Kontrola eksportu technologii samochodów zautomatyzowanych i autonomicznych


Autonomiczne pojazdy będą istotną częścią mobilności przyszłości. Już teraz samochody mogą w wielu sytuacjach odciążyć kierowcę, a sektor badań i rozwoju pojazdów autonomicznych przeżywa rozkwit. Firmy inwestują w technologię czujników i uczenia maszynowego, tworząc programy pilotażowe w celu testowania pojazdów samojezdnych na 4 i 5 poziomie automatyzacji1. Eksport niektórych z tych technologii może podlegać ograniczeniom ze względu na potencjalne zastosowanie militarne.

Zanim będziemy mogli poruszać się samochodami w pełni autonomicznymi, upłynie zapewne jeszcze parę lat. Jednak poziom zautomatyzowania samochodów i dostęp do coraz bardziej rozbudowanych funkcji z zakresu wsparcia kierowcy systematycznie rośnie. Samodzielne parkowanie, poruszanie się w korku, utrzymywanie wyznaczonego pasa, monitorowanie martwego pola czy systemy ograniczania prędkości – wszystkie te zautomatyzowane funkcje w nowych samochodach zawdzięczamy nowoczesnemu oprogramowaniu, wydajnym komputerom, a także licznym systemom percepcji środowiska takim jak kamery, radary czy skanery laserowe (LiDARy). Jednym z kluczowych technologicznych wyzwań jest teraz doskonalenie algorytmów głębokiego uczenia, które pozwolą na bezkolizyjną nawigację po wyznaczonej trasie.

Kontrola eksportu nie nadąża jednak za postępem technologicznym. Państwa muszą po pierwsze ustalić, jakie produkty obejmują zakazem eksportu bądź koniecznością uzyskania zezwolenia, a po drugie sprawować skuteczny nadzór nad funkcjonowaniem systemu kontroli.

Należy pamiętać, że transfer technologii i know-how to nie tylko fizyczny transfer produktów, ale przede wszystkim transfer technologii niematerialnych (intangible transfer of technology, ITT), który stanowi poważne wyzwanie dla wszelkich wysiłków w zakresie kontroli. ITT obejmuje zarówno przekaz za pośrednictwem środków elektronicznych (np. wysłanie mejla, przekazanie informacji przez telefon lub w czasie wirtualnego spotkania), jak i transfer wiedzy i umiejętności (np. pomoc techniczna, prace badawcze prezentowane na konferencjach naukowych itp.).

W Unii Europejskiej podstawę systemu kontroli wywozu produktów podwójnego zastosowania (czyli takich, które obok zastosowania cywilnego mogą mieć również zastosowanie wojskowe) stanowi rozporządzenie Rady (WE) nr 428/2009 z dnia 5 maja 2009 r. W stanowiącym integralną część rozporządzenia wykazie produktów podwójnego przeznaczenia znajduje się kilka kategorii numerów klasyfikacji kontroli eksportu (ECN) istotnych dla technologii pojazdów autonomicznych takich jak m.in. urządzenia półprzewodnikowe i układy scalone (kategoria 3 ECN), urządzenia i oprogramowanie szyfrujące (kategoria 5 ECN), kamery i czujniki (kategoria 6 ECN) czy urządzenia GPS i radary (kategoria 7 ECN).

W zależności od posiadanych parametrów eksport danego produktu, technologii lub związanych z nimi usług może wymagać uzyskania zezwolenia.

Znaczna część nowych technologii lub usług związanych z pojazdami autonomicznymi nie została jednak ujęta w wykazie produktów podwójnego zastosowania lub jest przedmiotem niewiążących interpretacji. Dlatego też stosunkowo rzadko eksport technologii związanych z badaniami i rozwojem w zakresie autonomicznej jazdy wymagał uzyskania licencji eksportowych.

Sytuacja ta jednak może ulec zmianie, a pierwsze kroki w tym kierunku zostały już podjęte zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i – w mniejszym zakresie – w UE. Nie oznacza to jednak, że amerykańskie regulacje pozostają bez wpływu na obowiązki eksportowe podmiotów europejskich.

Zmiany kontroli eksportu technologii powstających i podstawowych w Stanach Zjednoczonych

Wprowadzone na przestrzeni ostatnich lat zmiany w polityce Stanów Zjednoczonych mogą istotnie utrudnić eksport technologii pojazdów autonomicznych z USA. W związku z rosnącym znaczeniem niektórych nowych technologii dla bezpieczeństwa i obronności oraz obawami dotyczącymi wpływu Chin w tym zakresie Stany Zjednoczone wprowadziły w 2018 r. ustawę o reformie kontroli eksportu (Export Control Reform Act, ECRA).

Ustawa ma ograniczyć eksport technologii powstających (emerging) i podstawowych (foundational), które potencjalnie mogą być wykorzystywane do celów cywilnych i wojskowych a które w przeszłości nie podlegały kontroli eksportu.

Pierwsza grupa środków kontroli, ukierunkowana na technologie powstające, weszła w życie w styczniu 2020 r. Nałożyła ona wymagania licencyjne na eksport i reeksport do wszystkich krajów, z wyjątkiem Kanady, pochodzącego z USA oprogramowania specjalnie zaprojektowanego do obrazowania geoprzestrzennego napędzanego przez sztuczną inteligencję, wykorzystywanego m.in. w pojazdach autonomicznych. W styczniu 2021 r. zdecydowano się na przedłużenie tego tymczasowego środka kontroli o kolejny rok. Trwają też rozmowy nad osiągnięciem porozumienia z innymi krajami w celu nałożenia równoległych obowiązków kontroli.

