Anna Maleszka, dr Maciej Kiełbowski

Co teraz z procesami gospodarczymi?

Podstawową zmianą, która weszła w życie 3 maja 2012 roku, jest likwidacja tzw. postępowania odrębnego w sprawach gospodarczych. Czy to znaczy, że nie ma już sądów gospodarczych i żadnych odrębności proceduralnych w stosunku do „zwykłych” spraw cywilnych?

Zagadnienie to było przedmiotem dyskusji i spotkało się już z całkiem szerokim komentarzem ze strony doktryny prawniczej, temat ten pojawił się już również na Portalu Procesowym (zob. „Koniec odrębnego postępowania w sprawach gospodarczych”).

Jak pisaliśmy ówcześnie, ustawodawca przyjął, że obecnie nie istnieją już żadne podstawy do utrzymywania odrębnego trybu postępowania w sprawach toczonych pomiędzy przedsiębiorcami. Co ważne, ustawodawca zadecydował jednak, by tak istotne zmiany wprowadzać stopniowo.

Ustawą z dnia 16 września 2011 roku o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 233, poz. 1381) z dniem 3 maja 2012 roku uchylono w Kodeksie postępowania cywilnego rozdział I „Przepisy ogólne” działu IVa – „Postępowanie w sprawach gospodarczych”. Nie zdecydowano się zatem na uchylenie przepisów o postępowaniach szczególnych w sprawach gospodarczych, tj. dotyczących postępowania w sprawach z zakresu ochrony konkurencji, regulacji energetyki, regulacji telekomunikacji i poczty, regulacji transportu kolejowego oraz przepisów o postępowaniu w sprawach o uznaniu postanowień wzorca umowy za niedozwolone.

Co istotne, uchylone przepisy ogólne o postępowaniu w sprawach gospodarczych nie będą stosowane jedynie do spraw nowych, tj. do postępowań wszczętych po dniu 3 maja 2012 roku. Natomiast we wspomnianych postępowaniach szczególnych w sprawach gospodarczych, nawet do postępowań wszczętych po tym dniu w niektórych wypadkach znajdzie zastosowanie część przepisów ogólnych o postępowaniu w sprawach gospodarczych.

Powyższa regulacja stanowi więc wyłom od zasady, że nowe przepisy procedury stosujemy we wszystkich postępowaniach będących w toku, począwszy od chwili wejścia w życie ustawy. Ustawodawca chce bowiem, aby postępowania wszczęte zgodnie z dawną regulacją dobiegły końca na starych zasadach.

W uzasadnieniu projektu ustawy nowelizującej k.p.c., która weszła w życie 3 maja br., wskazano ponadto, że wprowadzona właśnie zmiana uprości wiele problemów natury prawnej, które wiążą się z tzw. procesami gospodarczymi: „Rozwiązanie to nie tylko uwzględnia okoliczność, że nie ma uzasadnionych podstaw dla utrzymywania odrębności procesowych przy załatwianiu spraw gospodarczych, lecz przyczynia się również do uproszczenia struktury procesu jako trybu postępowania rozpoznawczego. Należy pamiętać, że to postępowanie w sprawach gospodarczych jest tym postępowaniem odrębnym, którego istnienie w największym stopniu przyczyniało się do występowania zjawiska określanego jako krzyżowanie się zakresów przedmiotowych postępowań odrębnych, powodującego konieczność kumulatywnego stosowania w jednej sprawie przepisów regulujących te postępowania i konieczność rozstrzygania, także w płaszczyźnie normatywnej, występujących w związku z tym kolizji” (druk sejmowy VI.4332, w pkt II.3 uzasadnienia projektu).

Czy sądy gospodarcze zniknęły?

Uchylenie przepisów ogólnych o postępowaniu w sprawach gospodarczych nie spowoduje likwidacji sądów gospodarczych (właściwie wydziałów gospodarczych w sądach rejonowych i okręgowych). Sądy te w dalszym ciągu będą rozpoznawać sprawy prowadzone między przedsiębiorcami. Co więcej, katalog spraw rozpoznawanych przez te sądy zgodnie z treścią ustawy nowelizującej ulegnie nawet pewnemu rozszerzeniu. Wydaje się, że ustawodawca słusznie uznał, że specyfika spraw rozpoznawanych przez sądy gospodarcze jest na tyle istotna, że warto pozostawić orzekanie w tych sprawach sędziom posiadającym w ich zakresie wieloletnią praktykę.

Co więcej, przy wielu sądach gospodarczych znajduje się Krajowy Rejestr Sądowy, a niektóre wydziały gospodarcze posiadają odrębną specjalizację w zakresie spraw upadłościowych i naprawczych. Przeniesienie tych spraw do wydziałów cywilnych spowodować by mogło zaniknięcie specjalizacji sędziów, co mogłoby z kolei niekorzystnie wpłynąć na szybkość postępowania.

Jakie zmiany wiążą się z uchyleniem przepisów ogólnych o postępowaniu w sprawach gospodarczych?

Przede wszystkim w sprawach między przedsiębiorcami wszczętych po 3 maja 2012 roku znikną istotne ograniczenia. Odtąd w sprawach tych możliwa będzie przedmiotowa czy też podmiotowa zmiana powództwa w toku procesu.

Będzie także możliwe wystąpienie w danej sprawie z powództwem wzajemnym (dotąd niedopuszczalne) oraz przedstawienie do potrącenia każdej wierzytelności, nawet niewykazanej dokumentem.

Co istotne – w sprawach gospodarczych nie znajdą już zastosowania dawne przepisy dotyczące tzw. prekluzji dowodowej, przewidujące rygory czasowe dla podnoszenia przez strony w toku postępowania nowych twierdzeń lub dowodów.

Przepisy dotyczące prekluzji dowodowej budziły zresztą pewne emocje i wątpliwości, czy nakładane nimi sankcje nie są zbyt daleko idące. Zwrócić można uwagę, że art. 47912 § 1 k.p.c. (przewidujący przed uchyleniem, że: „W pozwie powód jest obowiązany podać wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania, chyba że wykaże, że ich powołanie w pozwie nie było możliwe albo że potrzeba powołania wynikła później. W tym przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania”) był przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego, którą jednakże przeszedł pozytywnie (wyrok TK z dnia 26 lutego 2008 roku, SK 89/06, Dz.U. z 2008 roku, Nr 39, poz. 234).

Nie oznacza to jednak, że postępowanie rozpoznawcze, w tym postępowanie dowodowe, będzie przebiegać na dawnych zasadach określonych dla tzw. zwykłych spraw cywilnych. Od 3 maja 2012 roku w sprawach gospodarczych – tak jak w innych wszczętych po tej dacie sprawach cywilnych – znajdzie zastosowanie nowy system koncentracji materiału dowodowego, oparty na dyskrecjonalnej władzy sędziego.

Anna Maleszka i Maciej Kiełbowski, Zespół Rozwiązywania Sporów i Arbitrażu kancelarii Wardyński i Wspólnicy