Joanna Szafrańska

Braków w umowie spółki nie można nadrobić uchwałą

Sąd Najwyższy potwierdził, że jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, mandat członka zarządu wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy pełny rok obrotowy pełnienia przez niego tej funkcji.

Sąd Najwyższy w uchwale podjętej w dniu 21 lipca 2010 roku (sygn. akt III CZP 23/10) wskazał, że jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, mandat członka zarządu wygasa w terminie przewidzianym w art. 202 § 1 k.s.h. także wtedy, gdy według uchwały wspólników powołanie nastąpiło na czas nieokreślony.

Sąd Najwyższy rozważał zagadnienie prawne przekazane przez sąd okręgowy dotyczące tego, czy mandat członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wygasa w terminie określonym w art. 202 § 1 k.s.h., jeśli w uchwale wskazano, że powołanie nastąpiło na czas nieokreślony, a umowa spółki nie zawiera żadnych postanowień dotyczących mandatu członków zarządu.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wskazał, że przepis art. 202 § 1 k.s.h. ma charakter dyspozytywny i znajduje zastosowanie wtedy, gdy strony nie uregulowały wygaśnięcia mandatu w sposób odmienny. W braku odmiennej regulacji przepis ten określa moment wygaśnięcia mandatu członka zarządu w sposób kategoryczny. Zdaniem Sądu Najwyższego można przyjąć, że wyrażona w tym przepisie reguła nie dotyczy sytuacji, w której umowa spółki stanowi inaczej, oraz sytuacji powołania członka zarządu na czas dłuższy niż rok (odmiennie uregulowanej w art. 202 § 2 k.s.h.).

Sąd Najwyższy podkreślił ponadto, że tylko w umowie spółki wspólnicy mogą wyłączyć stosowanie wyrażonej w art. 202 § 1 k.s.h. reguły wygaśnięcia mandatu członka zarządu z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy pełny rok pełnienia funkcji członka zarządu. Oznacza to, że jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, mandat członka zarządu wygasa w terminie przewidzianym w art. 202 § 1 k.s.h. także wtedy, gdy według uchwały wspólników powołanie członka zarządu nastąpiło na czas nieokreślony.

Sąd Najwyższy nie przyjął argumentu podnoszonego przez sąd okręgowy na rzecz odmiennej wykładni art. 202 § 1 k.s.h. Sąd okręgowy wskazywał bowiem, że powszechnym zjawiskiem w praktyce obrotu gospodarczego jest powoływanie członków zarządu na czas nieokreślony, odczytywany przez wspólników jako czas „aż do odwołania” Przyjęcie takiej wykładni pozwoliłoby uniknąć komplikacji związanych z kwestionowaniem ważności czynności prawnych podejmowanych przez osoby działające po wygaśnięciu mandatu. Argument powyższy został przez Sąd Najwyższy odrzucony ze względu na utrwalone dyrektywy wykładni oraz konieczność dostosowania praktyki do zasad ustalonych przez ustawodawcę.

Joanna Szafrańska