Katarzyna Pikora

Czy wyrok sądu domenowego jest ostateczny?

Pomimo wszystkich ograniczeń postępowanie polubowne nadal stanowi najatrakcyjniejszy sposób zwalczania nieuprawnionych rejestracji domen internetowych dla właścicieli praw.

Rejestrowanie cudzych znaków towarowych, znanych oznaczeń czy nazw jako domen internetowych, aby je potem w odsprzedać po zawyżonej cenie (cybersquatting), przyciągnąć użytkowników do swojej strony internetowej lub zablokować właścicielowi możliwość prowadzenia działalności gospodarczej pod taką domeną stanowi poważny problem od czasu powstania internetu.

Jednym ze sposobów odzyskania lub unieważnienia takiej domeny przez właściciela praw jest rozpoczęcie sporu z abonentem domeny.

Spory o rejestrację i używanie domen internetowych zawierających chronione oznaczenia najczęściej są prowadzone przed sądami polubownymi lub właściwymi organami międzynarodowymi. Właściciele praw wybierają taką drogę postępowania ze względu na stosunkowo niskie koszty oraz możliwość szybkiego uzyskania korzystnego rozstrzygnięcia (2-5 miesięcy) w porównaniu z postępowaniem cywilnym przed sądem powszechnym.

W przypadku domeny z rozszerzeniem .pl spór prowadzony jest przed sądem polubownym przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji lub przed sądem arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej (o sporach domenowych pisaliśmy już na naszym portalu). W przypadku domen globalnych z rozszerzeniami .com, .net, .org spór prowadzony jest w postępowaniu administracyjnym przed Centrum Arbitrażu i Mediacji WIPO (CAIM WIPO), natomiast w przypadku domen z rozszerzeniem .eu – przed Czeskim Sądem Arbitrażowym (CSA).

Rozstrzygnięcia wydawane przez te sądy i organy są ostateczne, ponieważ nie przysługuje od nich odwołanie do drugiej instancji. Stanowi to podstawowy mankament tych postępowań, gdyż strony nie mogą domagać się ponownego zbadania całej sprawy (w tym prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia) przez sąd lub organ drugiej instancji. Strona kwestionująca rozstrzygnięcie nie jest jednak całkowicie pozbawiona możliwości jego podważenia.

Jeżeli chodzi o domeny .pl, wyrok sądu polubownego może jedynie stwierdzać, że w wyniku rejestracji domeny jej właściciel naruszył prawa osoby trzeciej – powoda – oraz zasądzać na rzecz powoda koszty postępowania albo oddalać pozew (na podstawie takiego wyroku nie mogą być zaś zasądzone inne roszczenia, np. odszkodowawcze). Wyrok taki jest skuteczny dopiero po uznaniu go przez sąd powszechny w odrębnym postępowaniu. Oznacza to, że rejestrator unieważni rejestrację domeny i zaproponuje domenę powodowi dopiero po uznaniu wyroku sądu polubownego przez sąd powszechny. Jeśli chodzi o koszty zasądzone wyrokiem, powód będzie mógł ich dochodzić w drodze egzekucji, również dopiero po nadaniu wyrokowi klauzuli wykonalności przez sąd powszechny.

Dopiero wtedy wyrok sądu polubownego ma moc prawną na równi z wyrokiem sądu powszechnego i dopiero wtedy może dojść do wyrejestrowania spornej domeny lub jej przeniesienia na powoda.

Wyrok sądu polubownego, niezależnie od jego uznania lub stwierdzenia wykonalności, może zostać podważony w oddzielnym postępowaniu wszczętym przed sądem powszechnym. W tym celu, w terminie 3 miesięcy liczonym zasadniczo od dnia doręczenia stronie wyroku, strona może złożyć skargę o jego uchylenie (art. 1207 w zw. z art. 187 k.p.c.). Podstawy uchylenia wyroku są w sposób wyczerpujący wymienione w art. 1206 k.p.c. Ograniczają się one do błędów formalnych popełnionych w trakcie prowadzenia sprawy oraz zarzutu sprzeczności wyroku z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego (o podstawach skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego pisaliśmy na naszym portalu).

