Dominik Wałkowski

Nie każda wada decyzji środowiskowej może być podstawą jej unieważnienia

Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej dotyczy wyłącznie kwalifikowanych wad prawnych podjętego rozstrzygnięcia i nie służy ponownemu rozpoznaniu sprawy.

Wyrok WSA w Poznaniu z 15 czerwca 2011 roku, IV SA/Po 256/11

Komentowany wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zasługuje na uwagę, gdyż stosunkowo obszernie i wnikliwie analizuje zagadnienie rażącego naruszenia prawa w kontekście wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Zgodnie z zasadą trwałości decyzji ostatecznych (wyrażoną w Kodeksie postępowania administracyjnego) decyzje, od których nie służy odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Skuteczne zakwestionowanie rozstrzygnięć zawartych w decyzjach ostatecznych może nastąpić tylko w wyjątkowych przypadkach, określonych w przepisach prawa. Jedną z takich wyjątkowych instytucji jest możliwość stwierdzenia nieważności decyzji, co dopuszczalne jest jedynie w przypadku dostrzeżenia poważnych uchybień podjętego rozstrzygnięcia, takich jak na przykład wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa.

Ukształtowany w polskim prawie model postępowania administracyjnego opiera się na dwuinstancyjności postępowania: od podjętego przez organ administracji rozstrzygnięcia służy odwołanie, które skutkuje ponownym rozpoznaniem sprawy. Po rozpatrzeniu odwołania lub upływie terminu na jego złożenie co do zasady nie ma już miejsca na kolejną procedurę merytorycznego wyjaśniania sprawy. Dopuszczalne są jedynie wyjątkowe środki, takie jak wspomniane wyżej postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, które polega jedynie na weryfikacji, czy rozstrzygnięcie organu administracji obarczone jest wadą uzasadniającą stwierdzenie nieważności. Jeżeli organ w toku takiego nadzwyczajnego postępowania stwierdzi wadliwość decyzji, która nie jest podstawą do stwierdzenia nieważności, nie będzie mógł takiej decyzji uchylić. Również jeżeli zidentyfikowana wada nie ma charakteru „rażącego” naruszenia prawa, nie będzie możliwe z tego względu stwierdzenie nieważności decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu przypomniał, że cechy rażącego naruszenia prawa nosi kwalifikowane uchybienie, do którego dochodzi, gdy decyzja została wydana wbrew oczywistemu nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, gdy wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa lub ich odmówiono, albo gdy wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem lub uchylono obowiązek.

W sprawie, którą analizował sąd w komentowanym wyroku, została wydana decyzja w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań budowy cynkowni wraz z zapleczem i infrastrukturą towarzyszącą. Do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wpłynął wniosek o stwierdzenie nieważności tej decyzji. Kolegium go jednak nie uwzględniło, a Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił złożoną następnie przez wnioskodawcę skargę.

Rozstrzygając sprawę, sąd podkreślił, że podstawą stwierdzenia nieważności może być poważne naruszenie norm materialnoprawnych, jak również procesowych, jeżeli ich naruszenie miało charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Sąd wskazał, że badając ewentualne nieprawidłowości dotyczące postępowania, należy zatem ustalić, czy gdyby nie te uchybienia, wynik postępowania byłby niewątpliwie inny.

W komentowanej sprawie sąd uznał, że taką wadą nie są uchybienia w zakresie braku wariantowości raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, gdyż trudno uznać, że oczywiście zasadna byłaby realizacja przedsięwzięcia w innym wariancie lokalizacyjnym, skoro przedsięwzięcie polega na rozbudowie istniejącego zakładu.

Podobnie sąd stwierdził, że nie jest rażącym naruszeniem prawa pominięcie w raporcie ustaleń i oceny wpływu inwestycji na pobliskie jeziora (obszar chronionego krajobrazu) w sytuacji, gdy oddziaływanie inwestycji zamyka się w granicach działek inwestora.

Nieprawidłowości w zakresie realizacji wymogu zapewnienia udziału społeczeństwa nie skutkują również rażącym naruszeniem prawa, jeżeli dotyczą tylko niepodania wymaganych danych do publicznej informacji na wstępnych etapach postępowania, podczas gdy na etapach późniejszych społeczeństwo było prawidłowo informowane. Jeżeli zatem błąd wystąpił, ale nie miał wpływu na przebieg postępowania i zapadłe rozstrzygnięcie, to nie sposób mówić o rażącym naruszeniu prawa.

Sąd podkreślił również, że wprawdzie w zwykłym postępowaniu tego typu naruszenie może być podstawą zakwestionowania prawidłowości decyzji, lecz w przypadku postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji konieczne jest wystąpienie rażącego naruszenia prawa.

Zapadłe rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu jest istotne z tego względu, że na gruncie przepisów dotyczących oceny oddziaływania na środowisko przesądza, że uchybienia dotyczące postępowania mogą być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jedynie wtedy, gdy naruszenia te pozostają w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem. Wyrok spotka się zapewne z aprobatą inwestorów, dla których częstokroć uzyskanie ostatecznej i prawomocnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nadal nie stanowi gwarancji, że uzyskana decyzja ostanie się w obrocie prawnym. Komentowany wyrok sądu potwierdza, że ewentualne stwierdzenie nieważności takiej decyzji może nastąpić jedynie w sytuacjach zupełnie wyjątkowych.

Dominik Wałkowski, Zespół Prawa Ochrony Środowiska kancelarii Wardyński i Wspólnicy