Michał Gliński

Odpowiedzialność inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy robót budowlanych

Przy rozliczeniu wynagrodzenia należnego podwykonawcy za wykonane przez niego roboty budowlane częstym problemem jest ustalenie, czy roszczenie o zapłatę wynagrodzenia może być skutecznie podniesione nie tylko wobec wykonawcy, ale również inwestora.

Na mocy umowy o roboty budowlane inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu (uzyskania pozwolenia na budowę, itp.), a wykonawca – do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej; inwestor zaś zobowiązuje się obiekt odebrać i zapłacić wykonawcy umówione wynagrodzenie (art. 647 k.c.).

Wykonawca może wykonywać roboty budowlane osobiście lub powierzyć je podwykonawcom (również w całości). Strony umowy o roboty budowlane muszą jednak określić w niej rzeczowy zakres robót ze wskazaniem, jakie indywidualnie określone roboty (np. wykonanie fundamentów, ścian, stropów, itp.) będą wykonywane przez wykonawcę osobiście, a jakie przez podwykonawców. Obowiązek ustalenia rzeczowego zakresu robót ze wskazaniem części wykonywanej osobiście przez wykonawcę ma bezwzględny charakter, a jego naruszenie powoduje nieważność umowy (art. 647¹ § 1 i § 6 k.c.).

Jeżeli umowa o roboty budowlane milczy na temat powierzenia robót budowlanych podwykonawcom (czego jednak należy unikać z uwagi na treść art. 647¹ § 1 i § 6 k.c.), wówczas należy domniemywać, że wykonawca przyjął na siebie obowiązek osobistego wykonania całego zadania inwestycyjnego i podjął się wszystkich robót objętych projektem stanowiącym część składową umowy (vide: art. 649 k.c.). Pozostanie on również odpowiedzialny wobec inwestora nie tylko za własne działania lub zaniechania ale również za działania lub zaniechania osób, z pomocą których zobowiązanie będzie wykonywał (art. 474 k.c.).

Powierzenie robót budowlanych podwykonawcy przez wykonawcę może odbyć się bez wiedzy i zgody inwestora (co jest zjawiskiem niepożądanym) albo za jego wiedzą i zgodą.

W pierwszym przypadku wykonawca poniesie odpowiedzialność za zachowania podwykonawcy jak za swoje własne (art. 474 k.c.), a inwestor nie będzie zobowiązany, na zasadzie solidarnej odpowiedzialności, do zapłaty podwykonawcy wynagrodzenia za wykonane przez niego roboty budowlane, a także dzieła (art. 647¹ § 5 k.c.). Wykonawca narazi się również na ryzyko odstąpienia od umowy o roboty budowlane przez inwestora (art. 636 § 1 k.c. w zw. z art. 656 k.c.).

W drugim przypadku – jeżeli inwestor wyrazi zgodę wykonawcy na zawarcie umowy z podwykonawcą (w umowie z wykonawcą, w formie odrębnej zgody albo w sposób dorozumiany), będzie zobowiązany – na zasadzie solidarnej odpowiedzialności – do zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy za wykonane przez niego roboty budowlane, jak również dzieła (art. 647¹ § 5 k.c.). Należy podkreślić, że zgoda inwestora ma znaczenie jedynie dla powstania odpowiedzialności solidarnej inwestora i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy, a jej brak nie rzutuje ani na ważność ani na skuteczność umowy zawartej pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 17 grudnia 2009 r., I ACa 874/09).

Zgoda inwestora na powierzenie robót budowlanych podwykonawcy może być wyrażona wprost, tj. w formie ustnego lub pisemnego oświadczenia woli, albo w sposób dorozumiany – przez każde zachowanie, w tym także przez milczące zaakceptowanie oświadczenia woli drugiej strony. Dla uznania milczącej zgody inwestora za skuteczną nie jest wymagane, aby znał on treść istotnych postanowień umowy z podwykonawcą (tj. dotyczących przedmiotu robót i przysługującego podwykonawcy wynagrodzenia, sposobu rozwiązywania sporów czy prawa rządzącego umową). Wystarczy, że inwestorowi stworzono możliwość zapoznania się z tymi postanowieniami (wyrok Sądu Najwyższego z 6 października 2010 r., II CSK 210/10).

