Agnieszka Szydlik

Komisja wzywa Polskę

Komisja Europejska prześle polskim władzom uzasadnione opinie dotyczące niewłaściwej implementacji dwóch dyrektyw o odpadach. Jeżeli Polska się do nich nie zastosuje, Komisja może wnieść przeciwko niej skargę o naruszenie przepisów wspólnotowych.

Na portalu internetowym Unii Europejskiej 27 października 2011 roku ukazał się komunikat prasowy Komisji Europejskiej poświęcony Polsce. W komunikacie tym Komisja zapowiedziała podjęcie działań w sprawach z zakresu ochrony środowiska, a dokładniej nieprawidłowości w implementacji unijnych dyrektyw regulujących kwestie gospodarowania odpadami.

Już 17 lutego 2011 roku Komisja wystosowała w tej sprawie do polskich władz wezwanie do usunięcia braków, w którym wytknęła błędy w implementacji dyrektywy 2006/21/WE w sprawie gospodarowania odpadami pochodzącymi z przemysłu wydobywczego oraz dyrektywy 94/62/WE w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Polska wyraziła wówczas gotowość i chęć wprowadzenia niezbędnych zmian w celu usunięcia wskazanych błędów, jednak pół roku później stosowne nowelizacje nadal nie zostały przyjęte, a tempo działań prowadzących do ich przyjęcia jest, zdaniem Komisji, zbyt wolne. W związku z tym Komisja podjęła decyzję o przesłaniu polskim władzom w ciągu dwóch miesięcy uzasadnionych opinii dotyczących implementacji wskazanych dyrektyw wraz z wezwaniem do doprowadzenia do stanu zgodności polskich ustaw z unijnymi przepisami.

Dyrektywa w sprawie gospodarowania odpadami pochodzącymi z przemysłu wydobywczego została w zasadniczej części implementowana do polskiego prawa ustawą z dnia 10 lipca 2008 roku o odpadach wydobywczych. Komisja Europejska w swoim oświadczeniu stwierdziła, że większość postanowień dyrektywy została transponowana przez tę ustawę w sposób prawidłowy. Jednakże szereg przepisów ustawy wzbudził wątpliwości, które Komisja wyraziła już we wspomnianym wezwaniu przesłanym polskim władzom w lutym. Zarzuty dotyczą w szczególności działań podejmowanych po zamknięciu obiektu unieszkodliwiania odpadów, celów i treści planów gospodarowania odpadami, dostępu do informacji dotyczących tych planów, zapobiegania transgranicznym skutkom poważnych wypadków, uczestnictwa opinii publicznej w przeglądzie zewnętrznego planu awaryjnego i ogólnie stosowania zasady odpowiedzialności za środowisko przy unieszkodliwianiu odpadów wydobywczych.

Przynajmniej część zarzutów Komisji wydaje się uzasadniona. Analizując treść ustawy można zauważyć w szczególności, że nie został należycie implementowany art. 8 dyrektywy dotyczący udziału społeczeństwa, zwłaszcza w odniesieniu do procedury udzielania zezwolenia. Z kolei kwestia zapobiegania transgranicznym skutkom poważnych wypadków, której w dyrektywie poświęcono art. 16, została w ustawie zupełnie pominięta. Obydwa uchybienia wydają się istotne w kontekście prowadzonej w Polsce działalności wydobywczej oraz potencjalnego wydobycia gazu łupkowego.

Implementacja drugiej dyrektywy, której poświęcony był komunikat, dotyczącej opakowań i odpadów opakowaniowych, odbyła się przez uchwalenie ustawy z dnia 11 maja 2001 roku o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Komisja w komunikacie prasowym podtrzymała podniesione w lutym zarzuty, że akt zawiera braki dotyczące środków podejmowanych w celu zapobiegania wytwarzaniu odpadów opakowaniowych, celów w zakresie odzysku i recyklingu szkła, przeglądu przepisów ograniczających stosowanie odpadów opakowaniowych z recyklingu, kryteriów ilustrujących dla definicji pojęcia „opakowanie” oraz przepisów dotyczących informacji na temat opakowań i odpadów opakowaniowych, zamieszczanych w krajowej bazie danych. Są to powody, dla których, zdaniem Komisji, dyrektywa nie jest prawidłowo implementowana do polskiego prawa.

Wskazane przez Komisję problemy częściowo nie zostały w ustawie w ogóle uregulowane, natomiast pozostałe wydają się unormowane nieco zbyt ogólnie i lakonicznie w stosunku do wymagań dyrektywy. Trudno jednak dziś jednoznacznie ocenić zasadność wszystkich zarzutów Komisji. Z merytoryczną oceną podniesionych przez Komisję zarzutów należy się wstrzymać do czasu otrzymania przez polskie władze uzasadnionej opinii Komisji Europejskiej.

Agnieszka Szydlik, Zespół Prawa Ochrony Środowiska kancelarii Wardyński i Wspólnicy