dr Jarosław Grykiel, Maciej Szewczyk

Czy można zwolnić się z długu, nie płacąc wierzycielowi?

Uwagi na temat instytucji umowy o świadczenie na rzecz osoby trzeciej, przekazu i subrogacji ustawowej.

Uwagi ogólne

Postawione w tytule pytanie wydać się może nieco przewrotne, szczególnie w związku z wyrażoną w Kodeksie cywilnym zasadą, zgodnie z którą dłużnik jest zobowiązany do spełnienia świadczenia wynikającego z treści łączącego go z wierzycielem stosunku obligacyjnego (art. 353 § 1 k.c.). Zasada ta, której źródeł szukać można już w rzymskiej paremii nakazującej „oddać każdemu, co do niego należy” (suum cuique tribuere), bynajmniej nie oznacza, że „oddanie” przez dłużnika jego długu nastąpić musi koniecznie do rąk wierzyciela. Kodeks cywilny zna bowiem szereg instytucji, pozwalających stronom umowy na takie ułożenie jej treści, by zobowiązanie dłużnika wygasło pomimo jego spełnienia do rąk osoby trzeciej.

Instytucje te są bardzo często wykorzystywane w transakcjach przejęć i fuzji. Pozwalają bowiem na usprawnienie wzajemnych rozliczeń stron, co jest szczególnie istotne w sytuacji, w której określona transakcja (np. dotycząca akcji polskiej spółki) jest wykonywana jako element większej całości (np. nabycia spółki-matki czy wręcz całej grupy, w skład której wchodzi polski podmiot).

Studium przypadku

Dla potrzeb dalszych rozważań posłużmy się następującym stanem faktycznym:

  1. dwie spółki – A i B zawarły umowę, na mocy której A zobowiązała się sprzedać, a B zobowiązała się kupić akcje spółki X za cenę 100 milionów PLN;
  2. transakcja między A i B dojdzie do skutku pod warunkiem uzyskania zgody Komisji Europejskiej na koncentrację;
  3. w decyzji wyrażającej ww. zgodę Komisja Europejska wskazała, że zgoda jest uzależniona od tego, by B w określonym czasie zbyła posiadany już pakiet akcji w spółce Y;
  4. w wykonaniu zobowiązania spółka B zawarła ze spółką C umowę zbycia akcji spółki Y za cenę 10 milionów PLN;
  5. spółki A i B zawarły umowę zbycia akcji spółki X.

W wyniku powyższych transakcji: B nabyła od A akcje spółki X, stając się zarazem dłużnikiem A w odniesieniu do ceny nabycia akcji (100 milionów PLN); natomiast C nabyła od B akcje spółki Y, stając się zarazem dłużnikiem B w odniesieniu do ceny nabycia akcji (10 milionów PLN).

Co do zasady spełnienie przez B i C ich zobowiązań względem, odpowiednio, A i B, powinno nastąpić w sposób bezpośredni (tj. w drodze zapłaty odpowiedniej ceny nabycia akcji), jednakże:

6. spółka B złożyła spółkom A i C pisemne oświadczenie (przyjęte następnie przez A i C), w którym poleciła C, by ta zapłaciła kwotę 10 milionów bezpośrednio na rzecz A.

Spełnienie takiego świadczenia przez C spowodować ma zgodnie z oświadczeniem B dwojakiego rodzaju skutki – wygaśnięcie zobowiązania C (z tytułu zapłaty ceny nabycia akcji spółki Y) względem B oraz wygaśnięcie zobowiązania B (występującej w tym przypadku w roli zobowiązanego do zapłaty ceny nabycia akcji spółki X) względem A – w części równej wartości świadczenia spełnionego przez C.

W sytuacji gdy oświadczenie zostało przyjęte w sposób bezpośredni lub dorozumiany zarówno przez C, jak i przez A, treść takiego oświadczenia (oraz związanych z nim oświadczeń – zgód pozostałych stron) można kwalifikować w szczególności przez pryzmat przepisów dotyczących umowy o świadczenie na rzecz osoby trzeciej (w tym przypadku A), przekazu oraz tzw. subrogacji ustawowej.