Istnieje zatem ryzyko uznania, że inwestor wiedział lub miał możliwość zapoznania się z istotnymi postanowieniami umowy z podwykonawcą i w sposób dorozumiany (np. przez milczenie) wyraził zgodę na wykonanie danego zakresu robót przez podwykonawcę. Należy pamiętać, że znajomość postanowień umowy może mieć dowolne źródło (nie musi być wynikiem przedstawienia umowy lub projektu umowy wraz z dokumentacją), przekazanie informacji dotyczących wspomnianych postanowień nie musi mieć na celu wyrażenia przez inwestora zgody (wyrok Sądu Najwyższego z 6 października 2010 r., II CSK 210/10), zaś zgoda inwestora może być wyrażona zarówno przed, jak i po zawarciu umowy pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą (wyrok Sądu Najwyższego z 2 lipca 2007 r., V CSK 24/09).

Z drugiej strony należy podkreślić, że sama wiedza inwestora o tym, iż jakaś część robót wykonywana jest przez podwykonawcę nie przesądza per se o wyrażeniu przez niego w sposób dorozumiany zgody, o jakiej mowa w art. 647¹ § 2 zd. 1 k.c.. To samo dotyczy udziału inwestora w naradach, odbiorach, itp. związanych z procesem budowlanym (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 17 grudnia 2009 r., I ACa 874/09). Ogólna znajomość zakresu robót, a także dopuszczenie podwykonawcy do ich wykonywania, nie mogą być potraktowane jako dorozumiane wyrażenie zgody w sposób czynny na zawarcie umowy o roboty budowlane wykonawcy z podwykonawcą, skutkujące przewidzianą w art. 647¹ § 5 k.c. solidarną odpowiedzialnością inwestora za wypłatę wynagrodzenia podwykonawcy.

Reasumując, należy dojść do wniosku, że w przypadku, gdy inwestorowi nie jest przedkładana umowa z podwykonawcą lub jej projekt, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót budowlanych, co do zasady nie powinien on obawiać się roszczenia podwykonawcy o zapłatę należnego mu wynagrodzenia na podstawie solidarnej odpowiedzialności z wykonawcą. Niemniej jednak, nie można wykluczyć ryzyka dowodzenia przez podwykonawcę i uznania przez sąd, że inwestor znał treść istotnych postanowień umowy zawartej z podwykonawcą i w sposób dorozumiany wyraził zgodę na jej zawarcie lub wykonywanie. W konsekwencji inwestor byłby zobowiązany do zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy na zasadzie solidarnej odpowiedzialności z wykonawcą.

Aby zabezpieczyć się przed takimi roszczeniami podwykonawców zaleca się przede wszystkim:

  • rozstrzyganie w umowie o roboty budowlane, które z robót wykonawca będzie wykonywał osobiście, a które przy pomocy podwykonawców,
  • wskazywanie mechanizmu występowania przez wykonawcę o zgodę inwestora oraz udzielania zgody na wykonywanie robót lub dzieł przez podwykonawcę,
  • zapewnianie przez wykonawcę systemu kontroli dostępu na teren budowy oraz jego weryfikacji przez inwestora,
  • uzależnianie płatności wynagrodzenia wykonawcy od przedkładania oświadczeń podwykonawców o braku zaległych płatności,
  • udzielanie inwestorowi przez wykonawcę zabezpieczenia należytego wykonania umowy, w szczególności w zakresie osobistego wykonywania robót lub ich części w postaci np. gwarancji bankowej lub zatrzymania części wynagrodzenia.

Michał Gliński, Zespół Nieruchomości i Inwestycji Budowlanych kancelarii Wardyński i Wspólnicy