Maciej Szewczyk

Nowa ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych

Czy pozwoli uporać się z problemem zatorów płatniczych?

28 kwietnia br. weszła w życie ustawa z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych1.

Jak wskazano w uzasadnieniu projektu nowej ustawy, celem jej wprowadzenia jest zwalczenie pogłębiającego się problemu zatorów płatniczych dzięki wprowadzeniu „instrumentów wspomagających zmniejszanie opóźnień w zapłacie należności oraz dyscyplinujących strony do stosowania krótkich terminów zapłaty”.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Ministerstwo Gospodarki w październiku 2011 roku, które zostały przywołane w uzasadnieniu projektu nowej ustawy:

  • przeciętne opóźnienie w zapłacie należności przez kontrahentów będących przedsiębiorstwami wynosiło 36,22 dni;

przy czym ich przyczyną było zwykle:

  • opóźnienie płatności od innych kontrahentów (37% przypadków);
  • trudna sytuacja finansowa dłużnika (23% przypadków);
  • nadużywanie przez dłużnika swojej pozycji względem wierzyciela (11% przypadków).

W tym stanie rzeczy podjęcie działań legislacyjnych w celu skuteczniejszego niż dotąd dyscyplinowania potencjalnie silniejszych stron stosunków umownych oraz powstrzymywania ich od narzucania kontrahentom nadmiernie długich terminów zapłaty wydawało się inicjatywą celową.

Dotychczasowa regulacja

Należy zwrócić uwagę, że obowiązujące dotychczas przepisy ustawy z 2003 roku2 (którą nowa ustawa zastępuje) przewidywały już w szczególności trzy instrumenty służące zabezpieczeniu sytuacji prawnej wierzyciela (rozumianego jako podmiot zobowiązany do spełnienia świadczenia niepieniężnego – np. dostawy towaru) w relacji z dłużnikiem (zobowiązanego do zapłaty za otrzymane od wierzyciela świadczenie).

Pierwszy z nich przewidywał, że w przypadku gdy w treści umowy strony określiły termin zapłaty dłuższy niż 30 dni (np. 60 dni), wierzyciel mógł żądać odsetek ustawowych za okres począwszy od 31. dnia po spełnieniu swojego świadczenia do dnia zapłaty, nie dłużej jednak niż do dnia wymagalności świadczenia dłużnika (w podanym przykładzie – do 60. dnia).

Z kolei drugi instrument zabezpieczał wierzyciela na wypadek, gdy termin zapłaty nie został w umowie wskazany. W takiej sytuacji wierzycielowi przysługiwały, bez potrzeby wzywania dłużnika, odsetki ustawowe za okres począwszy od 31. dnia po spełnieniu świadczenia niepieniężnego do dnia zapłaty, nie dłużej jednak niż do dnia wymagalności świadczenia pieniężnego (tj. do dnia wskazanego przez wierzyciela w pisemnym wezwaniu dłużnika do zapłaty).

Wreszcie trzeci instrument przewidywał, że w razie niedokonania przez dłużnika zapłaty na rzecz wierzyciela w ww. terminach za okres od dnia wymagalności do dnia zapłaty wierzyciel mógł naliczać tzw. odsetki podatkowe3, chyba że strony ustaliły wyższe odsetki.

60-dniowy termin zapłaty

Wskazane wyżej zasady zostały w nowej ustawie uregulowane w sposób zasadniczo niezmieniony.

Nowa ustawa wprowadziła natomiast przepis, zgodnie z którym określony w umowie termin zapłaty nie może być dłuższy niż 60 dni od dnia doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku za spełnione przez wierzyciela świadczenie niepieniężne, chyba że strony ustalą inaczej. Możliwość odmiennej regulacji w treści umowy została jednak obwarowana daleko idącymi zastrzeżeniami, bowiem takie ustalenie nie może być sprzeczne ze społeczno-gospodarczym celem umowy i z zasadami współżycia społecznego oraz musi być obiektywnie uzasadnione, biorąc pod uwagę właściwość towaru lub usługi.

