Magdalena Pazgan

Droga administracyjna dostępna mimo umorzenia postępowania

Prawomocne umorzenie postępowania administracyjnego nie wyklucza ponownego złożenia wniosku do organu administracyjnego o wydanie decyzji stwierdzającej, że dana nieruchomość nie podpada pod przepisy dekretu rolnego.

Na portalu pisaliśmy już o zamieszaniu wywołanym postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego z 1 marca 2010 roku (sygn. akt P 107/08) o umorzeniu postępowania dotyczącego rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Trybunał uznał wówczas, że przepisy tego rozporządzenia utraciły moc obowiązującą, wobec czego nie mogą stanowić podstawy decyzji administracyjnych w sprawie zwrotu nieruchomości wywłaszczonych na rzecz reformy rolnej. Organy natomiast dotąd orzekały na podstawie § 5 tego rozporządzenia.

Wskutek orzeczenia Trybunału organy administracyjne zaczęły umarzać postępowania o ustalenie, czy dana nieruchomość podpada pod dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej, uznając, że nie mają podstawy prawnej. W efekcie byli właściciele zostali pozostawieni bez rozstrzygnięcia prawnego.

Od stycznia 2011 roku w orzecznictwie utrwalił się jednak spójny pogląd, że w sprawach o ustalenie, czy dana nieruchomość podpada pod dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej, obowiązuje droga administracyjna.

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów w uchwale z 10 stycznia 2011 r. (sygn. akt I OPS 3/10) wypowiedział się za obowiązywaniem procedury administracyjnej przy rozstrzyganiu, czy dana nieruchomość spełnia przesłanki z art. 2 ust. 1 dekretu rolnego.

Zasadę tę potwierdził następnie Sąd Najwyższy uchwałą z 18 maja 2011 r. (sygn. akt III CZP 21/11). W swoim orzeczeniu SN stwierdził, że obywatel nie może pozostać bez rozstrzygnięcia i w razie umorzenia postępowania przez organ administracyjny lub wydania innej niemerytorycznej decyzji przysługuje mu droga cywilna. Sąd cywilny mógłby zatem rozstrzygać, czy dekret o reformie rolnej ma zastosowanie do danej nieruchomości, czy też nie. Ponieważ jednak postępowanie cywilne wiąże się ze znacznie większymi kosztami oraz często dłuższym czasem oczekiwania na rozstrzygnięcie sądu, byli właściciele występowali raczej o wznowienie postępowania administracyjnego.

Jednak organy administracyjne (wojewodowie) nagminnie odmawiały wznowienia postępowań zakończonych prawomocnymi decyzjami o ich umorzeniu (wydanymi w myśl orzeczenia TK), uzasadniając to faktem, że zmiana interpretacji prawa nie stanowi podstaw do otwarcia drogi do ponownego rozstrzygania wniosku o wydanie decyzji stwierdzającej, czy dana nieruchomość podpada pod dekret rolny.

Na skutek licznych skarg na odmowy wznowienia postępowań przez organy administracyjne NSA orzeczeniem z 6 kwietnia 2011 r. (sygn. akt I OSK 1460/09) ponownie otworzył drogę administracyjną, twierdząc, że decyzja organu o umorzeniu postępowania (z uwagi na jego bezprzedmiotowość i niedopuszczalność drogi administracyjnej) nie korzysta z przymiotu powagi rzeczy osądzonej, ponieważ nie jest orzeczeniem rozstrzygającym istotę sprawy.

Tym samym NSA uznał za dopuszczalne złożenie nowego wniosku do organu administracyjnego o wydanie decyzji stwierdzającej, że dana nieruchomość nie podpada pod przepisy dekretu rolnego, nawet w przypadku, gdy wcześniejsze postępowanie administracyjne w tej sprawie zostało prawomocnie umorzone.

Magdalena Pazgan, Zespół Reprywatyzacji kancelarii Wardyński i Wspólnicy