Każdemu stosownie do możliwości

Kara nakładana przez Prezesa URE powinna uwzględniać możliwości finansowe karanego przedsiębiorcy. Ocena tych możliwości nie powinna się przy tym ograniczać do uwzględnienia jego przychodu.

Maksymalna wysokość kary uzależniona jest od przychodu karanego przedsiębiorcy, jednak ustalając jej wymiar Prezes Urzędu Regulacji Energetyki powinien uwzględnić, obok pozostałych przesłanek (omówionych w artykułach Jak określić szkodliwość czynu, Stopniowanie zawinienia i Recydywa nie popłaca), możliwości finansowe karanego podmiotu. Z orzecznictwa płynie wniosek, że punktem wyjścia do ich oceny jest co prawda określenie przychodu karanego przedsiębiorcy, ale regulator i sądy nie powinni na tym poprzestać.

Według Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) ocena możliwości finansowych powinna również uwzględniać rzeczywistą sytuację majątkową przedsiębiorcy. Ta zaś powinna być badana z uwzględnieniem innych danych, takich jak dochód przedsiębiorstwa oraz koszty związane z jego prowadzeniem. W jednym z wyroków SOKiK nazwał też arbitralnym twierdzenie Prezesa URE, że nałożona na podmiot kara nie wpłynie na jego wskaźnik rentowności, podczas gdy w ocenie sądu kara ta właściwie pozbawiłaby przedsiębiorcę dochodu. Co więcej, w sprawie tej za zmiarkowaniem wymierzonej sankcji przemawiał również fakt, że większość przychodu ukaranego przedsiębiorcy obracającego paliwami ciekłymi przeznaczana jest na zakup paliw. Ponadto przedsiębiorca obciążony był kosztami stałymi takimi jak wynagrodzenie pracowników, opłaty legalizacyjne oraz czynsz dzierżawy. Jak podniósł sąd, „sfinansowanie tych wydatków przy uwzględnieniu dochodu rocznego niższego od wymierzonej kary jest co najmniej wątpliwe” (wyrok SOKiK z 8 sierpnia 2012 r., XVII AmE 11/11).

Przykładami okoliczności, które należy uwzględnić przy ocenie sytuacji finansowej karanego, są także „niekorzystne dla branży (…) warunki meteorologiczne, skutkujące niższymi od planowanych przychodami” (wyrok SOKiK z 4 czerwca 2009 r., XVII AmE 152/08) oraz fakt zakończenia przez karany podmiot działalności koncesjonowanej ze względu na sytuację finansową (wyrok SOKiK z 14 listopada 2012 r., XVII AmE 103/11). Z kolei za obniżeniem kary rzędu kilkuset tysięcy złotych o połowę przemawiała w ocenie SOKiK okoliczność, że kara w wysokości ustalonej przez Prezesa URE skonsumowałaby „praktycznie cały” osiągnięty przez przedsiębiorcę zysk (wyrok SOKiK z 10 lipca 2012 r., XVII AmE 26/11).

Wykazanie przez przedsiębiorcę, że kara pieniężna w nałożonej wysokości doprowadzi do wyeliminowania go z obrotu gospodarczego, uprawdopodabnia obniżenie wymiaru kary. Zgodnie bowiem z zapatrywaniem SOKiK kara pieniężna nie powinna spełniać funkcji eliminacyjnej (więcej o funkcjach kary w artykule Po co nam kary pieniężne), a jej adresat musi być w stanie uiścić ją bez „nadmiernego obciążenia finansowego dla dalszego wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej” (wyrok SOKiK z 4 grudnia 2012 r., XVII AmE 64/11). Mimo uiszczenia kary ma on zachować przynajmniej „minimalne warunki do kontynuowania działalności gospodarczej objętej koncesją” (wyrok SOKiK z 8 sierpnia 2012 r., XVII AmE 11/11). Co istotne, strata wykazana przez przedsiębiorcę nie uniemożliwia nałożenia kary, w świetle powyższych uwag powinna jednak prowadzić do jej miarkowania.

Mimo że górna ustawowa granica kary pieniężnej ustalana jest w określonej proporcji do przychodu uzyskanego w roku podatkowym poprzedzającym nałożenie kary, regulator nie jest upoważniony, by oceniać możliwości finansowe przedsiębiorcy także według stanu w roku poprzedzającym. W konsekwencji maksymalny wymiar kary oraz, mogąca potencjalnie prowadzić do jej obniżenia, ocena sytuacji finansowej często dokonywane będą na gruncie ustaleń odnoszących się do różnych okresów (np. w przypadku wymierzania w 2013 roku kary za czyn popełniony w roku 2010 podstawą maksymalnego wymiaru kary będzie przychód z roku 2009, a możliwości finansowe będą określone w odniesieniu do roku 2013, w którym wymierzana jest kara).

Podkreślić należy, że choć możliwości finansowe adresata kary mogą uzasadniać nawet znaczne jej obniżenie, kara stanowić ma dolegliwość, a jej zbyt niski wymiar stałby w sprzeczności z przypisywanymi jej funkcjami.

Zespół Doradztwa dla Sektora Energetycznego kancelarii Wardyński i Wspólnicy