Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej

Czego YouTube nie zdradzi o naruszycielu praw własności intelektualnej?

Dystrybutorzy filmowi od lat walczą z nielegalnym udostępnianiem filmów w internecie. Dochodzenie praw przed sądami utrudnia przede wszystkim specyfika funkcjonowania platform, na których filmy są udostępniane, w tym gwarantowana ich użytkownikom względna anonimowość. Trybunał Sprawiedliwości UE w najnowszym wyroku potwierdził, że ani YouTube, ani Google nie są zobowiązane do ujawniania szczegółowych danych pozwalających na identyfikację użytkowników, którzy naruszyli cudze prawa własności intelektualnej. Jakich danych? O tym dalej.

Zmierzch rynku wtórnego e-booków i gier wideo?

W ostatnich miesiącach, być może bardziej niż kiedykolwiek, życie przeniosło się online. Niektórzy wypełniali czas czytaniem e-booków bądź grami wideo. Czy taki „używany” utwór można potem odsprzedać albo się nim wymienić? Okazuje się, że w świetle niedawnego orzeczenia TSUE wtórny obrót „używanymi” dobrami cyfrowymi budzi wątpliwości.

Czy wypożyczalnie samochodów muszą płacić ZAiKS-owi (i jego odpowiednikom)?

Czy podmioty wynajmujące samochody wyposażone np. w radio powinny uiszczać opłaty na rzecz organizacji zbiorowego zarządzania? Nad tą kwestią zastanawiał się ostatnio Trybunał Sprawiedliwości UE.

Czy prowadzący magazyn odpowiada za składowanie podróbek?

TSUE uznał, że firma, która tylko składuje towary, nie wiedząc o tym, że są podrobione, nie narusza znaków towarowych. Czy zatem operatorzy logistyczni mogą spać spokojnie? Niezupełnie.

Każdy dowód może mieć znaczenie przy ocenie rzeczywistego używania znaku towarowego

Unijny znak towarowy jest rzeczywiście używany, gdy korzysta się z niego zgodnie z jego podstawową funkcją i w celu zachowania lub stworzenia udziałów w rynku w Unii Europejskiej dla oznaczonych tym znakiem towarowym towarów lub usług. Przy ocenie rzeczywistego używania należy brać pod uwagę całokształt zgromadzonych dowodów i ich wzajemne powiązania, a nie oceniać dowody w oderwaniu od siebie.

Jeżeli używasz znaku towarowego w Hiszpanii, używasz go także w całej Unii Europejskiej

Rzeczywiste używanie znaku towarowego na terytorium całej Unii Europejskiej można wykazać, w pewnych szczególnych okolicznościach, udowodniając jego używanie tylko w jednym państwie członkowskim.