowiązki wierzyciela z tytułu zabezpieczeń we własnym imieniu, lecz na rachunek obligatariuszy. Ustawa nie precyzuje jednak rodzajów tych zabezpieczeń. Na tej podstawie, składając oświadczenie o poddaniu się egzekucji na rzecz administratora, emitent mógłby zabezpieczyć każdego z obecnych i przyszłych obligatariuszy, spełniając jednocześnie przesłankę właściwego oznaczenia uprawnionego wierzyciela w treści aktu notarialnego. Administrator nie musiałby być jednocześnie beneficjentem innych zabezpieczeń (jak w przykładzie pierwszym), lecz byłby powołany wyłącznie jako „administrator oświadczenia”. Oświadczenie o poddaniu egzekucji zostałoby wystawione bezpośrednio na zabezpieczenie wierzytelności z obligacji, nie zaś jako tytuł egzekucyjny dla roszczeń w stosunku wynikającym z innego zabezpieczenia (np. poręczenia).

Możliwość taka została zauważona przez sąd rejonowy zadający pytanie prawne w sprawie III CZP 10/17. Niestety Sąd Najwyższy nie odniósł się do zastosowania instytucji administratora zabezpieczenia w przypadku notarialnego poddania się egzekucji.

Dopuszczalność złożenia oświadczenia o poddaniu się egzekucji na rzecz administratora, choć akceptowana przez niektórych autorów, nie doczekała się do dziś szerszego uzasadnienia w doktrynie2 i może być kwestionowana. Mówiąc o zabezpieczeniach, art. 29 ustawy o obligacjach precyzuje, że chodzi o inne zabezpieczenia niż zastaw rejestrowy i hipoteka. Polskie prawo nie definiuje pojęcia zabezpieczenia, jest ono jednak powszechnie łączone z instytucjami prawa materialnego (np. przewłaszczenie na zabezpieczenie, zastrzeżenie własności, poręczenie, prawo zatrzymania, złożenie do depozytu sądowego). Oświadczenie o poddaniu się egzekucji jest instytucją prawa procesowego, stanowi tytuł egzekucyjny i jest rozumiane jako zabezpieczenie jedynie w rozumieniu potocznym, tj. służy zabezpieczeniu skutecznego i szybkiego przeprowadzenia egzekucji bez postępowania dowodowego. Nie jest zatem pewne, czy można zaliczyć je do zabezpieczeń, o których mówi art. 29 ustawy o obligacjach. Wątpliwość budzić może także to, czy można wystawić tytuł egzekucyjny, jakim jest notarialne poddanie egzekucji, na rzecz osoby, która nie jest wierzycielem i będzie wykonywać prawa z tego aktu w swoim imieniu, ale na rzecz innych osób.

Obecnie nie można udzielić wiążącej odpowiedzi na pytanie, czy w celu zabezpieczenia roszczeń obligatariuszy dopuszczalne jest wystawienie oświadczenia o poddaniu się egzekucji na rzecz osoby trzeciej działającej w imieniu swoim, ale na rzecz obligatariuszy. Aby jednak definitywnie wykluczyć taką możliwość, niezbędne byłoby rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w drodze kolejnego wyroku lub uchwały.

W obecnym stanie prawnym nie można z całą pewnością dopuścić obu zaproponowanych wyżej rozwiązań, tj. ustanowienia notarialnego poddania na rzecz „administratora poręczenia” oraz „administratora oświadczenia”. Ich dopuszczalność nie była bowiem dotychczas przedmiotem szczegółowych rozważań doktrynalnych ani orzecznictwa sądów. Jednocześnie sam art. 29 ustawy o obligacjach pozostawia wątpliwości co do tego, jakie zabezpieczenia można ustanowić z wykorzystaniem instytucji administratora. Mając jednak na uwadze tendencje ustawodawcy do postępującego ułatwiania sposobów zabezpieczenia obligatariuszy, poszukiwanie nowych rozwiązań w praktyce jest uzasadnione, choć w dalszym ciągu domaga się potwierdzenia zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie prawa, lub sprecyzowania przepisów prawa w tym zakresie.

Aleksander Krzeszowiak, praktyka bankowości i finansowania projektów kancelarii Wardyński i Wspólnicy


1 Zob. np. K. Ernt, S. Rudnicki [w:] red. M. Wierzbowski, Ustawa o obligacjach. Komentarz, Warszawa 2015, Legalis, Komentarz do art. 29; T. Sójka [w:] red. M. Stec, Prawo instrumentów finansowych, System Prawa Handlowego, t. 4, Legalis, nb. 116

2 Zob. np. R. Woźniak, Ustawa o obligacjach. Komentarz, Legalis, Komentarz do art. 29.