Ludwina Klein

Czy możliwe jest uznanie lub stwierdzenie wykonalności dwóch sprzecznych ze sobą wyroków sądu arbitrażowego?

W obrocie prawnym nie mogą funkcjonować sprzeczne ze sobą wyroki sądów państwowych, odmiennie rozstrzygające to samo zagadnienie między tymi samymi stronami. Czy ta sama zasada dotyczy wyroków sądów arbitrażowych?

Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, wyrażonym w wyroku z 13 kwietnia 2012 r., sprzeczność wyroku sądu arbitrażowego z innym wyrokiem sądu arbitrażowego, uznanym przez sąd państwowy, może stanowić naruszenie podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej1.

Zasada związania prawomocnymi orzeczeniami

W polskim porządku prawnym obowiązuje zasada, zgodnie z którą prawomocne orzeczenia (tj. wyroki oraz postanowienia) wiążą nie tylko strony i sąd, który dane orzeczenie wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej (art. 365 § 1 k.p.c.). Z mocy przepisów szczególnych prawomocnym orzeczeniem mogą być związane także inne podmioty. Dotyczy to przykładowo wyroku rozwodowego oraz wyroku ustalającego pochodzenie dziecka. Wspomniana zasada oznacza w praktyce, że prawomocne orzeczenie musi być brane pod uwagę przy rozpoznawaniu innych spraw pomiędzy tymi samymi stronami, jeżeli kwestia w nim przesądzona ma znaczenie dla rozstrzygnięcia tych spraw.

Prawomocne wyroki korzystają ponadto z powagi rzeczy osadzonej, co stanowi przeszkodę dla ponownego orzekania w tej samej sprawie między tymi samymi stronami. Oznacza to, że z wyjątkiem sytuacji wyraźnie przewidzianych w przepisach (np. regulujących instytucję wznowienia postępowania) to, co zostało prawomocnie przesądzone przez sąd, nie może ulec zmianie.

Moc wiążąca wyroku sądu arbitrażowego

W przywołanym na wstępie wyroku Sąd Najwyższy w pierwszej kolejności odpowiedział na pytanie o zakres zastosowania opisanej powyżej zasady związania prawomocnymi orzeczeniami do wyroków sądów arbitrażowych.

Sąd Najwyższy słusznie zauważył, że sądy arbitrażowe, chociaż działają według innych zasad niż sądy państwowe, wydają orzeczenie kończące spór pomiędzy stronami. Orzeczenie takie może być następnie dobrowolnie wykonane przez strony, bądź – podobnie jak orzeczenie sądu państwowego – podlegać przymusowemu wykonaniu. Przy czym, aby wyrok sądu arbitrażowego mógł być traktowany na równi z orzeczeniami sądów państwowych, musi spełniać określone w ustawie wymagania. O tym, czy wspomniane wymagania zostały spełnione, orzeka sąd państwowy na wniosek strony w odrębnym postanowieniu. Orzeczenie sądu państwowego o uznaniu wyroku sądu arbitrażowego lub stwierdzeniu jego wykonalności prowadzi do nadania temu wyrokowi takiej samej mocy, jaką mają orzeczenia sądów państwowych.

Oznacza to, że orzeczenie sądu arbitrażowego uznane lub to, którego wykonalność została stwierdzona przez sąd państwowy, dzięki związanemu z nim orzeczeniu sądu państwowego, powinno być traktowane w obrocie tak samo jak każde inne orzeczenie sądu państwowego. W ocenie Sądu Najwyższego dotyczy to także zakresu związania takim orzeczeniem sądów innych niż ten, który dane orzeczenie wydał. Przepis art. 1212 k.p.c., regulujący moc prawną wyroków sądu arbitrażowego, nie przewiduje bowiem żadnych wyjątków od zrównania skutków orzeczenia sądu arbitrażowego z orzeczeniem sądu państwowego. W świetle powyższego należałoby przyjąć, że zasada związania prawomocnymi orzeczeniami nie odnosi się natomiast do wyroków sądu arbitrażowego, które nie zostały uznane lub których wykonalności nie stwierdził sąd państwowy.

