Monika Hartung

O arbitrażu w Polsce

Rośnie zainteresowanie sądownictwem polubownym. Jedną z przyczyn jest jego sprawność, fachowość, poufność i tempo rozpoznawania spraw – zalety szczególnie istotne dla przedsiębiorców. Zbyt rzadko jednak korzystają oni z możliwości, jakie daje arbitraż.

Sądownictwo polubowne ma w Polsce bardzo długą historię, sięgającą Średniowiecza. Wystarczy wspomnieć choćby arbitraż w Wyszegradzie w 1335 roku, którego celem było rozstrzygnięcie sporu pomiędzy Królem Polski a Zakonem Krzyżackim o przynależność Pomorza Gdańskiego i Kujaw oraz sporu między Janem Luksemburskim i Kazimierzem Wielkim o koronę polską. W tych sprawach wyrok wydał sąd arbitrażowy złożony z władców Czech i Węgier, którzy przyznali Zakonowi Pomorze i ziemię chełmińską, a Polsce Kujawy i ziemię dobrzyńską. Natomiast w sprawie sporu o koronę Jan Luksemburski, król Czech i Polski, zażądał od króla Polski, 20 000 kop groszy praskich, co Kazimierz Wielki zaakceptował, a w konsekwencji na mocy zawartej ugody stał się niekwestionowanym władcą Polski.

W II Rzeczypospolitej sądownictwo arbitrażowe rozwijało się znakomicie w postaci sądów kupieckich orzekających w oparciu o ukształtowane dobre obyczaje handlowe i zasady dobrej wiary. W okresie powojennym sądy polubowne funkcjonowały nie tylko w stosunkach krajowych, ale także, a może przede wszystkim, w handlu zagranicznym. Z uwagi na zmiany społeczno-gospodarcze rozwój ten jednakże przebiegał inaczej niż w krajach o gospodarce rynkowej. Międzynarodowe upowszechnianie się sądownictwa polubownego spowodowało zawarcie wielu umów międzynarodowych, które skutecznie wspierały rozwiązywanie międzynarodowych sporów arbitrażowych oraz gwarantowały wykonalność orzeczeń wydanych w tych postępowaniach. Istniejące sądy, np. w Paryżu, Londynie lub Sztokholmie, zyskiwały na znaczeniu. Tworzono także nowe stałe sądy arbitrażowe, takie jak stały sąd arbitrażowy przy Izbie Handlowej w Wiedniu.

Najstarszym polskim stałym sądem arbitrażowym jest Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie, którego poprzednikiem było Kolegium Arbitrów utworzone w 1950 roku przy Polskiej Izbie Handlu Zagranicznego. Dynamiczny rozwój sądownictwa arbitrażowego w Polsce przypada na okres po przemianach ustrojowych w 1989 roku. Przyczyną tego rozwoju był z jednej strony gwałtowny wzrost przedsiębiorczości i stale zwiększająca się ilość krajowych i zagranicznych transakcji handlowych oraz wchodzenie na polski rynek przedsiębiorców zagranicznych przyzwyczajonych do tego sposobu rozstrzygania sporów, z drugiej zaś kompletny paraliż i niewydolność systemu sądowniczego, który nie dysponował właściwymi narzędziami proceduralnymi umożliwiającymi sprawne rozstrzyganie coraz bardziej skomplikowanych sporów gospodarczych. Z tych względów w Polsce zaczęły powstawać nowe sądy arbitrażowe, m.in. Sąd Arbitrażowy przy PKPP Lewiatan oraz Sąd Polubowny przy Związku Banków Polskich, a także sądy przy regionalnych izbach handlowych. Obecnie w Polsce jest ponad 20 stałych sądów arbitrażowych.

Co spowodowało wzrost zainteresowania sądownictwem polubownym?

Przyczyn jest kilka. Po pierwsze sprawność, fachowość, poufność i tempo rozpoznawania spraw. Po drugie rozwój gospodarczy Polski w ostatnich 20 latach, a w konsekwencji wielość i złożoność sporów powstałych na tle stosunków gospodarczych, z których rozstrzygnięciem sądy powszechne nie zawsze mogły sobie poradzić. Po trzecie coraz bardziej przyjazne otoczenie prawne i poprawiające się rozumienie istoty i zalet sądownictwa polubownego przez sądy powszechne.

W powszechnym odbiorze arbitraż traktowany jest jako alternatywa dla sądownictwa powszechnego, szczególnie sądów gospodarczych. Takie pojmowanie tej instytucji powoduje, że postępowanie arbitrażowe często przebiega według reguł określonych procedurą cywilną, co znacznie umniejsza jego efektywność.

