Maciej Szewczyk

Kto odpowiada za zawyżenie wartości aportu?

Z wymogiem pełnego pokrycia kapitału zakładowego spółki z o.o. przed jej zarejestrowaniem związana jest odpowiedzialność na wypadek wniesienia do spółki aportu o zawyżonej wartości.

Przepisy Kodeksu spółek handlowych wymagają, by kapitał zakładowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością został pokryty w całości przed zgłoszeniem spółki do rejestru (art. 163 pkt 2 k.s.h.). Dotyczy to zarówno kapitału zakładowego określonego w pierwotnej umowie spółki, jak i podwyższonego następczo (w odniesieniu do spółki już istniejącej).

Potwierdzeniem zadośćuczynienia temu wymogowi jest podpisywane przez wszystkich członków zarządu spółki oświadczenie wskazujące, że wkłady na pokrycie kapitału zakładowego spółki zostały przez wszystkich wspólników w całości wniesione (art. 167 § 1 pkt 2 k.s.h. i odpowiednio art. 262 § 2 pkt 3 k.s.h.).

Złożenie wspomnianego oświadczenia nie nastręcza co do zasady wątpliwości w przypadku, gdy pokrycie kapitału następuje w formie wkładu pieniężnego (z zastrzeżeniem sytuacji, w których kwoty wnoszone na rachunek spółki wyrażone są w walucie obcej). Inaczej jest natomiast w przypadku wnoszenia wkładu niepieniężnego, czyli aportu.

W takiej sytuacji umowa spółki powinna bowiem określać w szczególności przedmiot aportu jak również liczbę i wartość nominalną obejmowanych w zamian udziałów (art. 158 § 1 k.s.h.). W świetle wspomnianego wyżej, ciążącego na zarządzie spółki, obowiązku potwierdzenia pełnego pokrycia kapitału zakładowego przed złożeniem wniosku o jego rejestrację, nie ulega wątpliwości, że wartość wkładu niepieniężnego powinna odpowiadać przynajmniej wartości nominalnej obejmowanych za ten wkład udziałów (chyba że objęcie udziałów odbywa się z zastosowaniem tzw. agio, tj. po cenie wyższej od wartości nominalnej).

Wartość zbywcza przedmiotu aportu

O ile zaniżenie wartości wnoszonego wkładu niepieniężnego w stosunku do wartości nominalnej obejmowanych udziałów nie powoduje nieważności umowy spółki (lub odpowiednio podwyższenia jej kapitału zakładowego), jak również pozostaje bez wpływu na odpowiedzialność spółki w razie jej niewypłacalności (zob. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 1993 roku, sygn. akt III CZP 23/93, OSNC 1993, nr 10, poz. 172), o tyle z sytuacją odwrotną ustawa wiąże daleko idące konsekwencje.

Należy bowiem zwrócić uwagę na treść art. 175 k.s.h., który na wypadek wniesienia wkładów niepieniężnych, których wartość została zawyżona, przewiduje solidarną odpowiedzialność względem spółki:

  • wspólnika, który wniósł taki wkład, oraz
  • członków zarządu, którzy wiedząc o tym, zgłosili spółkę (lub odpowiednio podwyższenie jej kapitału zakładowego) do rejestru.

Odpowiedzialność na gruncie art. 175 k.s.h. ma miejsce w przypadku, gdy zawyżenie wartości aportu miało charakter „znaczny”.

Pod pojęciem zawyżenia wartości aportu należy rozumieć taką sytuację, w której dla określenia wartości pokrytego kapitału zakładowego przyjęto wyższą wartość aportu, niż ma on w rzeczywistości, i wskutek tego przyznano wspólnikowi w zamian nieadekwatną wartość udziałów w kapitale zakładowym. Dla ustalenia wartości aportu należy ponadto przyjąć tzw. wartość zbywczą wkładu niepieniężnego, którą stanowi cena, jaką można by uzyskać w przypadku jego zbycia w dniu zawarcia umowy spółki, lub, odpowiednio, jej zmiany (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 kwietnia 2010 roku, sygn. akt II FSK 1920/08).

Wpływ obciążeń na wartość zbywczą przedmiotu aportu

Na gruncie rozpatrywanej przez Sąd Apelacyjny w Warszawie sprawy z powództwa spółki przeciwko jej jedynemu wspólnikowi i członkowi zarządu o zapłatę kwoty stanowiącej różnicę między deklarowaną wartością wniesionego przez wspólnika wkładu niepieniężnego, a jego wartością (wyrok z 13 września 2012 roku, sygn. akt VI ACa 421/12) pojawiła się wątpliwość dotycząca sposobu określania wartości zbywczej.

W sprawie tej, rozpoznanej w pierwszej instancji przez Sąd Okręgowy w Warszawie (wyrok z 14 września 2011 roku, sygn. akt XX GC 446/09) przedmiotem wkładu niepieniężnego do spółki była zorganizowana część przedsiębiorstwa, której istotny składnik stanowiła nieruchomość obciążona w znacznym stopniu hipotekami na rzecz osób trzecich.

Sąd okręgowy stwierdził, że tego rodzaju obciążenie przedmiotu wkładu niepieniężnego nie pozostaje bez wpływu na wartość tego wkładu. Choć bowiem istnienie obciążeń hipotecznych nie wpływa na wartość nieruchomości, rozumianą jako jej cena, to jednak w bezpośredni sposób oddziałuje na sposób podziału środków, które mogą zostać uzyskane w wyniku jej zbycia. Tym samym, zdaniem sądu, obciążenia przedmiotu wkładu niepieniężnego mają znaczenie dla jego wartości zbywczej, liczonej na dzień nabycia przez spółkę tego przedmiotu. Odpowiednio więc wartość wniesionego do spółki wkładu niepieniężnego została w tym przypadku zawyżona o kwotę stanowiącą równowartość ustanowionych na nim obciążeń (hipotek).

Uwagi końcowe

Należy zauważyć, że w porównaniu z przepisami dotyczącymi wnoszenia wkładów niepieniężnych do spółki akcyjnej (art. 309 k.s.h. oraz art. 311-3121 k.s.h., statuującymi w szczególności obowiązek badania tzw. wartości godziwej takich wkładów) regulacje odnoszące się do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie są szczególnie sformalizowane. Z drugiej jednak strony konsekwencją braku tego sformalizowania jest ryzyko ponoszenia odpowiedzialności przez samego wspólnika, który aport wnosi, jak i przez członków zarządu, którzy wniesienie adekwatnej wartości aportu poświadczają.

Tym samym kluczowe w przypadku pokrywania kapitału zakładowego w drodze aportu jest dokładne badanie jego przedmiotu, w celu zapewnienia, by przyjęta wartość aportu odpowiadała jego wartości zbywczej.

Maciej Szewczyk, Grupa Transakcyjna kancelarii Wardyński i Wspólnicy

(Zobacz także uwagi na temat umowy o wniesienie aportu do spółki z o.o.)