Jak określić szkodliwość czynu

Określenie stopnia szkodliwości wymaga poddania ocenie różnorodnych elementów zaistniałych na gruncie konkretnej sprawy.

Do celów ustawy Prawo energetyczne należy m.in. zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego, oszczędne i racjonalne użytkowanie paliw i energii, rozwój konkurencji oraz równoważenie interesów przedsiębiorstw energetycznych i odbiorców paliw i energii. Jednym ze środków realizacji tych celów jest sankcjonowanie określonych w ustawie naruszeń karami pieniężnymi. Ich wymiar ustala Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, uwzględniając, obok innych przesłanek, szkodliwość sankcjonowanego karą czynu (o pozostałych przesłankach piszemy w artykułach Stopniowanie zawinienia, Recydywa nie popłaca oraz Każdemu stosownie do możliwości).

Prawo energetyczne nie definiuje „szkodliwości”, wobec czego sądy rozpatrujące sprawy z odwołań od decyzji Prezesa URE określają ją, poddając ocenie różnorodne elementy zaistniałe na gruncie konkretnej sprawy, np. okres naruszenia obowiązków, rodzaj naruszonej normy i stopień, w jakim jej uchybiono.

Przykładowo w wyroku z 4 czerwca 2009 r. (XVII AmE 152/08) SOKiK, podzielając pogląd pozwanego Prezesa URE, uznał niedobór zapasów paliwa w wysokości 52,8% za szkodliwy w stopniu znacznym. Zwracając uwagę na charakter prewencyjny i cel prawnego uregulowania obowiązku, któremu uchybiono, sąd zaakcentował także fakt, że „niedobór na tak wysokim poziomie, w szczególności, iż wystąpił w okresie zimowym (…) mógł stać się przyczyną zagrożenia dla zdrowia i życia odbiorców”. Również nieuiszczenie opłaty zastępczej za ponad 450 MWh energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych, prowadzące do uszczuplenia dochodów Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, stanowiło w ocenie SOKiK czyn o znacznej szkodliwości.

Z kolei działanie polegające m.in. na opieszałości i bezczynności w procesie zmierzającym do dokonania uzgodnień między operatorami sieci (proces ten trwał ponad 14 miesięcy zamiast ustawowych 60 dni) oraz przekroczeniu 90-dniowego terminu wydania warunków przyłączenia farm wiatrowych do sieci zostało przez SOKiK uznane za czyn o bardzo wysokiej szkodliwości, „godzący w rozwój energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii i w konsekwencji [rodzący] długofalowe negatywne skutki dla środowiska naturalnego” (wyrok SOKiK z 1 marca 2010 r., XVII AmE 32/09).

„Relatywnie niski” stopień szkodliwości miało natomiast w opinii SOKiK wprowadzenie w błąd Prezesa URE poprzez (następnie wycofane) oświadczenie o nieosiągnięciu przychodu w roku kalendarzowym (w rzeczywistości powodowie uzyskali przychód w ostatnim dniu owego roku) oraz odmowę udzielenia informacji na temat prowadzonej działalności, o których mowa w art. 28 Prawa energetycznego.

Użytkowanie odmierzaczy bez ważnych świadectw legalizacji (jednego przez okres ok. 80 dni, drugiego przez 18 dni) zakwalifikowane zostało za działanie szkodliwe w stopniu niskim, z uwagi na „stosunkowo krótki okres” naruszenia i „szybkie usunięcie (…) zaistniałych nieprawidłowości”. W sprawie tej sąd zgodził się z kwalifikacją czynu dokonaną przez Prezesa URE, co było jednym z argumentów przemawiających za utrzymaniem pierwotnej wysokości kary i oddaleniem odwołania ukaranego podmiotu.

Zapatrywanie SOKiK na stopień szkodliwości czynu dobrze ilustrują wyroki dotyczące kar za przekroczenie dopuszczalnego stężenia siarki w oleju napędowym. Dwukrotne oraz ponad siedmiokrotne przekroczenie dopuszczalnej normy, także ze względu na potencjalny negatywny wpływ na środowisko naturalne i pracę nowoczesnych silników, uznane zostały za szkodliwe w stopniu znacznym Z kolei przekroczenie dopuszczalnej normy o 35% stanowiło w ocenie SOKiK oraz Sądu Apelacyjnego w Warszawie jedynie nieznaczne naruszenie, co uzasadniało „określenie stopnia szkodliwości czynu jako niewielkiego” i przemawiało za obniżeniem kary.

Przykładami innych okoliczności uwzględnianych przez sądy przy ustalaniu stopnia szkodliwości czynu są celowość karanego działania, nakierowanie go na osiągnięcie korzyści majątkowej, terytorialny zasięg działalności podmiotu dopuszczającego się naruszeń, rozmiar jego przedsiębiorstwa oraz możliwość zapobieżenia naruszeniu.

Zespół Doradztwa dla Sektora Energetycznego kancelarii Wardyński i Wspólnicy