Dopuszczalność uznania/stwierdzenia wykonalności wyroku sądu arbitrażowego sprzecznego z innym wyrokiem sądu arbitrażowego

Odnosząc się do powyższej kwestii, Sąd Najwyższy trafnie przyjął, iż okoliczność, że wcześniejsze orzeczenie sądu arbitrażowego zostało już uznane przez sąd państwowy albo sąd ten stwierdził jego wykonalność, ma zasadnicze znaczenie dla możliwości uznania kolejnego orzeczenia wydanego między tymi samymi stronami.

Sąd państwowy orzekający o uznaniu lub stwierdzeniu wykonalności kolejnego orzeczenia sądu arbitrażowego związany jest wcześniejszym orzeczeniem sądu państwowego, tj. postanowieniem o uznaniu (stwierdzeniu wykonalności) wcześniejszego orzeczenia sądu arbitrażowego. Nie powinien on więc dopuścić do tego, aby w obrocie prawnym znalazły się dwa orzeczenia, które w tej samej sprawie pomiędzy tymi samymi stronami odmiennie rozstrzygnęły tę samą kwestię. Zdaniem Sądu Najwyższego godziłoby to w powagę wymiaru sprawiedliwości i podważało zaufanie do sądów, czyli byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej.

Dlatego też w przypadku stwierdzenia, że wyrok sądu arbitrażowego inaczej rozstrzyga o zagadnieniu prejudycjalnym, niż zrobił to sąd arbitrażowy w wyroku uznanym już prawomocnie, sąd państwowy – co do zasady – powinien odmówić jego uznania (stwierdzenia jego wykonalności).

A co z zasadą orzekania zgodnie z prawdą materialną?

W tym kontekście Sąd Najwyższy przypomniał, że zasada związania prawomocnym wyrokiem, nawet w odniesieniu do sądów państwowych, doznaje wyjątku w postaci możliwości wznowienia postępowania. Takiej możliwości nie przewiduje się natomiast w odniesieniu do wyroków sądów arbitrażowych. Jednakże fakt, że w polskim prawie nie ma regulacji wznowienia postępowania w odniesieniu do wyroków sądów arbitrażowych, nie może prowadzić do dowolności sądu arbitrażowego w ocenie, czy powinien brać pod uwagę wcześniejszy wyrok orzekający o tym samym pomiędzy tymi samymi stronami.

W ocenie Sadu Najwyższego sąd arbitrażowy co do zasady powinien brać pod uwagę wcześniejszy wyrok sądu arbitrażowego orzekający prejudycjalnie o pewnej kwestii pomiędzy tymi samymi stronami, który został uznany lub którego wykonalność została stwierdzona postanowieniem sądu państwowego. Natomiast wydanie przez sąd arbitrażowy wyroku, który inaczej rozstrzyga o zagadnieniu prejudycjalnym, niż zrobił to sąd arbitrażowy w wyroku uznanym już prawomocnie, uzasadnione musiałoby być szczególnymi względami (np. zmianą przepisów prawa) przemawiającymi za odstąpieniem od zasady, że w obrocie prawnym nie mogą funkcjonować dwa orzeczenia, które odmiennie rozstrzygają zagadnienie prejudycjalne w sprawie pomiędzy tymi samymi stronami.

Pomocne przy ustaleniu wystąpienia wspomnianych szczególnych względów powinno okazać się odwołanie się do zakresu okoliczności, które umożliwiają wznowienie postępowania przed sądem państwowym. Przy czym sąd państwowy, badając dopuszczalność odstępstwa od tej zasady, nie może oprzeć się wyłącznie na samym stwierdzeniu sądu arbitrażowego, że w sprawie pojawiły się nowe fakty lub dowody. Powinien on, stosując odpowiednio kryteria oceny wykształcone na tle regulacji prawnej wznowienia postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem, ocenić, czy są to rzeczywiście fakty i dowody nowe oraz czy strona nie mogła z nich skorzystać w poprzednim postępowaniu. Jedynie w razie pozytywnej odpowiedzi na obydwa wspomniane pytania za dopuszczalne należałoby przyjąć uznanie (stwierdzenie wykonalności) przez sąd państwowy wyroku sądu arbitrażowego rozstrzygającego o zagadnieniu prejudycjalnym inaczej, niż zrobił to sąd arbitrażowy w wyroku uznanym już prawomocnie.

Ludwina Klein, Zespół Rozwiązywania Sporów i Arbitrażu kancelarii Wardyński i Wspólnicy


1 Wyrok Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt I CSK 416/11