Agata Górska

Odmowa przyznania obywatelstwa w świetle konstytucyjnych wolności i praw człowieka i obywatela

Czy osoba ubiegająca się o polskie obywatelstwo zawsze ma prawo poznać przyczyny odmowy?

Kwestia występowania o obywatelstwo polskie zyskuje w ostatnich latach na popularności ze względu na szeroko pojętą tendencję umiędzykulturowiania społeczeństwa oraz zwiększone zainteresowanie obcokrajowców osiedlaniem się na stałe w Polsce. Aby uzyskać możliwość ubiegania się o obywatelstwo, należy spełniać szereg przesłanek, a i sama procedura jest dość zawiła.

Zgodnie z art. 4 ustawy o obywatelstwie polskim z dnia 2 kwietnia 2009 r. obywatelstwo polskie nabywa się: z mocy prawa, przez nadanie obywatelstwa polskiego, uznanie za obywatela polskiego oraz przez przywrócenie obywatelstwa polskiego. W porównaniu do poprzednio obowiązującej regulacji z 1962 r. przepisy te poszerzyły krąg cudzoziemców, którzy mogą zostać uznani za obywateli polskich. Na podstawie art. 30 ustawy o uznanie za obywatela naszego kraju mogą ubiegać się w trybie administracyjnym cudzoziemcy zamieszkujący w Polsce na podstawie określonych zezwoleń, którzy podczas legalnego pobytu zasymilowali się ze społeczeństwem, respektują polski porządek prawny, znają język polski, mają zapewnione źródła utrzymania i mieszkanie. Dotyczy to w szczególności uchodźców, osób bez obywatelstwa, dzieci oraz małżonków obywateli polskich, a także osób polskiego pochodzenia. Od decyzji wojewody będącego organem I instancji służy stronie odwołanie do Ministra Spraw Wewnętrznych, a na decyzję Ministra przysługuje skarga do sądu administracyjnego.

Na podstawie art. 31 można odmówić przyznania obywatelstwa. Następuje to ze względu na niespełnienie obligatoryjnych przesłanek określonych w art. 30 ust. 1 ustawy lub gdy nabycie przez cudzoziemca obywatelstwa polskiego stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa albo ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Właśnie na podstawie przesłanki stanowienia zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa wojewoda odmówił przyznania obywatelstwa polskiego pochodzącemu z Białorusi studentowi studiów doktoranckich w Toruniu. Przebywał on w Polsce od 2008 roku i uzyskał zezwolenie na osiedlenie się na terytorium Polski ze względu na polskie pochodzenie. Decyzja odmowna nie zawierała uzasadnienia ze względu na klauzulę tajności opinii sporządzonej przez ABW, na podstawie której decyzja ta została wydana. Zainteresowany wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jednak w styczniu 2014 roku sąd oddalił skargę, wskazując, że w sprawach, w których pojawia się kwestia bezpieczeństwa państwowego, sąd musi rozważyć z jednej strony porządek publiczny i bezpieczeństwo, z drugiej zaś prawa jednostki. W przedmiotowej sprawie sąd stwierdził, iż rzetelność postępowania zapewnia kontrola sądowa akt objętych klauzulą tajności, w związku z czym brak dostępu wnioskodawcy do części z nich nie narusza prawa.

Sąd dopuścił Helsińską Fundację Praw Człowieka do udziału w postępowaniu w tej sprawie. Prawniczka HFPC podkreśliła, że „w polskim prawie brakuje rozwiązań proceduralnych, które zapewniłyby osobie podlegającej wydaleniu (…) podjęcie skutecznej obrony, w przypadku gdy akta są niejawne. To z kolei rodzi wątpliwości co do zgodności z Konstytucją i Europejską Konwencją Praw Człowieka”1.

Rozważania w tym zakresie przedstawione zostały w opinii prawnej przyjaciela sądu sporządzonej przez prof. Ireneusza C. Kamińskiego, którą HFPC przedłożyła, zgłaszając swój udział w postępowaniu. Celem opinii było zwrócenie uwagi na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w kontekście deportacji w odniesieniu do kwestii odmowy dostępu do akt sprawy objętych klauzulą tajności oraz odstąpienia przez organy państwowe od uzasadniania swoich decyzji. Prof. Ireneusz C. Kamiński wskazał, że tego typu praktyki mogą prowadzić do naruszenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, w szczególności prawa do życia prywatnego i rodzinnego (art. 8), prawa do rzetelnego procesu (art. 6) oraz prawa do skutecznego środka odwoławczego (art. 13).

Z kolei na gruncie prawa polskiego można nabrać wątpliwości, czy uniemożliwienie cudzoziemcowi zapoznania się z podstawami faktycznymi odmowy, zwłaszcza z aktami sprawy objętymi klauzulą tajności, jest zgodne z takimi konstytucyjnymi zasadami jak prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy czy prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych oraz prawo do żądania sprostowania oraz usunięcia informacji2.

Z drugiej strony warto pamiętać, co w swoich wyrokach podkreślał Trybunał, że ze względu na swoją immanentną naturę zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa może być trudne do przewidzenia i wcześniejszego sprecyzowania, w związku z czym nie można wymagać od państwa, aby tworzyło regulacje wyczerpujące wszelkie możliwe przypadki w tej materii. Jednak rozwiązania legislacyjne dotyczące wydawania decyzji o wydaleniu jednostki ze względów bezpieczeństwa powinny wprowadzać zabezpieczenia gwarantujące brak nadużyć i niearbitralność ze strony władz publicznych.

Na razie jednak w kolejnych sprawach tego rodzaju nadanie klauzuli tajności jest traktowane jako wystarczająca podstawa do tego, by odmówić cudzoziemcowi możliwości zapoznania się z faktycznymi podstawami odmowy przyznania mu polskiego obywatelstwa. Czy taka linia orzecznicza zostanie utrzymana, czas pokaże. W sprawie doktoranta z Torunia właśnie została złożona skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Agata Górska, kancelaria Wardyński i Wspólnicy


1 Można odmówić uznania za obywatela polskiego na podstawie tajnego dokumentu ABW, Helsińska Fundacja Praw Człowieka

2 Opinia prawna HFPC