Marek Dolatowski, Karol Czuryszkiewicz

Obowiązkowe zapasy paliw: mniejsze obciążenie przedsiębiorców w sektorze paliwowym

Najważniejsze zmiany w ustawie o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym.

W dniu 25 kwietnia 2014 r. Sejm zakończył prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym (dalej: ustawa o zapasach).

Nowelizacja ma przede wszystkim na celu implementację dyrektywy 2009/119/WE nakładającej na państwa członkowskie obowiązek utrzymywania zapasów paliw przez okres 90 dni. Zgodnie z obowiązującą wersją ustawy o zapasach (art. 5 ust. 3) producenci i handlowcy paliwami mają obowiązek utrzymywania zapasów paliw w wielkości odpowiadającej 76-dniowemu średniemu dziennemu przywozowi ropy naftowej lub paliw z wyłączeniem gazu płynnego LPG, natomiast rezerwę na pozostałe 14 dni ma obowiązek utrzymywać Agencja Rezerw Materiałowych (ARM).

Zgodnie z nowym projektem ustawy do 31 grudnia 2017 r. obowiązek po stronie przedsiębiorców ma się zmniejszyć do wielkości odpowiadającej 53 dniom, pozostałą część zapasów ma przyjąć ARM. Oznacza to obniżenie wielkości utrzymywanych przez przedsiębiorców zapasów obowiązkowych ropy naftowej lub paliw o 10% do 1 stycznia 2015 roku, a do końca 2017 roku o 30%.

Zgodnie z implementowaną dyrektywą podstawą do obliczania wymaganej ilości zapasów ma być przywóz netto ropy naftowej i produktów naftowych, wyrażony w ekwiwalencie ropy naftowej (a nie, jak dotąd, zużycie wewnętrzne ropy naftowej i produktów naftowych). Powinno to obniżyć wymaganą ilość zapasów interwencyjnych w skali kraju, a tym samym koszty całego systemu zapasów interwencyjnych.

Szacunkowo, w wyniku tej zmiany, wymagana ilość zapasów interwencyjnych obniży się o ok. 320 tys. ton ekwiwalentu ropy naftowej. Zapasy gromadzone przez ARM utrzymywane będą przez przedsiębiorców z tak zwanej „opłaty zapasowej”. Mimo to, zgodnie z przewidywaniami Ministerstwa Gospodarki, dzięki wprowadzonym zmianom przedsiębiorcy zyskają ok. 60 mln zł rocznie z tytułu nieponoszenia kosztów utrzymania części zapasów.

Zdaniem Ministerstwa powyższe zabiegi ustawodawcze przyczynią się do obniżenia kosztów prowadzenia działalności gospodarczej w sektorze naftowym, co ułatwi wejście na rynek nowym przedsiębiorcom i wzmocni konkurencję na krajowym rynku paliwowym. Zmniejszenie kosztów utrzymania może przyczynić się także do obniżenia cen paliw.

Projekt ustawy wprowadza możliwość nadania paliwom utrzymywanym w ramach zapasów agencyjnych statusu „zapasów specjalnych”, które mogą być wyrażone w liczbie dni średniego dziennego zużycia krajowego brutto. Zapasy specjalne muszą być utworzone na okres co najmniej 1 roku i w okresie posiadania przez nie takiego statusu państwo ma obowiązek utrzymywać je w stanie niezmienionym z wyjątkiem przypadku wymiany paliw. Zapis ten stanowi implementację postanowień dyrektywy 2009/119/WE.

Projekt zmiany ustawy o zapasach przewiduje także zniesienie obowiązku sporządzania procedur postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa w odniesieniu do przedsiębiorców, których przywóz w roku poprzednim nie przekroczył 100 tys. ton ropy naftowej lub paliw. Stosownie do uzasadnienia projektu zniesienie powyższego obowiązku w odniesieniu do przedsiębiorców o małym udziale w rynku wpłynie na zmniejszenie ich zobowiązań, ułatwi funkcjonowanie i obniży koszty ich utrzymania.

Projekt zmiany ustawy o zapasach przewiduje wprowadzenie regulacji mających na celu walkę z szarą strefą w sektorze paliwowym. Polska ponosi bowiem olbrzymie straty w wyniku przestępczości gospodarczej w tym sektorze. Szacuje się, że w 2013 roku straty z nieodprowadzonych podatków od sprzedanych paliw wyniosły do 4 mld zł.

Przede wszystkim projekt ustawy wprowadza do przepisów ustawy Prawo energetyczne możliwość nałożenia przez Prezesa URE administracyjnej kary pieniężnej w wysokości od 200 tys. do 1 mln zł za prowadzenie działalności gospodarczej przez przedsiębiorstwa energetyczne bez wymaganej koncesji. Do tej pory kara za takie zachowania wynosiła jedynie 5 tys. zł i nakładana była na podstawie przepisów Kodeksu wykroczeń. Nowelizacja ustawy wprowadzi również instytucję koncesji na obrót paliwami ciekłymi z zagranicą. W dotychczasowym stanie prawnym istniała jedynie koncesja na obrót paliwami ciekłymi.

Nowy rodzaj koncesji będzie dotyczył przywozu paliw ciekłych z zagranicy oraz ich sprzedaży na terytorium Polski. Pozwoli to na poddanie tego rodzaju działalności pod ścisłą kontrolę państwową, ograniczy nielegalne wprowadzanie do obrotu paliw ciekłych przywożonych z innych państw oraz pozwoli na ewentualne nałożenie sankcji za wykonywanie takiej działalności bez wymaganych koncesji. Do uzyskania takiej koncesji wymagane będzie złożenie zabezpieczenia majątkowego w wysokości 10 mln zł, z wyłączeniem działalności dotyczącej gazu płynnego LPG.

W ustawie zaproponowano obciążenie obowiązkiem złożenia zabezpieczenia również producentów paliw, co zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Gospodarki ma zapewnić równość podmiotów działających na rynku paliwowym.

Nowelizacja ustawy o zapasach nakłada obowiązki sprawozdawcze na prezesa ARM oraz Ministra Gospodarki. Prezes ARM będzie miał obowiązek przesyłania Komisji Europejskiej skróconego odpisu rejestru zapasów interwencyjnych wskazującego ilość i postać tych zapasów według stanu na ostatni dzień poprzedniego roku kalendarzowego. Minister Gospodarki ma dokumentować rozwiązania zastosowane do zapewnienia kontroli zapasów interwencyjnych w sytuacji wystąpienia zakłóceń w dostawach ropy naftowej. Nałożony został też na niego obowiązek opracowania i uaktualniania krajowego planu działań interwencyjnych. Wskazane obowiązki także stanowią implementację dyrektywy 2009/119/WE.

Podsumowując, główne zmiany w ustawie o zapasach skupiają się wokół trzech zagadnień: przejęcia przez ARM części obowiązku utrzymywania zapasów paliw, walki z szarą strefą na rynku paliwowym oraz nałożenia nowych obowiązków sprawozdawczych na prezesa ARM oraz Ministra Gospodarki.

Marek Dolatowski, Karol Czuryszkiewicz, doradztwo dla sektora energetycznego kancelarii Wardyński i Wspólnicy