Maciej Bulanda

Grzelak przeciwko Polsce

Nieprowadzenie zajęć z etyki, skutkujące brakiem oceny z tego przedmiotu na świadectwie, jest w opinii Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dyskryminacją z powodu religii.

15 czerwca 2010 r. czwarta sekcja Izby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wydała wyrok w sprawie Grzelak przeciwko Polsce. Skarżący – Mateusz Grzelak wraz z rodzicami, Urszulą i Czesławem – zarzucili państwu polskiemu dyskryminację z powodu religii, zgodnie z brzmieniem artykułu 14 (o zakazie dyskryminacji) Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności; w oparciu o artykuł 9 gwarantujący „wolność myśli, sumienia i wyznania”. Pisemną opinię dołączyła za zgodą Trybunału Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Sprawa dotyczyła „kreski” na świadectwach Mateusza Grzelaka ze szkoły podstawowej i gimnazjum w rubryce przedmiotu: religia/etyka. Szkoły, do których uczęszczał skarżący, nie zagwarantowały mu możliwości uczęszczania na przedmiot etyka, a tym samym uniemożliwiły zdobycie oceny na świadectwie.

W swoim orzeczeniu Trybunał uznał, że postawienie „kreski”, stygmatyzującej skarżącego na tle innych uczniów, którzy uzyskali ocenę w tej rubryce, jest naruszeniem artykułu 14 Konwencji.

„Trybunał nie zakwestionował systemu organizacji nauki religii i etyki w polskich szkołach (…) jak również możliwości wliczania do średniej ocen stopni z tych przedmiotów”, informuje w depeszy MSZ. Jednakże Trybunał odniósł się do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2009 roku, który w ocenie Trybunału Praw Człowieka zignorował dyskryminację uczniów niewierzących oraz innowierców. Polski Trybunał Konstytucyjny orzekł wówczas, iż niedostępność lekcji etyki oraz „kreska” jest dyskryminacją, ale TK nie może tego brać pod rozwagę, ponieważ jego zadaniem jest ocena zgodności z prawem, a nie praktyki. Zdanie odrębne złożyła wtedy prof. Ewa Łętowska.

Od wyroku Trybunału stronom przysługuje prawo wniesienia odwołania w terminie do trzech miesięcy od daty ogłoszenia wyroku, tj. do 15 września br. Jeśli tak się stanie, sprawa zostanie rozpatrzona przez Wielką Izbę Trybunału.