Umowa o świadczenie na rzecz osoby trzeciej

Oświadczenie woli wierzyciela (B) oraz oświadczenia dłużnika (C) można zakwalifikować jako umowę o świadczenie na rzecz osoby trzeciej (A).

Zgodnie z art. 393 §1 k.c., jeżeli w umowie zastrzeżono, że dłużnik spełni świadczenie na rzecz osoby trzeciej, osoba ta, w braku odmiennego postanowienia umowy, może żądać bezpośrednio od dłużnika spełnienia zastrzeżonego świadczenia.

Co do zasady, w braku odmiennych postanowień umownych, powyższe oznacza, że na podstawie oświadczenia wierzyciela (B), przyjętego (potwierdzonego) przez dłużnika (C), osoba trzecia (A) może skutecznie domagać się bezpośrednio od dłużnika (C) dokonania na jej rzecz zapłaty. Odpowiednio też, w takiej sytuacji, dłużnik (C) powinien dokonać płatności na rzecz osoby trzeciej (A), nie zaś na rzecz wierzyciela (B). Jednocześnie spełnienie przez dłużnika (C) świadczenia w ten sposób będzie skutkować zwolnieniem go ze zobowiązania w stosunku do wierzyciela (B) do wartości spełnionego świadczenia.

Należy przy tym zauważyć, że ewentualne spełnienie przez dłużnika (C) świadczenia bezpośrednio na rzecz wierzyciela (B) co do zasady nie będzie miało wpływu na możliwość żądania przez osobę trzecią (A) spełnienia tego świadczenia na jej rzecz i nie zwolni dłużnika (C) z obowiązku spełnienia świadczenia bezpośrednio na rzecz osoby trzeciej (A).

Zgodnie z wyraźną dyspozycją ustawodawcy zastrzeżenie co do obowiązku świadczenia na rzecz osoby trzeciej nie może być odwołane ani zmienione, jeżeli osoba trzecia oświadczyła którejkolwiek ze stron, że chce z zastrzeżenia skorzystać (art. 393 §2 k.c.).

Przekaz

W omawianych okolicznościach, tj. gdy oświadczenie wierzyciela (B) zostało przyjęte zarówno przez dłużnika (C), jak i przez osobę trzecią (A), konstrukcję prawną w nim przyjętą można również rozpatrywać z punktu widzenia przepisów o przekazie. Zgodnie z definicją zawartą w Kodeksie cywilnym, kto przekazuje drugiemu (odbiorcy przekazu) świadczenie osoby trzeciej (przekazanego), upoważnia tym samym odbiorcę przekazu do przyjęcia, a przekazanego do spełnienia świadczenia na rachunek przekazującego (art. 9211 k.c.).

W ramach stosunku prawnego przekazu można więc wyróżnić trzy rodzaje podmiotów, tj. przekazującego (w omawianej sytuacji jest nim wierzyciel – B), przekazanego (dłużnika – C) oraz odbiorcę przekazu (osobę trzecią – A).

Wraz z przyjęciem przekazu przez przekazanego i oświadczeniem o tym fakcie odbiorcy przekazu, przekazany staje się zobowiązany względem odbiorcy przekazu do spełnienia na jego rzecz świadczenia określonego w przekazie (art. 9212 § 1 k.c.). Oznacza to, że od tego momentu po stronie przekazanego powstaje skuteczne względem odbiorcy przekazu zobowiązanie do przekazania płatności określonych w oświadczeniu bezpośrednio na rzecz odbiorcy przekazu.

Jakkolwiek Kodeks cywilny dopuszcza możliwość odwołania przekazu przez przekazującego, jednakże tylko do czasu, gdy przekazany przyjmie przekaz lub spełni świadczenie będące przedmiotem przekazu (art. 9213 k.c.). Do utraty przez przekazującego możliwości odwołania przekazu wystarczy zaistnienie przynajmniej jednego ze wskazanych zdarzeń, tj. oświadczenia przekazanego o przyjęciu przekazu lub spełnienia świadczenia przez przekazanego na rzecz odbiorcy przekazu.

