Jakub Koziński

Czy zarząd może pozbawić akcjonariusza prawa głosu?

Za naruszenie obowiązków związanych z nabywaniem znacznych pakietów akcji grozi pozbawienie prawa głosu. Utrata prawa głosu następuje natychmiast, ale zarząd spółki musi pozwolić akcjonariuszowi na głosowanie, dopóki nie ma wyroku sądu w tej sprawie.

Ustawa o ofercie publicznej przewiduje szereg obowiązków związanych z nabywaniem znacznych pakietów akcji. Obowiązki te można podzielić na dwie grupy: obowiązki informacyjne i obowiązki polegające na wezwaniu. Obowiązki informacyjne dotyczą takiego nabycia akcji spółki publicznej, które powoduje, że akcjonariusz uzyskuje prawo do znacznej ilości głosów w spółce (ustawa określa te ilości procentowo). Przekroczenie progu 33 proc. i 66 proc. liczby głosów może nastąpić wyłącznie w wyniku przeprowadzenia wezwania do zapisywania się na sprzedaż lub zamianę akcji, skierowanego do dotychczasowych akcjonariuszy.

Nabywca akcji zostanie pozbawiony prawa głosu z akcji, jeżeli nabył je z naruszeniem wyżej wymienionych obowiązków. Pozbawienie prawa głosu może dotyczyć tych konkretnych lub wszystkich akcji akcjonariusza. Można się spotkać z opinią, że zarząd spółki jest władny samodzielnie zadecydować o pozbawieniu akcjonariusza prawa głosu. Jak trafnie podkreślają autorzy niżej wskazanego artykułu1, nie ma w chwili obecnej przepisu, który przyznawałby organom spółki taką kompetencję. Pozbawienie prawa głosu z akcji to daleko posunięta ingerencja w uprawnienia akcjonariusza, którą można by dopuścić tylko na mocy wyraźnej regulacji ustawowej. Dlatego też do realizacji sankcji za naruszenie obowiązków związanych z nabywaniem znacznych pakietów akcji potrzebne jest orzeczenie sądu. Tak też orzekł Sąd Najwyższy w uchwale z 17 października 2007 roku (sygn. II CSK 248/07). Sąd podkreślił, że nawet jeśli fakt naruszenia przez akcjonariusza obowiązku wezwania został ujawniony przed walnym zgromadzeniem akcjonariuszy, żaden z organów spółki nie może, bez wyroku sądu, pozbawić tego akcjonariusza prawa głosu.

Pogląd powyższy został w ostatnich dniach podzielony przez Sąd Okręgowy w Białymstoku. Sąd okręgowy rozpatrywał powództwo o stwierdzenie nieważności uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy wniesione przez akcjonariuszy, których zarząd spółki nie dopuścił do udziału w zgromadzeniu pod zarzutem niepoinformowania o osiągnięciu określonych progów w ogólnej liczbie głosów w spółce. Chociaż sąd okręgowy uznał zasadność zarzutów dotyczących naruszenia obowiązków, to orzekł, że uchwała jest nieważna, gdyż zarząd wyciągnął wobec akcjonariuszy konsekwencje nie uzyskawszy uprzednio wyroku sądu stwierdzającego fakt naruszenia. Na marginesie dodać należy, że wymagają rozróżnienia prawo do wykonywania głosu z akcji i prawo do udziału w walnym zgromadzeniu – sankcja za naruszenie obowiązków związanych z nabywaniem znacznych pakietów akcji dotyczy pozbawienia tego pierwszego prawa.

Zarząd spółki powinien więc wystąpić do sądu o ustalenie, że w wyniku naruszenia akcjonariuszowi nie przysługuje prawo głosu z akcji. Jeżeli akcjonariusz wziął już udział w głosowaniu nad zapadłą uchwałą, zarząd może się domagać jej unieważnienia wyłącznie poprzez wytoczenie powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały.

Jakub Koziński, Zespół Rynków Kapitałowych kancelarii Wardyński i Wspólnicy


1A. Pęczyk-Tofel, M. Tofel Prawo Spółek 2010 nr 4