Pamiętać należy, że skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego nie jest środkiem odwoławczym i sąd powszechny nie jest uprawniony do merytorycznego rozpoznania sporu. Nie może kontrolować prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych oraz zastosowania prawa materialnego (np. wyrok SN z 3 września 2009 r., I CSK 53/09). W związku z tym ani błędne ustalenia faktyczne, ani naruszenie przepisów prawa materialnego nie stanowią oddzielnej podstawy uchylenia wyroku, wyjąwszy sytuacje, gdy naruszają podstawowe zasady porządku prawnego. Jak wskazał SA w wyroku z 1 kwietnia 2011 r., I ACa 1087/10, skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego nie zmierza do instancyjnej kontroli skarżonego orzeczenia z punktu widzenia prawidłowości, a jedynie ma zapewniać integralność systemu prawnego poprzez zagwarantowanie, że będą przestrzegane jego podstawowe zasady. Z tego wynika, że kontrola wyroku sądu polubownego jest ściśle ograniczona. Może się zatem zdarzyć, że doprowadzi ona do utrzymania w mocy wyroków sądów polubownych, choć są one np. niezgodne z dominującą interpretacją przepisów prawa.

Odmiennie przedstawia się kwestia zaskarżania orzeczeń dotyczących domen internetowych .com oraz .eu wydanych przez CAIM WIPO oraz CSA.

Orzeczenia takie mogą nakazywać unieważnienie rejestracji domeny lub jej przeniesienie na rzecz powoda albo oddalać pozew. Dla skuteczności orzeczenia nie jest konieczne wystąpienie do sądu powszechnego o jego uznanie. Domena zostaje przeniesiona lub unieważniona przez rejestratora po upływie 10 dni roboczych od daty powiadomienia go o orzeczeniu (w przypadku domen globalnych .com itp.) lub w terminie 30 dni kalendarzowych od daty powiadomienia o orzeczeniu strony (w przypadku domeny .eu).

Stronie nie przysługuje jakikolwiek środek zaskarżenia orzeczenia wydanego przez CAIM WIPO lub CSA, np. w postaci skargi o uchylenie orzeczenia. W celu podważenia orzeczenia strona może jednak wszcząć odrębne postępowanie sądowe lub arbitrażowe. Postępowanie administracyjne przed CAIM WIPO i CSA nie pozbawia bowiem stron prawa do wszczęcia takich postępowań. Niemniej jednak, pragnąc zablokować nakazane orzeczeniem unieważnienie rejestracji lub przeniesienie domeny, pozwany powinien wszcząć odrębne postępowanie w ramach wspólnej jurysdykcji, której poddał się powód, czyli przed sądem właściwym dla siedziby rejestratora domeny lub adresu pozwanego oraz w wyżej wskazanym terminie (10 dni dla domeny .com oraz 30 dni dla domeny .eu), przedłożyć rejestratorowi domeny dowody wszczęcia tego postępowania (Uniform Domain Name Dispute Resolution Policy, pkt 4k oraz Regulamin rozwiązywania sporów o domeny .eu, pkt B12 (d)). Wówczas wykonanie orzeczenia zostaje wstrzymane do momentu otrzymania przez rejestratora satysfakcjonującego dowodu zakończenia sprawy, takiego jak dowód wycofania lub odrzucenia pozwu czy kopii orzeczenia rozstrzygającego co do meritum.

Postępowanie polubowne (domena .pl) lub administracyjne (domeny .com, .eu) stanowi alternatywę dla postępowania przed sądem powszechnym. Postępowania te są jednoinstancyjne, co oznacza brak prawa strony do rozpatrzenia jej sprawy przez sąd lub organ drugiej instancji. Procedury przewidują jednak dla stron określone możliwości działania w celu wzruszenia orzeczenia. W przypadku domeny .pl każda ze stron może złożyć skargę o uchylenie wyroku, natomiast w przypadku domen .com lub .eu każda ze stron zachowuje prawo do wszczęcia osobnego postępowania o naruszenie jej praw, zarówno w trakcie, jak i po zakończeniu postępowania administracyjnego. Wprawdzie podjęcie takich działań wiąże się z pewnymi ograniczeniami lub trudnościami (np. ściśle określone podstawy prawne skargi o uchylenie wyroku lub stosunkowo krótki termin na przedłożenie przez pozwanego dowodów wszczęcia postępowania po zakończeniu postępowania administracyjnego), jednak zdają się one dostatecznie zabezpieczać strony przed wydaniem wyroku niezgodnego z prawem.

Katarzyna Pikora, Zespół Własności Intelektualnej kancelarii Wardyński i Wspólnicy