Postępowanie arbitrażowe daje wiele możliwości nieosiągalnych w postępowaniu przed sądem powszechnym, lecz niestety strony rzadko z nich korzystają. Przede wszystkim postępowanie takie pozwala stworzyć znacznie mniej sformalizowane mechanizmy proceduralne, dostosowane do specyfiki łączących strony stosunków, zazwyczaj kontraktowych, co w konsekwencji pozwala szybko i sprawnie rozstrzygnąć spór. Uzgodnienie przez strony sposobu procedowania w sprawie zmniejsza ilość emocji pojawiających się w związku ze sporem i ułatwia podjęcie ewentualnej współpracy w przyszłości. Ważna jest także powszechna kultura prowadzenia sporu przez arbitrów i unikanie „podgrzewania emocji” pomiędzy stronami. Powszechna jednoinstancyjność postępowania sprzyja jego szybkości, a możliwość wyboru arbitrów pozwala poddać spór ocenie osób kompetentnych w danej dziedzinie, co ułatwia komunikację z arbitrami i daje komfort wysokiej jakości merytorycznej wydanego rozstrzygnięcia. Coraz częściej arbitrzy działają proaktywnie, określając wspólnie ze stronami przedmiot sporu, ujmowany w podpisanym przez nich dokumencie podobnym do Aktu Misji w postępowaniu przed Międzynarodowym Sądem Arbitrażowym przy ICC, a także informują strony o tym, jakie zagadnienia uważają za istotne dla rozstrzygnięcia sporu. Z mojej perspektywy, jako pełnomocnika przedsiębiorców w postępowaniach arbitrażowych, jest to rozwiązanie pożądane, ponieważ takie współdziałanie znacząco przyspiesza wydanie wyroku, pozwalając stronom skupić się na dowodzeniu tylko tych okoliczności, które, zgodnie ze stanowiskiem stron i arbitrów, mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Także uzgodnienie ze stronami porządku wymiany pism procesowych i posiedzeń sądowych skraca czas do rozstrzygnięcia sprawy.

Sądy arbitrażowe starają się doskonalić swoje regulaminy arbitrażowe, przy czym odmiennie niż to jest w przypadku zmian w przepisach postępowania cywilnego, ewolucja procedury przed sądami arbitrażowymi odpowiada potrzebom obrotu gospodarczego oraz uwzględnia interesy i potrzeby stron. Przykładem takich zmian może być wprowadzenie trybu przyspieszonego rozpoznawania spraw lub uregulowanie zasad procesowania w przypadku, gdy po jednej stronie występuje kilka podmiotów. To korzystnie odróżnia zmiany regulaminów sądów arbitrażowych od zmian procedury cywilnej. Te ostatnie w większości wprowadzane są w interesie sądów orzekających i nakładają na strony szereg nowych obowiązków. Wprawdzie dają też sędziom narzędzia mające usprawnić i przyspieszyć rozpoznanie sprawy, ale sądy z nich niestety nie korzystają.

Kapitalne znaczenie ma także międzynarodowa skuteczność wyroku sądu arbitrażowego, co jest następstwem powszechnej akceptacji przez państwa konwencji nowojorskiej o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych wyroków arbitrażowych. Wydany w Polsce wyrok zasądzający na rzecz polskiego przedsiębiorcy od jego zagranicznego np. niemieckiego kontrahenta będzie wykonalny w Niemczech po nadaniu mu klauzuli wykonalności przez sąd niemiecki, a przesłanki stwierdzenia wykonalności wyroku zagranicznego sądu polubownego będą w Niemczech analogiczne jak w Polsce. Trzeba jednak pamiętać, że także wydany za granicą wyrok arbitrażowy przeciwko polskiemu przedsiębiorcy zostanie w Polsce wyegzekwowany. Wykonalność wyroków krajowych sądów arbitrażowych gwarantują przepisy kodeksu postępowania cywilnego tytułu VIII części piątej.

Z tych wszystkich przyczyn sądownictwo polubowne warte jest nieustającego upowszechniania i propagowania, zarówno w Polsce, jak i za granicą, ponieważ w przypadku sporu pomiędzy przedsiębiorcami jest to bardziej efektywny i adekwatny sposób jego rozstrzygnięcia niż postępowanie przed sądem powszechnym.

Popularyzacji arbitrażu w Polsce służy wydana przez Sąd Arbitrażowy przy KIG publikacja w języku angielskim przedstawiająca informacje o strukturze arbitrażu i procedurze arbitrażowej w Polsce, skierowana do zagranicznych przedsiębiorców oraz do zagranicznych właścicieli polskich spółek (więcej informacji na stronie Sądu Arbitrażowego przy KIG).

Monika Hartung, Zespół Rozwiązywania Sporów i Arbitrażu kancelarii Wardyński i Wspólnicy