Cudze znaki towarowe w nazwach domen?


Rejestracja nazw domen internetowych powinna się odbywać z poszanowaniem wcześniejszych praw innych osób.

Od grudnia 2005 r. istnieje możliwość rejestracji domen europejskich. Jak wskazują pomysłodawcy projektu, domena .eu jest europejską domeną najwyższego poziomu stworzoną przez UE dla osób chcących podkreślić swą europejską tożsamość i identyfikujących się z europejskimi wartościami.

Zasady funkcjonowania domen eu. reguluje rozporządzenie Komisji, które – co ciekawe – jest jedynym aktem w systemie prawa wspólnotowego (polskiego także) kompleksowo regulującym zasady rejestracji i utrzymania domen internetowych. Domenę rejestruje się w specjalnie powołanym do tego celu organie, tj. w Europejskim Rejestrze Nazw Domen Internetowych.

Rejestracji domeny dokonuje się zgodnie z zasadą „kto pierwszy, ten lepszy”, tak jak w przypadku domen krajowych. Rozporządzenie ustanawia jednak pewne ograniczenia. Niedopuszczalne jest między innymi utrzymywanie nazwy domeny, która jest identyczna z cudzym krajowym lub wspólnotowym znakiem towarowym albo do złudzenia przypomina taki znak, jeżeli domena została zarejestrowana bezprawnie lub bez uzasadnionego interesu albo została zarejestrowana lub jest używana w złej wierze.

Zgodnie z rozporządzeniem na złą wiarę wskazuje między innymi zarejestrowanie lub nabycie domeny w celu:

  • jej sprzedaży, wynajęcia lub innego przekazania uprawnionemu np. do znaku towarowego;
  • zablokowania możliwości rejestracji domeny uprawnionemu;
  • zakłócenia działalności zawodowej podmiotu konkurencyjnego.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 3 lipca 2010 r. w sprawie C-569/08 dokonał wykładni przesłanki złej wiary i uznał, że działania w złej wierze nie należy oceniać jedynie przez pryzmat okoliczności wskazanych w rozporządzeniu. Ocena ta, zdaniem Trybunału, powinna być zawsze dokonywana na podstawie wszechstronnie zbadanych okoliczności sprawy. Oznacza to, że katalog okoliczności wskazujących na złą wiarę przy rejestracji domeny jest szeroki. Takie rozstrzygnięcie istotnie wzmacnia pozycję uprawnionych do znaku i pozwala zwalczać przypadki nieuczciwych działań osób trzecich, które rejestrują domeny, wykorzystując cudze znaki towarowe. Wykładnia przeprowadzona przez ETS powinna znaleźć zastosowanie w sporach domenowych dotyczących polskich domen krajowych toczących się przed Sądem Polubownym ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji.

Podsumowując, każdy może zarejestrować dowolną nazwę domeny .eu, o ile nie narusza to praw osób trzecich. Jednocześnie podmioty, których prawa zostały naruszone w wyniku zarejestrowania nazwy domeny, mają przewidziane w prawie wspólnotowym środki pozwalające sprzeciwić się takiej rejestracji i ją zlikwidować.