Nowe ograniczenie możliwości rozporządzania zastawionymi środkami pieniężnymi na rachunku bankowym?


Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z jednej strony wskazuje, że zastawca musi być ograniczony w możliwości rozporządzania środkami pieniężnymi, ale z drugiej strony nie wyjaśnia, jak takie ograniczenie miałoby wyglądać.

Wyrok TSUE z 10 listopada 2016 r. w sprawie C-156/15, Private Equity Insurance Group SIA

10 listopada 2016 r. Trybunał Sprawiedliwości UE w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne Sądu Najwyższego Łotwy wydał wyrok w sprawie C-156/15 Private Equity Insurance Group SIA przeciwko Swedbank AS. Sprawa dotyczyła zasadniczo kwestii, czy dyrektywa 2002/47 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 6 czerwca 2002 r. w sprawie uzgodnień dotyczących zabezpieczeń finansowych daje podmiotowi przyjmującemu zabezpieczenie finansowe w postaci środków pieniężnych zdeponowanych na rachunku bankowym uprawnienie do zaspokojenia się z przedmiotu zabezpieczenia pomimo wszczęcia postępowania upadłościowego przeciwko posiadaczowi rachunku.

Aby odpowiedzieć na to pytanie, Trybunał dokonał wykładni między innymi art. 2 ust. 2 wspomnianej dyrektywy, który stanowi, że „odniesienia w niniejszej dyrektywie do „ustanowienia” zabezpieczenia finansowego stosuje się do dostarczania, przenoszenia, posiadania, rejestrowania lub przypisywania w inny sposób, aby zabezpieczenie finansowe było w posiadaniu lub pod kontrolą (ang: „possession or control”) przyjmującego zabezpieczenie lub osoby działającej w jego imieniu”.

Trybunał wskazał, że zgodnie z punktem 10 jej preambuły dyrektywa 2002/47 ma zapewniać równowagę pomiędzy wydajnością rynku, poprzez osłabienie formalnych wymogów dla zabezpieczenia finansowego, a bezpieczeństwem stron umowy ustanawiającej zabezpieczenie finansowe i osób trzecich. Temu celowi ma służyć wymóg, aby zabezpieczenie finansowe było ustanowione w sposób zapewniający pewną formę pozbawienia posiadania (ang: „some form of dispossession”) jego przedmiotu, co z kolei ma zapewnić przyjmującemu zabezpieczenie rzeczywistą możliwość rozporządzenia przedmiotem zabezpieczenia w razie wystąpienia tzw. podstawy realizacji zabezpieczenia.

W konsekwencji Trybunał doszedł do wniosku, że przyjmujący zabezpieczenie w postaci środków pieniężnych zdeponowanych na bieżącym rachunku bankowym może być uznany za będącego w posiadaniu środków pieniężnych lub sprawującego kontrolę nad środkami pieniężnymi tylko wówczas, gdy ustanawiający zabezpieczenie jest ograniczony w możliwości rozporządzania nimi. Dyrektywa 2002/47 powinna być zatem interpretowana w ten sposób, że przyjmujący zabezpieczenie w postaci środków pieniężnych zdeponowanych na rachunku bankowym, zastawionych na rzecz banku celem zabezpieczenia jego należności względem posiadacza rachunku, ma uprawnienie do zaspokojenia się z przedmiotu zabezpieczenia niezależnie od wszczęcia postępowania upadłościowego przeciwko posiadaczowi rachunku tylko wówczas, jeżeli:

  • po pierwsze, środki objęte zabezpieczeniem zdeponowane zostały na przedmiotowym rachunku bankowym przed wszczęciem postępowania upadłościowego przeciwko posiadaczowi rachunku lub w dniu wszczęcia postępowania upadłościowego przeciwko posiadaczowi rachunku, przy czym bank udowodnił, że nie wiedział ani nie mógł wiedzieć o wszczęciu postępowania upadłościowego,
  • po drugie, posiadacz rachunku był ograniczony w możliwości rozporządzania środkami po ich zdeponowaniu na rachunku.

