Bartosz Trocha

Jest wreszcie nowe rozporządzenie Bruksela I bis

Parlament Europejski i Rada UE ostatecznie uzgodniły nowy tekst sztandarowego instrumentu z dziedziny europejskiego prawa procesowego cywilnego.

Prace nad reformą trwały ponad dwa lata. 20 grudnia 2012 r. nowy akt został opublikowany w Dzienniku Urzędowym UE jako rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych. Zastąpi ono rozporządzenie 44/2001 (Bruksela I), które obecnie reguluje tę materię. Dla odróżnienia od „starego” rozporządzenia nowe określa się już jako „Bruksela I bis”.

W toku reformy dotychczasowe rozwiązania zostały uzupełnione o szereg poprawek mających polepszyć ich funkcjonowanie. W przedmiocie uznawania i wykonywania orzeczeń za najbardziej doniosłą zmianę należy uznać rezygnację z procedury exequatur, w myśl której orzeczenie wydane w jednym państwie członkowskim może być wykonane w innym państwie członkowskim po stwierdzeniu wykonalności na wniosek uprawnionego podmiotu. Pod rządami nowych przepisów orzeczenia będą co do zasady wykonalne już bez potrzeby stwierdzania wykonalności. Stanowi to istotny przełom w usprawnianiu współpracy między sądami państw członkowskich UE. Orzeczenia wykonalne z mocy prawa będą stanowiły podstawę do stosowania wszelkich środków zabezpieczających przewidzianych w prawie państwa członkowskiego sądu wezwanego.

Drugą kluczową innowacją jest poprawa skuteczności umów jurysdykcyjnych. Było to jedno z głównych wyzwań, które stały przed autorami projektu reformy z Komisji Europejskiej, jako że dotychczasowe rozwiązania w tej kwestii stwarzały pewne pole do nadużyć w postępowaniach. Nowa regulacja przewiduje, że sąd wskazany przez strony w umowie jako mający jurysdykcję będzie miał zasadniczo pierwszeństwo przed innymi sądami właściwymi według rozporządzenia, niezależnie od tego, czy wniesiono do niego sprawę w pierwszej kolejności. Pozwoli to ukrócić dotychczasowe praktyki wytaczania powództw przed sądem innym aniżeli uzgodniony w umowie w celu wywołania stanu zawisłości sprawy i zmuszania pozwanego do podejmowania obrony przed tym sądem (tzw. torpedo actions).

Niezależnie od powyższego w rozporządzeniu zawarto również inne dodatkowe uregulowania odnośnie do problematyki lis pendens. Na mocy nowych przepisów sąd, przed którym toczy się spór, będzie mógł wystąpić do każdego innego sądu, przed którym wytoczono powództwo w tej samej sprawie między tymi samymi stronami, z wnioskiem o niezwłoczne podanie informacji na temat daty wytoczenia. Ponadto unormowana została po raz pierwszy kwestia skutków zawisłości sprawy przed sądem państwa trzeciego, tj. położonego poza terytorium UE. W takiej sytuacji sąd państwa członkowskiego będzie mógł zawiesić postępowanie dotyczące tego samego roszczenia między tymi samymi stronami, jeżeli uzasadnione będzie oczekiwanie, że sąd państwa trzeciego wyda orzeczenie nadające się do uznania i wykonania w państwie członkowskim oraz jeżeli zawieszenie okaże się „potrzebne do prawidłowego sprawowania wymiaru sprawiedliwości”.

Komisji Europejskiej nie udało się natomiast przeforsować pomysłu, aby rozszerzyć zakres podmiotowy stosowania norm jurysdykcyjnych rozporządzenia o pozwanych z państw trzecich. Parlament i Rada uznały, że ta koncepcja, jakkolwiek ambitna, wymaga głębszej debaty politycznej i zgodziły się na obecnym etapie jedynie na „wycinkowe” rozszerzenie, w odniesieniu do spraw konsumenckich i pracowniczych. Na mocy nowego rozporządzenia pracownicy i konsumenci będą mogli wytyczać przed sądami stosownych państw członkowskich UE powództwa przeciwko pracodawcom i przedsiębiorcom z całego świata, niezależnie od ich miejsc zamieszkania bądź siedziby. W odniesieniu do pozostałych kategorii spraw stosowanie przepisów rozporządzenia w dalszym ciągu będzie jednak uzależnione od posiadania przez pozwanego miejsca zamieszkania na terenie Unii.

Nie został też zrealizowany postulat, by do zakresu przedmiotowego rozporządzenia włączyć kwestie związane z relacjami pomiędzy sądownictwem powszechnym i polubownym. W preambule zawarto wyraźne wskazanie, by przepisów „Brukseli I bis” nie stosować do postępowań arbitrażowych, pozostawiając tę problematykę innym aktom prawa międzynarodowego z konwencją nowojorską z 1958 r. na czele.

Nowe rozporządzenie objęte jest długim, bo ponad dwuletnim okresem faktycznego vacatio legis. Do 10 stycznia 2015 r. zastosowanie będzie miała nadal dotychczasowa regulacja.

Bartosz Trocha, Zespół Upadłości i Restrukturyzacji kancelarii Wardyński i Wspólnicy