Dla porządku należy dodać, że przyjęcie przekazu przez przekazanego w istocie wyłącza prawo przekazującego do żądania od przekazanego spełnienia świadczenia do rąk przekazującego.

Subrogacja ustawowa

Oceny skutków prawnych konstrukcji przyjętej w oświadczeniu wierzyciela można wreszcie dokonać z punktu widzenia przepisów regulujących tzw. subrogację ustawową, czyli wstąpienie osoby trzeciej w prawa zaspokojonego wierzyciela.

Zgodnie z art. 518 § 1 pkt 3 k.c. osoba trzecia, która spłaca wierzyciela, nabywa spłaconą wierzytelność do wysokości dokonanej zapłaty, jeżeli działa za zgodą dłużnika w celu wstąpienia w prawa wierzyciela, przy czym zgoda dłużnika powinna być pod rygorem nieważności wyrażona na piśmie.

Odnosząc powyższą konstrukcję do zakreślonego na wstępie przykładu, w roli wierzyciela występuje A, mająca względem B roszczenie o zapłatę z tytułu sprzedaży akcji spółki X. Odpowiednio więc B jest w tym przypadku dłużnikiem, zaś C – osobą trzecią. Oświadczenie złożone przez B można w tej sytuacji traktować jako zgodę dłużnika (B) na dokonanie przez osobę trzecią (C) spłaty wierzyciela (A).

W razie dokonania przez C zapłaty bezpośrednio na rzecz A, C wstąpiłaby w prawa zaspokojonego wierzyciela (A), nabywając tym samym z mocy ustawy z chwilą dokonania zapłaty na rzecz A roszczenie A względem B, w wysokości równej kwocie uiszczonej przez C na rzecz A.

Następnie C mogłaby umorzyć swoje zobowiązanie względem B (z tytułu ceny nabycia akcji spółki Y), poprzez potrącenie go z wzajemnym zobowiązaniem B względem C (z tytułu części ceny nabycia akcji spółki X wynoszącej 10 milionów PLN), wynikającym ze wstąpienia C w prawa A. W wyniku złożenia przez C oświadczenia o potrąceniu wygasłaby wierzytelność B względem C o zapłatę, w części odpowiadającej dokonanej wcześniej przez C zapłacie na rzecz A.

Powyższa konstrukcja subrogacji ustawowej jest oczywiście znacznie bardziej skomplikowana niż omówione wcześniej konstrukcje umowy o świadczenie na rzecz osoby trzecie oraz przekazu.

Uwagi końcowe

Zakreślone tu konstrukcje prawne pokazują, że dla wykonania przez stronę zobowiązania wynikającego z umowy nie tylko nie zawsze będzie konieczne spełnienie świadczenia do rąk pierwotnie uprawnionego, ale także że osiągnięcie podobnego celu gospodarczego jest w praktyce możliwe na wiele sposobów.

Zastosowanie w praktyce wskazanych tu instytucji (które zresztą traktować należy jedynie jako przykładowe, bowiem nie wyczerpują one katalogu możliwych rozwiązań prawnych) może się okazać pomocne w szczególności w ramach bardziej skomplikowanej transakcji. Oto bowiem spełnienie jednego świadczenia może prowadzić do „automatycznego” wygaśnięcia innych zobowiązań. Ten zaś automatyzm z kolei stanowić może niejednokrotnie znaczące ułatwienie dla stron transakcji i przyczyniać się do ograniczenia kosztów (np. kosztów transferów pieniężnych) związanych z oddzielnym wykonaniem poszczególnych zobowiązań.

dr Jarosław Grykiel, Maciej Szewczyk, Grupa Transakcyjna kancelarii Wardyński i Wspólnicy

Stan faktyczny przedstawiony w niniejszej publikacji ma jedynie charakter poglądowy, a ocena prawna w nim wyrażona uwzględnia wyłącznie przepisy prawa polskiego i nie odnosi się do ewentualnych kwestii podatkowych.