dr Przemysław Szymczyk

Bezpieczniejszy apartament wakacyjny

W kwietniu 2012 roku wejdzie w życie ustawa o timeshare, zwiększająca bezpieczeństwo konsumentów zawierających – często dość ryzykowne – umowy o korzystanie z apartamentu wakacyjnego.

Timesharing polega na nabywaniu prawa do korzystania z nieruchomości położonych w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie w określonych, regularnie powtarzających się odstępach czasu. W umowach tego typu, zawieranych często pod wpływem impulsu i bez należytego zbadania wszystkich zapisów umownych, kryje się jednak wiele pułapek na niedoświadczonych konsumentów.

O ich bezpieczeństwo miała zadbać dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/122/WE z dnia 14 stycznia 2009 roku w sprawie ochrony konsumentów w odniesieniu do niektórych aspektów umów timeshare, umów o długoterminowe produkty wakacyjne, umów odsprzedaży oraz wymiany. Ustawa o timeshare, podpisana właśnie przez prezydenta, stanowi jej implementację i określa reguły zawierania między przedsiębiorcą a konsumentem czterech rodzajów umów, tj. umów timeshare, umów o długoterminowy produkt wakacyjny, umów pośrednictwa w odsprzedaży timeshare lub długoterminowego produktu wakacyjnego oraz umów o uczestnictwo w systemie wymiany. Nowe przepisy kładą szczególny nacisk na rzetelne i dokładne informowanie konsumenta o ww. umowach.

Przed zawarciem umowy przedsiębiorca będzie zobowiązany dostarczyć konsumentowi informacje przedkontraktowe na standardowych formularzach informacyjnych, osobno przygotowanych dla każdego rodzaju umowy. Będą one obejmować m.in. podstawowe dane o przedsiębiorcy (firma, siedziba, forma prawna), dokładny opis świadczonych usług (miejsce zakwaterowania, dodatkowe obiekty, jak basen, sauna itp.), a także informacje o prawach konsumenta wobec przedsiębiorcy. Informacje mają być przekazywane nieodpłatnie, w czasie umożliwiającym zapoznanie się z ich treścią przed zawarciem umowy.

Zgodnie z ustawą ww. umowy powinny być zawarte w formie pisemnej, chyba że odrębne przepisy przewidują inną szczególną formę. Konsument będzie mógł odstąpić od każdej z umów w ciągu 14 dni bez podawania przyczyn, a formularz odstąpienia będzie integralną częścią każdej umowy. W razie wykonania powyższego prawa konsument nie poniesie żadnych kosztów, a umowa uważana będzie za niezawartą. Umowy powinny być sporządzane, zgodnie z wyborem konsumenta, w języku urzędowym państwa członkowskiego Unii Europejskiej, w którym ma on miejsce zamieszkania lub którego jest obywatelem. Jeżeli w państwie tym obowiązuje więcej niż jeden język urzędowy, umowę sporządza się w jednym z tych języków, wybranym przez konsumenta. Umowa nie może być sporządzona w języku niebędącym językiem urzędowym Unii Europejskiej.

Zakazane będzie żądanie lub przyjmowanie od konsumenta jakichkolwiek świadczeń określonych w umowie timeshare, umowie o długoterminowy produkt wakacyjny lub umowie o uczestnictwo w systemie wymiany, przed upływem terminu do odstąpienia od powyższych umów.

Przedsiębiorca, który podczas spotkań, w szczególności organizowanych poza lokalem przedsiębiorstwa, przekazuje konsumentowi informacje handlowe dotyczące timeshare lub pozostałych umów, jest obowiązany w zaproszeniach na spotkania jednoznacznie wskazać na ich handlowy cel i charakter. Co więcej, przez cały czas trwania takich spotkań, przedsiębiorca będzie musiał zapewnić konsumentom dostęp do informacji przedkontraktowych.

Ustawa nakłada także na przedsiębiorcę będącego stroną umowy timeshare obowiązek utrzymywania miejsca zakwaterowania oraz innych obiektów udostępnianych konsumentowi na podstawie tej umowy w stanie przydatnym do umówionego użytku przez cały czas trwania umowy, w tym dokonywania napraw i ponoszenia innych nakładów koniecznych.

Wskazane zapisy powinny ukrócić nieuczciwe praktyki na rynku nieruchomości wakacyjnych.

Przemysław Szymczyk, Zespół Nieruchomości i Inwestycji Budowlanych kancelarii Wardyński i Wspólnicy