Koszty egzekucji w postępowaniu administracyjnym


W obecnym stanie prawnym opłaty za czynności egzekucyjne w postępowaniu administracyjnym są faktycznie ukrytym podatkiem, co narusza zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, uważa rzecznik praw obywatelskich.

W wystąpieniu z 25 września 2012 roku do ministra finansów rzecznik praw obywatelskich poruszyła kwestię kosztów egzekucji prowadzonej w trybie ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Koszty te, w myśl art. 64 c § 1 tej ustawy, obejmują opłaty za czynności egzekucyjne, opłatę manipulacyjną i wydatki egzekucyjne. Dwie pierwsze wzbudziły wątpliwości RPO.

Ustawa stanowi, że opłaty za czynności egzekucyjne są określane stosunkowo, jako procent od kwoty pobranej należności. Określona jest przy tym wyłącznie dolna granica tej opłaty, co może prowadzić do nałożenia opłaty niewspółmiernej do nakładu pracy pracowników organu egzekucyjnego (górna granica została określona jedynie w przypadku stosunkowej opłaty egzekucyjnej pobieranej za zajęcie nieruchomości).

Z kolei opłata manipulacyjna wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym.

Opłata za czynności egzekucyjne jest traktowana jako swoiste wynagrodzenie dla organu egzekucyjnego, zaś opłata manipulacyjna stanowi zwrot kosztów poniesionych przez organ egzekucyjny za wszelkie czynności manipulacyjne dokonane w toku egzekucji. Oznacza to, że powinien istnieć uchwytny związek pomiędzy wysokością tych opłat a nakładem pracy pracowników organu egzekucyjnego czy też poniesionymi kosztami. Tymczasem, jak pisze rzecznik praw obywatelskich, brak górnej granicy wysokości opłat stosunkowych powoduje, że opłaty te przy wysokiej kwocie egzekwowanej należności tracą swą pierwotną ustawową funkcję i stają się kolejnym, tyle że ukrytym podatkiem.

- Wystąpienie rzecznika praw obywatelskich niewątpliwie zasługuje na uwagę, gdyż kwestia wysokości kosztów egzekucyjnych w postępowaniu cywilnym i w postępowaniu administracyjnym jest rzeczywiście uregulowana odmiennie – zauważa Jan Ciećwierz, wspólnik kancelarii Wardyński i Wspólnicy kierujący Zespołem Rozwiązywania Sporów i Arbitrażu. – Potencjalnie wyższe koszty prowadzonej egzekucji administracyjnej mogą powodować po stronie obowiązanego wrażenie dodatkowego, nieuzasadnionego obciążenia. Rzecznik zauważyła, że wobec braku górnej granicy opłaty egzekucyjnej obowiązująca regulacja może naruszać art. 2 Konstytucji, zasadę demokratycznego państwa prawnego i zaufania obywateli do państwa. Dlatego warto śledzić ewentualne poczynania legislacyjne prowadzące do zmiany obecnego stanu prawnego.