W tym miejscu należy przypomnieć, że wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie prejudycjalnej, który dokonuje interpretacji przepisu prawa UE, odnosi skutek we wszystkich porządkach prawnych państw Unii Europejskiej. Doktryna ta zapewnia jednolitą interpretację prawa unijnego we wszystkich państwach członkowskich UE.

Polska ustawa z dnia 2 kwietnia 2004 r. o niektórych zabezpieczeniach finansowych, implementująca dyrektywę 2002/47 do krajowego porządku prawnego, podobnego wymogu odnośnie ograniczenia dłużnika co do możliwości rozporządzania środkami po ich zdeponowaniu na rachunku nie wydaje się wprost wprowadzać, w każdym razie nie w tak wąskim jego rozumieniu.

Zastaw finansowy na prawach do środków pieniężnych, bo taką formę przybiera w polskim porządku prawnym zabezpieczenie finansowe w przypadku środków pieniężnych, odnotowuje się co prawda na rachunku, ale posiadacz rachunku zwykle może w dalszym ciągu swobodnie (z pewnymi ograniczeniami wynikającymi z dokumentów finansowania) dysponować środkami zdeponowanymi na rachunku, w każdym razie aż do momentu wystąpienia tzw. podstawy realizacji zabezpieczenia (czyli zwykle do momentu naruszenia zobowiązań względem wierzyciela, np. banku, będącego beneficjentem tego zabezpieczenia). Wówczas zastawnik, o ile strony tak się uprzednio umówiły, może zaspokoić się przez przejęcie przedmiotu zabezpieczenia w trybie art. 10 ustawy o niektórych zabezpieczeniach finansowych. W praktyce, gdy dochodzi do wystąpienia tzw. podstawy realizacji zabezpieczenia, wierzyciel przeważnie może też użyć udzielonego mu wcześniej przez posiadacza rachunku pełnomocnictwa do rachunku i zablokować go, pobierając z niego środki i dokonując potrącenia zabezpieczonej wierzytelności z wierzytelnością posiadacza rachunku o wypłatę środków z rachunku. Natomiast kwestia pozbawienia czy ograniczenia posiadacza rachunku w możliwości rozporządzania środkami zgromadzonymi na rachunku bankowym objętymi zastawem finansowym pozostaje kwestią uzgodnienia pomiędzy stronami. Możliwe jest wprowadzenie bardzo daleko idących ograniczeń, tak by posiadacz rachunku bez zgody zastawnika nie mógł złożyć dyspozycji przelewu czy wypłacić środków z rachunku. Nie jest to jednak regułą, gdyż w praktyce posiadacze zastawianego rachunku oczekują możliwości korzystania z tych środków w celu zwykłego prowadzenia swojej działalności do czasu wystąpienia podstawy realizacji zabezpieczenia (czyli np. naruszenia umowy kredytowej).

Trybunał w swoim orzeczeniu nie przesądza, że zabezpieczenie finansowe na rachunku bankowym miałoby okazać się nieważne czy bezskuteczne, jeżeli do umowy zastawniczej nie wprowadzono klauzuli ograniczającej zastawcę w możliwości rozporządzania środkami po ich zdeponowaniu na rachunku. Jednocześnie nie wskazuje też, jak miałoby takie ograniczenie konkretnie wyglądać. Orzeczenie to wprowadza więc dodatkowy element niejasności, a okoliczność, czy przyjmujący zabezpieczenie na rachunku bankowym „znajduje się w posiadaniu środków pieniężnych lub ma kontrolę nad środkami pieniężnymi” na wymaganym poziomie, powinna być każdorazowo badana w zależności od zapisów umowy. Rekomendowane jest zasięgnięcie osobnej porady w zakresie ewentualnych skutków niezgodności umów zastawu finansowego na środkach pieniężnych z wymogami wskazanymi w tym orzeczeniu.

Ewa Winiarz, praktyka bankowości i finansowania projektów kancelarii Wardyński i Wspólnicy

Agnieszka Kraińska, praktyka prawa europejskiego kancelarii Wardyński i Wspólnicy