W przypadku zastrzeżenia w umowie terminu zapłaty dłuższego niż 60 dni, pomimo niespełnienia wspomnianych wyżej warunków, w okresie od 61. dnia do dnia zapłaty, nie dłużej jednak niż do dnia wymagalności świadczenia pieniężnego, wierzycielowi przysługiwać będą od dłużnika odsetki podatkowe.

Umowy z podmiotami publicznymi

W nowej ustawie wprowadzone zostały szczególne uregulowania odnoszące się do transakcji z udziałem w charakterze dłużników tzw. podmiotów publicznych4.

Co do zasady określony w umowie termin zapłaty powinien w takich przypadkach nie przekraczać 30 dni od dnia doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku za spełnione przez wierzyciela świadczenie niepieniężne. W uzasadnionych przypadkach (obiektywnie uzasadnionych właściwością lub szczególnymi elementami umowy) termin ten może być przedłużony do 60 dni.

Wpływ zbadania przedmiotu umowy na termin zapłaty

Istotnym novum omawianej regulacji jest wprowadzenie zastrzeżenia, zgodnie z którym w przypadku, gdy początek biegu terminu zapłaty uzależniony jest od zbadania przez jedną stronę (dłużnika zobowiązanego z tytułu świadczenia pieniężnego) towaru lub usługi, stanowiących świadczenie drugiej strony (wierzyciela), czas trwania badania nie powinien przekraczać 30 dni. Jednocześnie jego długość nie może być sprzeczna ze społeczno-gospodarczym celem umowy i zasadami współżycia społecznego oraz musi być obiektywnie uzasadniona, biorąc pod uwagę właściwość towaru lub usługi.

Uwagi końcowe

Jakkolwiek wprowadzone nową ustawą zmiany zmierzają co do zasady we właściwym kierunku, wskazać należy na pewne ich niedomagania, w szczególności w zakresie wprowadzenia zakazu określania w treści umowy terminu zapłaty dłuższego niż 60-dniowy.

Po pierwsze, mając na uwadze różnicę w wysokości stóp odsetek ustawowych (wynoszących obecnie 13% w skali roku5) oraz tzw. odsetek podatkowych (w chwili obecnej równych 11,5% w skali roku6) w sytuacjach, w których termin wymagalności określony w umowie przypadać będzie po upływie 60 dni od dnia doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku za spełnione przez wierzyciela świadczenie niepieniężne, za okres od 61. dnia do dnia terminu wymagalności wierzycielowi będą przysługiwały odsetki w niższej wysokości – liczonej wg stopy odsetek podatkowych.

Po drugie, pewne wątpliwości budzą wspomniane wyżej regulacje odwołujące się do tzw. klauzul generalnych, nakazujących dokonywanie wykładni okoliczności konkretnej sytuacji przy uwzględnieniu społeczno-gospodarczego celu umowy, zasad współżycia społecznego oraz obiektywnego uzasadnienia takiego przedłużenia właściwością towaru lub usługi.

W praktyce wspomniana konstrukcja może nastręczać problemów interpretacyjnych i skutkować brakiem pewności co do tego, czy w danej sprawie możliwe jest żądanie przez wierzyciela odsetek czy też nie.

Przepisy nowej ustawy będą miały zastosowanie do transakcji zawieranych po jej wejściu w życie.

Maciej Szewczyk, Grupa Transakcyjna kancelarii Wardyński i Wspólnicy


1 Dz. U. poz. 403

2 Ustawa z dnia 12 czerwca 2003 roku o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (Dz.U. Nr 139, poz. 1323, z późn. zm.)

3 Odsetki za zwłokę w wysokości określanej na podstawie art. 56 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (j.t. Dz.U. z 2012 r. poz. 749, z późn. zm.)

4 Tj. podmiotów, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1-3a ustawy z dnia 29 stycznia 2004 roku Prawo zamówień publicznych (j.t. Dz.U. z 2010 r., Nr 113, poz. 759, z późn. zm.)

5 § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 grudnia 2008 roku w sprawie określenia wysokości odsetek ustawowych (Dz.U. Nr 220, poz. 1434)

6 Obwieszczenie Ministra Finansów z dnia 12 marca 2013 roku w sprawie stawki odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych oraz obniżonej stawki odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych (M.P. poz. 163)