Osoby obsługujące lub mające dostęp do pochodzącego z USA oprogramowania wykorzystywanego do szkolenia systemów sztucznej inteligencji w zakresie rozpoznawania obrazów powinny dokonać przeglądu posiadanych technologii, ustalić, czy jest ono objęte nową klasyfikacją, i wziąć pod uwagę potencjalny czas oczekiwania na udzielenie licencji przy planowaniu harmonogramu realizacji zamówień.

Wskazane powyżej zmiany regulacyjne mogą mieć bezpośrednie przełożenie na obowiązki eksporterów zaangażowanych w rozwój autonomicznej jazdy, a wprowadzane środki mogą potencjalnie doprowadzić do fragmentacji światowych łańcuchów dostaw oraz sieci badań i innowacji.

Należy bowiem pamiętać, że amerykańskie przepisy regulujące obrót produktami podwójnego zastosowania (Export Administration Regulations, EAR) mają szeroki zakres zastosowania. Regulują one nie tylko wywóz z terytorium Stanów Zjednoczonych, lecz także przepływ towarów i technologii pochodzących z USA między krajami trzecimi lub między obywatelami innych krajów.

Produkty podlegają amerykańskim regulacjom dotyczącym kontroli eksportu, jeśli są towarami, oprogramowaniem lub technologią, które znajdują się w USA, zostały wyprodukowane w USA lub co prawda poza USA, ale zawartość komponentów lub technologii pochodzenia amerykańskiego przekracza określony w przepisach poziom de minimis (w większości przypadków 25%). Podobna regulacja dotyczy niektórych produktów stanowiących bezpośredni wytwór technologii pochodzącej z USA (tj. tych, które powstały bezpośrednio przy wykorzystaniu technologii lub oprogramowania pochodzącego z USA).

UE modernizuje system kontroli eksportu produktów podwójnego zastosowania

Unia Europejska od kilku lat prowadzi prace nad nowymi regulacjami w zakresie eksportu produktów podwójnego zastosowania, choć ich zakres i skutki nie będą tak dalece wpływały na eksport technologii pojazdów zautomatyzowanych jak regulacje wprowadzone przez USA.

W listopadzie 2020 r. Parlament Europejski i Rada osiągnęły porozumienie w sprawie projektu zmiany rozporządzenia 428/2009. Nowe rozporządzenie ma wzmocnić unijny zestaw narzędzi kontroli eksportu, tak by UE mogła stawić czoła ryzyku naruszania praw człowieka związanemu z handlem technologiami nadzoru cybernetycznego, a także uzyskać większą kontrolę nad przepływami handlowymi w zakresie nowych i powstających technologii o szczególnym znaczeniu.

Zmieni się sama definicja produktów podwójnego zastosowania, tak aby odzwierciedlić pojawienie się technologii nadzoru cybernetycznego. Zmieni się też definicja eksportera, która ma objąć osoby fizyczne i naukowców zaangażowanych w transfer technologii podwójnego zastosowania.

Wprowadzone zostaną bardziej rygorystyczne zasady kontroli wywozu w odniesieniu do konkretnych technologii nadzoru cybernetycznego, których niewłaściwe wykorzystanie może prowadzić do poważnego naruszenia praw człowieka i zagrożenia bezpieczeństwa. Z drugiej strony planowane jest wprowadzenie nowych generalnych unijnych zezwoleń na wywóz produktów podwójnego zastosowania (EU GEA) dotyczących wewnątrzgrupowego przekazywania oprogramowania i technologii (007) oraz produktów szyfrujących (008).

Zmieniony projekt unijnego rozporządzenia musi zostać jeszcze przyjęty przez Parlament Europejski, a jego wejście w życie jest planowane na pierwszą połowę 2021 roku.

Wnioski

Pojazdy autonomiczne mogą spowodować wiele zmian gospodarczych i społecznych w transporcie indywidualnym i komercyjnym, infrastrukturze publicznej, planowaniu przestrzennym czy zarządzaniu łańcuchem dostaw. Wydaje się, że jeśli prace nad wdrażaniem i rozpowszechnianiem technologii pojazdów autonomicznych nie zwolnią tempa, zakres kontroli eksportu związanej z szyfrowaniem, uczeniem maszynowym i technologią sztucznej inteligencji będzie się proporcjonalnie zwiększał.

Dostawcy branży motoryzacyjnej, producenci OEM lub inne podmioty zaangażowane w rozwój pojazdów zautomatyzowanych i autonomicznych m.in. poprzez tworzenie algorytmów uczenia maszynowego powinni systematycznie weryfikować i aktualizować swoje polityki bezpieczeństwa, aby zapewnić ich zgodność z regulacjami dotyczącymi kontroli eksportu.

Anna Olejniczak-Michalska, radca prawny, praktyka reprywatyzacji i doradztwa dla klientów indywidualnych kancelarii Wardyński i Wspólnicy


1 Pierwsze trzy poziomy oznaczają co do zasady pojazd nieautonomiczny, ponieważ to kierowca odpowiada za monitorowanie otoczenia. Na wyższych poziomach (3, 4 i 5) otoczenie jest monitorowane przez komputerowy system pokładowy, wspomagany przez różnego typu kamery i czujniki. Od poziomu 4 automatyzacji, o ile kierowca może przejąć kontrolę nad pojazdem, nie jest to konieczne, ponieważ samochód kontroluje wszystkie aspekty prowadzenia pojazdu.