Marcin Kulesza

Amerykański wymiar sprawiedliwości dosięgnie kartelistę także w Europie

Departament Sprawiedliwości USA pochwalił się, że pierwszy raz udało mu się doprowadzić do ekstradycji obywatela UE na podstawie zarzutów natury antymonopolowej.

Antymonopolowa Europa pamięta ciągnącą się sześć lat batalię w sprawie ekstradycji Iana Norrisa, byłego szefa Morgan Crucible, obywatela Wielkiej Brytanii, którego USA ścigały w związku z porozumieniem cenowym na rynku produktów węglowych. Amerykanie doprowadzili do jego ekstradycji i skazali go w 2010 roku na 18 miesięcy więzienia. Podstawą ekstradycji były wówczas zarzuty związane ze zorganizowanym niszczeniem dokumentów będących dowodami na istnienie i działanie kartelu, czyli utrudnianie działania wymiarowi sprawiedliwości, obstructing justice. Ekstradycja na podstawie czysto antymonopolowych zarzutów nie była możliwa ze względu na fakt, że ograniczanie konkurencji w postaci porozumienia cenowego nie było w Wielkiej Brytanii zagrożone odpowiedzialnością karną.

Tymczasem, jak wynika z informacji opublikowanej na stronie Departamentu Sprawiedliwości 4 kwietnia 2014 roku, po raz pierwszy wydano amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości obywatela Unii właśnie w związku z jego udziałem w praktykach ograniczających konkurencję. Pana Romano Pisciottiego, Włocha, wydały Niemcy.

Już w 2010 roku pan Pisciotti, niegdyś członek władz spółki Parker ITR Srl, producenta węży okrętowych, został oskarżony o udział w porozumieniu dotyczącym ustawiania przetargów i ustalania cen oraz udziałów w rynku węży okrętowych w USA1. Zatrzymany został w Niemczech z czerwcu 2013 roku.

Ekstradycję umożliwił przedmiot kartelu, w którego działaniach uczestniczył pan Pisciotti. Według informacji podanych przez Departament Sprawiedliwości, w latach 1999-2006 uczestniczył on w spotkaniach, rozmowach i innych formach wymiany informacji, dzięki którym ustalano podział rynków oraz ceny i zasady (nie)konkurowania w przetargach i przy składaniu innych ofert związanych z instalacją węży okrętowych. Rolą pana Pisciottiego było m.in. przekazywanie osobie odpowiedzialnej za koordynację działania kartelu informacji od klientów, także amerykańskich, o planowanych zleceniach na instalację węży. Częścią porozumienia był zatem system zmów przetargowych, które są w Niemczech, skąd dokonano ekstradycji, przestępstwem – podobnie zresztą jak w Polsce.

Jak podaje Departament, panu Pisciottiemu grozi do 10 lat więzienia i 1 mln dolarów grzywny.

Ocenia się, że udana akcja Departamentu Sprawiedliwości wyznacza nowy trend w międzynarodowej współpracy w zwalczaniu karteli. Należy się spodziewać kolejnych, podobnych spraw. Zatem każdy, kto brał lub bierze udział w praktykach ograniczających konkurencję, dotykających rynków amerykańskich, powinien brać pod uwagę dodatkowe, dotąd minimalne, ryzyko pociągnięcia do dolegliwej odpowiedzialności karnej za oceanem.

Z ostatniej chwili

Już po ekstradycji pan Pisciotti złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Treść i podstawy skargi nie są znane. Analogiczny krok podjął w swojej sprawie wspomniany na wstępie pan Norris – Trybunał odmówił mu jednak przyjęcia skargi. Podobnie nie należy się więc spodziewać sukcesu w przypadku pana Pisciottiego, tym bardziej że ekstradycji już dokonano. Co więcej, jak oceniają prawnicy amerykańscy, skarga nie będzie miała żadnego wpływu na postępowanie przed sądem na Florydzie (może z wyjątkiem jego opóźnienia).

Marcin Kulesza, praktyka prawa konkurencji kancelarii Wardyński i Wspólnicy


1 Marine Hose Cartel; kartel miał charakter ogólnoświatowy; bliźniacza sprawa w Europie – COMP/39406 Marine Hoses – zakończyła się nałożeniem przez Komisję 131 mln euro kar na sześciu producentów.